wekonikak
15.08.06, 14:39
Moj synek ma 2 tygodnie .Caly czas ucze sie jak najlepiej zaspakajac jego
potrzeby. I wlasnie na tym polu pojawil sie problem.
codziennie wieczorem (ok 19 )Mikolaj staje sie podenerwowany ,placze i
jedynym sposobem na uspokojenie jest karmienie go, ktore ze wzgledu na jego
grymasy z przerwami na przewijanie i szybka kapiel trwa nawet do 23.W tym
czasie on przysypia,mimo ze probuje go budzic ,aby w koncu najadl sie i
spokojnie spal.
po takim maratonie moje brodawki sa tak obolale ze przy kolejnym ssaniu czuje
jakby wbijanie szpilek.
co mam zrobic .dodam jeszcze ze karmie go w pozycji lezacej. probowalam na
siedzaco ale on wtedy tez grymasi.
z gory dziekuje.