iza9919
12.08.06, 12:01
Mam problem z moim 11,5 miesięcznym sunkiem. Wnocy budzi mi się co pół
godziny i popłakuje, albo wychodzi z łóżka i chce gdzieś iść, rzuca się
podczas snu. Podaje na noc viburcol i raz działa a raz nie. Noc dla mnie
staje się koszmarem, bo wstaje bardziej zmęczona niż szłam spać. Co to może
być i co z tym robić?
Byłam 3 dni temu u pediatry i stwiedził, że dziecko jest zdrowe i nic mu nie
dolega.
Wostatnim czasie nic się u nas nie zmieniło(nie było remontu, gości itd.),
więc wydaje mi się że dziecko nie ma dodatkowych, nowych wrażeń. Proszę e-
mamy poradzcie coś!