dopajanie dwumiesięczniaka na piersi

03.08.06, 07:19
Witam!! Moja lekarka poradziła mi żebym w największe upały podawała synkowi
coś do picia. Postanowiłam, że będzie to czysta woda za co moja teściowa
prawie śmiertelnie sie na mnie obraziła bo jak można dziecku "zwykłą niedobrą"
wode podawa i nie chie niczym słodzić, choby glukozą...moje pytanie : czy
któraś z was dopajała dzidzię wodą? czy jestem wyrodną matką?? Pozdrawiam
    • mamusia_kubusia5 Re: dopajanie dwumiesięczniaka na piersi 03.08.06, 07:30
      Ja mam 4 mies. na piersi i w ogole go nie dopajam tylko czesto przystawiam, ale
      jesli dopajac to tylko woda, odpowiednia z butelki dla niemowlakow, nic
      slodzonego.
      Uwazam, ze robisz najlepiej dla dziecka dajac mu wlasnie wode, jesli potrzeba.
      Pamietaj, to Ty jestes matka i decydujesz o swoim dziecku.
      Pozdrawiam.
      • hellusia Re: dopajanie dwumiesięczniaka na piersi 03.08.06, 07:40
        Jelsi tylko chetnie pije to absolutnie nie wprowadzaj mu herbatek bo potem sie
        nie tknie wody, a tam jest cukier (w innej postaci). W niektorych krajach np
        USA podaje sie dzieciom sama wode do ukonczenia roku !!!

        Pzdr
        hellusia

        I nie jestes wyrodna matka, cukier sieje spustoszenie w organizmie i zabkach
        dziecka.
    • 5_monika Re: dopajanie dwumiesięczniaka na piersi 03.08.06, 08:31
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=44190930&a=44264373
      • mlodziutka11 Re: dopajanie dwumiesięczniaka na piersi 03.08.06, 09:03
        Ja dopajam wodą czystą, przegotowaną i karmię piersią.
    • mathiola Re: dopajanie dwumiesięczniaka na piersi 03.08.06, 09:52
      Nie dopajalam w ogole synka jak byl malutki - urodzil sie w upaly. Nie dopajam
      teraz dzieciaczkow - sa upaly i maja po 2 m-ce. Ale jesli mialabym dopajac -
      tylko woda. Starszemu synkowi zaczelam podawac wode kiedy zaczal jesc inne
      jedzonko - byla to czysta woda bez zadnych glukoz, dziecko nie rodzi sie z
      potrzeba picia slodyczy, to my w nich ten nawyk wyrabiamy. A potem placzemy ze
      prochnica, ze otylosc.. Synek ma teraz 4 lata i ze wszystkich soczkow na
      swiecie najbardziej lubi... wode niegazowana smile Nie cierpi z tego powodu i nie
      jest nieszczesliwy. Ma za to zdrowe zabki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja