ataglu
09.08.06, 10:17
Problemy zaczęły się jak tylko szefostwo dowiedziało się o ciąży - atmosfera
w firmie zmieniła się o 180 stopni. W mało delikatny sposób doprowadzono do
tego, że już wiedziałam iz do firmy nie wrócę - złożyłam wniosek o
wychowawczy.zostałam zwolniona w trakcie urlopu wychowawczego - na samym jego
poczatku.Za namową znajomych i męża (ja należę do tych bojących) wystąpiłam
do sądu. Udało się, wygrałam, wyrok jest już prawomocny. Mam nadzieję, że nie
wywalicie tego wątku, bo przecież ma on ścisły związek z naszymi dziećmi. Nie
piszę tego też po to, by się pochwalić, ale żeby pokazać wszystkim
dziewczynom, które znalazły się w takiej sytuacji jak ja i obawiają się sądu,
że nie należy odpuszczać, że trzeba znaleźc trochę odwagi, bo warto.
Pozdrawiam.
Wyluzowana Mama na Wychowawczym.