do Turcji z 5 miesieczniakiem-HELP

17.08.06, 12:17
czy ktoras z mam byla ze swoim bobasem w Turcji??? najbardziej boje sie wody,
moj maluszek jest na butelce i nie wiem czy tamtejsza mineralna jest dobra???
napiszcie jak bylyscie z bobasmi w ciepelku?? jak wrazenia>???
    • mlodziutka11 Re: do Turcji z 5 miesieczniakiem-HELP 17.08.06, 12:33
      A kiedy jedziesz? Moja szwagirka pojechała właśnie z dwulatkiem. wraca za
      tydzień. Jak coś się dowiem to napiszę.
      • uleska Re: do Turcji z 5 miesieczniakiem-HELP 17.08.06, 14:58
        Ja byłam z córką 10 miesiecy w Kemer w Turcji, woda jest nestle aquarel po ok
        2zł za 1,5 litra, gerberów nie było, ja miałam woje. Były pieluchy pampersy,
        huggiesy i jakieś miejscowe ok 8-10zł droższe na paczce. Ogólnie problemów nie
        było.Jesli masz jakieś pytania jeszcze to pytaj.
      • lucy.sol Re: do Turcji z 5 miesieczniakiem-HELP 17.08.06, 19:41
        super, dzieki dziewczyny!!!, jade 6 wrzesnia
    • alcarin Re: do Turcji z 5 miesieczniakiem-HELP 17.08.06, 15:56
      Daleka jestem od doradzania komukolwiek, ale zastanow sie, czy przy tamtejszych
      upalach bedziesz mogla w ogole skorzystac z tego wyjazdu. Moja znajoma byla
      wlasnie z kolezanka i jej 4-mies. dzieckiem w Grecji - ta caly pobyt
      przesiedziala w klimatyzowanych wnetrzach hotelu, bo z dzieckiem nie dalo sie
      wyjsc nawet pod parasol na basen, powietrze bylo zbyt gorace. 2 razy byla
      wieczorem na plazy. A na koniec podstawiono im samolot do kraju z 17-godzinnym
      opoznieniem sad Mama wymeczyla siebie i dziecko.
      • jorn1 Re: do Turcji z 5 miesieczniakiem-HELP 17.08.06, 21:31
        Bez przesady! My wlasnie wrocilismy z Majorki. Nasz Synek ma juz co prawda rok
        ale byly z nami rowniez takie male, paromiesieczne dzieciaczki. Nikt nie
        siedzial z nimi w hotelu, spaly sobie w wozkach na plazy pod parasolami albo w
        cieniu przy hotelowym basenie. Nie sadze zeby meczyli sie zarowno dzieci jak i
        rodzice. Mysle wrecz ze wypoczeli bardziej niz my i rodzice innych chodzacych
        juz dzieciaczkow, ktore w dzien spia krotko a potem trzeba non stop za nimi
        biegac. Upaly wcale nie byly wieksze niz w Polsce w lipcu. Zreszta nawet 35cio
        stopniowy upal nad samym morzem odczuwa sie inaczej niz w miescie ze wzgledu na
        wiatr. Wystarczy dobry parasol i duza chusta ktora dodatkowo mozna oslonic
        wozek, takze od wiatru.
        Autorce topiku zycze milego wyjazdu, nasz byl fantastyczny!!!!
    • mata811 Re: do Turcji z 5 miesieczniakiem-HELP 17.08.06, 23:25
      Tak ja byłam z moim maluszkiem, wówczas był w moim brzuszku (5 miesiąc) smile
      Byliśmy w 2 poł. sierpnia. Upał masakryczny.
      • uleska Re: do Turcji z 5 miesieczniakiem-HELP 18.08.06, 12:16
        Ja byłam w terminie 12-26 lipiec z (10 m) dzieckiem i nie było problemów, nawet
        lepiej mała znosiła te upały niż dorośli. Spała sobie na leżaku przy basenie,
        nawet hałas jej nie przeszkadzał.
        • katrint Re: do Turcji z 5 miesieczniakiem-HELP 18.08.06, 16:43
          Ja bym się zastanowiła,przecież nic nie zwiedzicie a jechać tylko po to by
          siedzieć na basenie??
          • fankaborsuka Re: do Turcji z 5 miesieczniakiem-HELP 18.08.06, 16:55
            No chyba, że ktoś lubi siedzieć w basenie... żart, choć nie do końca smile - ja
            lubię. Z synkiem wyjechałam daleko jak miał 8 miesięcy, super, polecam. Po tylu
            miesiacach babrania się w soczkach, kupce i siedzeniu w domu człowiek naprawdę
            nie wnika czy będzie zwiedzał, czy nie - chce czegokolwiek innego. miłej
            podróży!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja