frodolong Re: czy "język niemowląt" działa? 25.08.06, 10:54 dość konkretne to pytanie i trudne. Bo ja uważam, że działa każda metoda, która wprowadzana jets konsekwentnie, mądrze i z miłością. Nam osobiście podejście Tracy hoog bardzo odpowiadało i wciąż odpowiada. Dzięki bacznej obserwacji dziecka, i konsekwentemu stosowaniu metody podnoszeni ai kładzenia (zadziała po 5 dniach) nasze dziecko nabrało bardzo zdrowych nawyków związanych ze snem, co jest błogosławieństwem dla całej rodziny. Akcję z podnoszneiem i kładzeniem przeprwadziliśmy jak miał może z 6-7 miesięcy. Wcześniej w nocy był karmiony na żądanie, ale w tym własnie wieku stał sie cyckoholikiem i praktycznie spał tylko z piersią w buźce (i to ja musiałam siedziec w fotelu, wspólne spanie też mu nie odpowiadało). Byliśmy tym zmęczeni i psychicznie wykończeni (choć we wcześniejszym niemowlęctwie mały dość fajnie sypial - ze średnio 2 karmieniami nocnymi). Mąż był twardy i wspirał go bardzo w nauce spania, po tygodniu nasze dziecko zaczęło przesypiać noce. Troszeczę dostosowaliśmy metodę do potrzeb małego, mąż robił podnoszenie i kładzenie ze smoczkiem, bo wiedzieliśmy, że mały tego potrzebuje. teraz mateusz ma 15 miesięcy, zasypia sam bez smocza (pośpierwując sobie pioseneczki produkcji własnej), budzi sie radosny i wyspany. W ciagu dnia też ładnie śpi (1 drzemka 2-3 godz.). Ogromnym plusem dobrych nawyków ze snem jest to, że połozyc spać może go kto inny nie tylko rodzice (czyli czasem babcia a w ciągu dni roboczych opiekunka). A zatem, tak jak napisałam na początku, nie o to chodzi czy metoda działa, bo to nie algorytm który sie włączy i sam cos zrobi, chodzi raczej o to, by metodę dobrze i mądrze wykorzystać. My zalecenia Tracy Hogg stosowaliśmy już od pierwszych dni życia małego, ale ni erobilismy nic co byłoby w sprzeczności z naszym odczuciem i to wydaje mi sie najlepsze. Nie wiem w jakim wieku jest twoja pociecha. Z chęcią odpowiem na bardziej szczegółowe pytania, bo cieszę się z dobrodziejst "Języka niemowląt" każdego wieczoru kiedy mój mały perszing słodki śpi a my z mężem mamy chwilę dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: czy "język niemowląt" działa? 25.08.06, 11:56 A zalezy w jakim celu chcesz go stosować. Jesli na przykład w celu podkładania pod nogi łóżeczka, zeby łepek dziecka był wyżej i nie ulewało tak bardzo, to samn "język niemowląt" nie wystarczy, potrzebna będzie druga ksiazka pod drugą nogę Na moje oko, Tracy nie zna się na karmieniu piersią, nie uwzględnia w swoim genialnym planie, ze mleko matki służy nie tylko jako jedzenie, ale i jako picie. Odpowiedz Link Zgłoś
frodolong Re: czy "język niemowląt" działa? 25.08.06, 12:20 tak jak widzisz, z wypowiedzi mika_p, kazdy musi postępować według własnego uznania, i jeśli dana metoda mu odpowiada i potrafi ja dostosować do potrzeb dziecka i uzywa jej mądrze. Z całym szacunkiem dla mika_p, ale widocznie bardzo nieuważnie przeczytała książkę, bo Tracy Hogg niejednokrotnie pisze kmleku matki jako źródle jedzeniai picia dla dziecka, o zmiennym składzie mleka w trakcie karmienia, czyli, że przez pierwsze pare minut leci rzadszy pokarm (a więc picie) a potem bardziej syty (a więc jedzonko). A insynuowanie, że kobieta, która zajmowała się tyloma dziećmi i karmiła swoje, nie zna się na karmieniu piersią jest po prostu śmieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: czy "język niemowląt" działa? 25.08.06, 13:09 Jeżeli ktoś twierdzi, że wystarczy pierś co 2,5 - 3 h to moim zdaniem się nie zna i miesza młodej matce w głowie, a potem jest szok i zdziwienie - dziecko chce co chwila do piersi (a za oknem 30 stopni). I sorrry, ale 5000 dzieci, które przesżły przez ręce Tracy, nie robi na mnie wrażenia. Ona zmarła młodo, więc w zawodzie popracowała około 20 lat. To jest nieco ponad 7300 dni. Ile czasu mogła poświecić jednemu dziecku? Ilu dzieciom mogła poświęcić czas gruntownie? Odpowiedz Link Zgłoś
ruda_szczurka Re: czy "język niemowląt" działa? 25.08.06, 14:55 mika_p napisała: > Jeżeli ktoś twierdzi, że wystarczy pierś co 2,5 - 3 h to moim zdaniem się nie > zna i miesza młodej matce w głowie, a potem jest szok i zdziwienie - dziecko > chce co chwila do piersi (a za oknem 30 stopni). Tyle, ze takie upały nie trwają w naszym pięknym kraju zbyt długo > > I sorrry, ale 5000 dzieci, które przesżły przez ręce Tracy, nie robi na mnie > wrażenia. Ona zmarła młodo, więc w zawodzie popracowała około 20 lat. To jest > nieco ponad 7300 dni. Ile czasu mogła poświecić jednemu dziecku? Ilu dzieciom > mogła poświęcić czas gruntownie? No tak. Coz to jest 20 lat praktyki w zawodzie.... pryszczyk Odpowiedz Link Zgłoś
asia_mama_alusia Re: czy "język niemowląt" działa? 25.08.06, 16:28 > Na moje oko, Tracy nie zna się na karmieniu piersią, nie uwzględnia w swoim > genialnym planie, ze mleko matki służy nie tylko jako jedzenie, ale i jako > picie. ...i że mleko zawiera oksytocynę, ktora ma funkcje relaksujące i usypiające - dlatego natura chciała by dziecko jadło przed snem, a nie po śnie... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anaesthes Re: czy "język niemowląt" działa? 25.08.06, 14:42 Na pewno warto przeczytać- choćby po to żeby mieć swoje zdanie. Ja cieszę się, że przeczytałam tę książkę, skorzystałam z kilku rad i pomogło nam to uregulować dzień. Ale nie stosujemy się ślepo. Dla mnie jest oczywiste, że w upały takie jak mieliśmy w tym roku, trzeba dziecko częściej przystawiać do piersi, pediatrzy o tym trąbią przecież. Odpowiedz Link Zgłoś
ruda_szczurka Re: czy "język niemowląt" działa? 25.08.06, 14:56 Jak jestes konsekwentna, systematyczna i cierpliwa to zadziała każda metoda. Jeśli brak Ci tych cech to nawet "boże nie pomoże"... Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni Re: czy "język niemowląt" działa? 25.08.06, 15:15 a ja taka nie jestem i jakos moje dziecko zasypia i zyje knige tracy hogg wyrzucilam wkrotce po porodzie bo mi ta krowa przemadrzala tyle krwi napsula tymi swoimi pseudo radami ze chcialam dziecie "wyrzucac przez okno" bo chcialo jesc czesciej niz co 2,5-3 h a do tego za nic nie chcialo wyrobic sobie rytualu sen jedzenie zabawa a za to chcialo jesc przysypiajac, bawic sie gdy powinno spac, jesc gdy powinno spac, spac gdy powinno jesc itp itd Odpowiedz Link Zgłoś
asiula.b Re: czy "język niemowląt" działa? 25.08.06, 15:30 Przede wszytkim Tracy wielokrotnie w swojej książce podkreśla, że należy "plan dnia" dostosować do dziecka a nie dziecko do planu. To wszsytko normuje się z czasem a nie z dnia na dzień. Po drugie. Sam plan nie wystarczy, trzeba jeszcze obserwować dziecko, rozumieć je, a przede wszystkim szanować. Ja jakoś nie miałam problemów. Stosowałam Łatwy Plan od urodzenia dziecka, najpierw sam rytm, a po 2 miesiącach dziecko wołało jeść co 2,5h jak w zegarku, bez problemu odróżniałam czy jest głodne, zmęczone, czy coś go boli. Ale trzeba książkę czytać dokładnie, ze zrozumieniem, nie stosować rad wybiórczo ani ślepo oraz obserwować dziecko. an_ni, jeżeli spodziewałaś się, że "wyregulujesz" dziecko wkrótce po porodzie to, wybacz, jesteś naiwna. To nie zegarek, że wkręcisz śrubkę i działa. To nie dziecko "powinno", to rodzic jest od tego by nauczyć. Niektórzy rodzice (jak widać) myślą, że książka działa jak program komputerowy. Instalujesz i działa. Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni Re: czy "język niemowląt" działa? 26.08.06, 23:16 wkrotce po wyrzuceniu ksiazki moje dziecko samo sie wyregulowalo, zupelnie inaczej niz opisuje to Tracy Hogg gdybym nadal stosowala latwy plan, to moje dziecie do dzis nie spalo by w dzien a w nocy jadlo co godzine dlatego mowie ze jej przemadrzale rady mam gdzies Odpowiedz Link Zgłoś
amilos Re: czy "język niemowląt" działa? 26.08.06, 23:40 a ja gdybym uwierzyła, że odciaganym mlekiem mozna karmić tylko 5 tygodni, bo potem pokarm zanika, nawet bym sie nie fatygowała kupować laktatora i bawić ściąganiem, bo na 5 tyg. nie warto, od razu dałąbym rtylko sztuczne. A tak karmię juz w ten sposób z powodzeniem 4i pół miesiąca, pokarmu dużo, nawe zamrazarka napełniona, i z ilości mleka wnioskuję, że mogę jeszcze długo tak pokarmić i będę. Co do zasypiania, najpierw Emilka zasypiała przy piersi, potem na rękach, później bujana w torbie nosidle z wózka, do niedawna w wózku, a ostatnie 2 tyg. samodzielnie w łóżeczku. żadne metody nauki nie były potrzebne, po prostu dojrzała do samodzielnego spania akurat teraz, choć wcześniej próbowaliśmy ją podnosić i odkładać, ale serce bolało od płaczu, więc spała tak, jak potrzebowała. Na wszystko przyjdzie czas, takie jest moje zdanie i doswiadczenie z moim dzieckiem, kazdy ma prawo mieć inne doświadczenia. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
patylda Re: czy "język niemowląt" działa? 27.08.06, 00:34 Mnie Tracy bardzo pomogła. Myślę, że sukces tego postępowania nie tkwi w tym, że to cudowna metoda, tylko w tym, że rodzic czuje się o wiele pewniej. Rzeczywiście - dzień ułożony w szhemat klarowny i przewidywalny jest dobry w momencie, kiedy wszystko jest takie nowe i przeżywa się wiele różnego rodzaju niepokojów. Ja sama lubię schematy (np. nigdy nie lubiłam po pracy załatwiać jakichś spraw, bo po pracy to ja wracam do domu i robię obiad ), więc i łatwy plan był jak znalazł dla nas obu. Karmienie w upały - było co 2 godziny, ale zachowywałyśmy układ dnia. Jest dużo odstępstw, bo przecież moje dziecko to nie kukiełka, np. po karmieniu ok. 18.00 nie idzie spać aż do końca ddnia, tj do 22.00. W ciągu dnia nie śpi w łóżeczku, bo w jej pokoju jest za głośno (budowa za oknem), więc zwykle śpi w wózku. Karmię ją po kąpieli, bo tak się przyzwyczaiła od urodzenia i bardzo płakała bez tego przytulaństwa wieczornego. Ogólnie - jeśli masz trochę oleju w głowie i potrafisz czytać między wierszami, a także jeśli nie jesteś negatywnie nastawiona do osób które chcą Ci pomóc - to przeczytanie tej książki może być bardzo inspirujące. Odpowiedz Link Zgłoś
gosika78 Re: czy "język niemowląt" działa? 27.08.06, 08:41 Przez chwilę wydawało mi się, że działa, potem przestało. Gdybym stosowała "łatwy plan" i "usamodzielniała" moje 3-miesięczne niemowlę (a wcześniej noworodka itd...) to miałabym w domu jeden wrzask i nieszczęście. Moja córka nie wbija się w żaden schemat TH, a ja mimo to mam w domu czysto, mam czas dla siebie, mogę spokojnie poczytać, obejrzeć film, posiedzieć na Forum. Ustaliłyśmy sobie swój rytm dnia i nie czuję się "zniewolona" przez dziecko. Książkę przeczytałam z ciekawością, ale od razu mi się wydawała nieco naiwna ... Opieka nad dzieckiem NIE MOŻE być tak prosta, jak sugeruje TH... Odpowiedz Link Zgłoś