Wstręt do butelki???

24.08.06, 20:24
Dziewczyny, pomocy!
Mój malutek ma cztery miesiące (kończy je dokładnie za cztery dni). Urodził
się przez cezarskie cięcie, więc na początku nie miałam pokarmu i w szpitalu
był dokarmiany butelką. Ciągnął ją jak smok. Potem pokarm się pojawił, i od
mniej więcej półtora miesiąca nie dokarmiałam już synka butelką. Bardzo
ładnie przesypiał noce - czasami nawet siedem godzin jednym ciągiem. Ostatnio
jednak (od około półtora tygodnia) co noc budzi się na karmienie co dwie
godziny, czasami nawet częściej. Próbowałam go dokarmić butelką, żeby noc
przesypiał spokojniej, ale dostał histerii. Odtrąca butelkę, bardzo przy tym
płacze - chociaż jest to doładnie ta sama butelka, którą wczęśniej akceptował
bez zastreżeń. Do tego odtrąca ją zarówno z mleczkiem modyfikowanym (takim
samym, jak wcześniej), jak i z moim mlekiem ściągniętym z piersi.
Miałyście takie lub podobne doświadczenia?
Lekarz twierdzi, że takie rzeczy zdarzają się przy zapaleniu ucha (kwestia
ciśnienia wewnątrz uszka podczas zasysania pokarmu z butelki), ale mały nie
ma żadnych objawów, a nie mogłabym ich nie zauważyć przez półtora tygodnia.
Może ktoś coś pomoże? Co zrobić???

Pozdrawiam wszystkie mamuśki!
    • mooh Re: Wstręt do butelki??? 24.08.06, 21:10
      Moja córka z butelki piła raz, w drugiej dobie życia, kiedy pielęgniarce w
      szpitalu wygodniej było dokarmić ją butelką niż przystawić mi do piersi. Był to
      pierwszy i ostatni raz, kiedy mała pozwoliła się nakarmić w ten sposób.
      Próbowałam wielokrotnie podac jej własny pokarm, mleko modyfikowane, herbatkę
      ziołową, ale nic nie wskórałam. Niektóre dzieci tak mają. Nie akceptują butli i
      już.
      • titka_d Re: Wstręt do butelki??? 24.08.06, 22:05
        A lekarz nie powiedział Ci, że niektóre dzieci takie po prostu są? Moja córka
        nie akceptuje butelki. Ma 4 miesiące i próbowałam ją przestawić na sztuczne
        mleko ze względu na skazę białkowa, a ona po prostu nie chce ssać butelki i nic
        nie potrafię z tym zrobić. Smoczka też nie ssie. Akceptuje tylko pierś.
        • alis144 Re: Wstręt do butelki??? 24.08.06, 22:12
          No właśnie nie powiedział... ale już to wiem i bez niego. Nie ma to jak
          poradzić się doświadczonych mam!
      • alis144 Re: Wstręt do butelki??? 24.08.06, 22:13
        Dzięki forum dowiedziałam się, że nie jestem z takim problemem sama. To
        budujące. Dziękuję!
    • mamainki Re: Wstręt do butelki??? 24.08.06, 22:17
      Zgadzam sie w 100 % z dziewczynami.Moja córeczka ma 7,5 m-ca i nie pije z
      butli,smoka tez nie ciąga.A co do nocnych pobudek, no cóż musisz prztywyczaic
      sie że to sie jeszcze parę razy zmienimoze sprubój podawać jej mleczko łyżeczką
      lub z kubeczka.
      • alis144 Re: Wstręt do butelki??? 24.08.06, 22:18
        Dzięki!
    • annakp4 Re: Wstręt do butelki??? 24.08.06, 22:24
      Może wasze dzieciaki rzeczywiście nie akceptują buetlki, ale nie znaczy to, że
      i tak jest w tym przypadku.
      Mój Piotruś (teraz 5 miesięcy)pierwszy raz butelki spróbował jak miał 5
      tygodni. Zjadł trochę mojego mleczka z butelki aventu z silikonowym smoczkiem
      (podanej przez babcie). Była to taka próba, dzięki temu ciągle karmiąc piersią
      ze spokojem myślałam o powrocie za kilka miesięcy do pracy.
      Jakie było moje zdziwienie jak dwa miesiące później tą samą butelkę z tą samą
      zawartością odrzucił!Byłam załamana, ale się nie poddałam.
      Udałam się do sklepu i kupiłam kauczukowy smoczek i butelkę nuka. Polecam,
      kształtem przypominam pierś. Wybór udany, ssał jakby robił to codziennie od
      urodzeniasmileTo było w czerwcu.
      Teraz wróciliśmy do Aventu i też nie był to dla niego problem. Po drodze był
      jeszcze smoczek Canpolu.

      Spróbuj dobrać odpowiedni kształt smoczka i trochę przekonać bobasa. Ważne może
      być też to, żebyś na początku to nie Ty podawała butelkę tylko tata, babcia,
      ciocia.
      Trzymam kciuki
      • alis144 Re: Wstręt do butelki??? 25.08.06, 13:48
        Witaj,
        doszłam do wniosku dokładnie takiego jak Ty. Zapewne kształt smoczka. Akurat
        mój synek od początku był na Nuku (kauczukowym), i akurat on nie akceptowal
        Aventu (myślę, że dlatego, że tak pielęgniarki nauczyły go w szpitalu), ale
        może teraz inny kształt będzie mu odpowiadał.
        Teraz przeżyłam szok... bo kiedyś bez skrupółów mogłam go zostawić na pół dnia,
        albo i dłużej z dziadkami, a teraz...
        Będę próbować z innymi smoczkami, to na pewno. Na razie daje mi butelkę do
        zabawy, żeby się z ną na nowo oswoił, a smoczek od czasu do czasu w zabawie
        wtykam do buźki i razem z nim "ciumkam" (swoją drogą, bycie mamą jest bardzo
        rozwijające intelektualnie smile. Popróbuję też z kubeczkiem niekapkiem
        odpowiednim dla jego wieku.
        Ech, żeby to wszystko było takie proste...
    • tatko1 Re: Wstręt do butelki??? 25.08.06, 14:07
      Witam. Mój maluszek - 4 mies, od początku niestety dokarmiany butelką, prawie
      nigdy nie tolerował smoków z Aventu/niestety, bo laktator mam z Aventu i muszę
      przelewać mleczko do karmienia za każdym razem do wąskiej butelki. Smoki z
      Aventu są najczęściej dosyć twarde, no i przede wszystkim kształt mu nie pasuje.
      • alis144 Re: Wstręt do butelki??? 26.08.06, 12:18
        A jaką butlą dokarmiasz? I jaką podajesz mieszankę?
        Ja z Avanetm mam tą samą sytuację, laktator sprawuje się świetnie, ale butelka
        nie była użyta ani razu, chociaż na początku dokarmiałam małego butelką.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja