Do mam dzieci ktore mialy tradzik noworodkowy.

26.08.06, 10:04
Prosze was, poradzcie mi, czy wygladalo to u wasych dzieci podobnie do tego
co ma moja córcia ? Wklejam linki do zdjec.

img174.imageshack.us/img174/1678/4lp1.jpg
img156.imageshack.us/img156/5906/1ru8.jpg
img206.imageshack.us/img206/3779/2zc6.jpg
img89.imageshack.us/img89/2561/3sd6.jpg
Pediatrzy zapisuja silne sterydy, o tradziku nawet nie wspominaja, a moze to
wlasnie tradzik i nie trzeba tego leczyc ?
Po jakim czasie przeszlo u waszych dzieci ?
    • madzia19801 Re: Do mam dzieci ktore mialy tradzik noworodkowy 26.08.06, 10:27
      Mój synek kilka dni po porodzie wyglądał identycznie - też byłam przerażona -
      przeszło samo po około 2 tyg. Od urodzenia ciałko i buźkę synka smaruję kremem
      LIPOBASE.
    • czar23 Re: Do mam dzieci ktore mialy tradzik noworodkowy 26.08.06, 10:29
      moj maly dostal czegos podobnego ok tydzien-dwa po porodzie. Z tym, ze nie mial
      zajetej calej buzi tylko policzki i nie bylo to az tak czerwone. Pediatra
      powiedzial ze to przez hormony i ze to samo zejdzie. Najpierw tez bardzo sie
      przejmowalam, smarowalam oilatum i roznymi kremami ale w koncu wszystko
      odstawilam i przemywalam mu buzie kilka razy dziennie przegotowana woda. Mysle
      ze sterydy to ostatecznosc. Nie mam pojecia czemu lekarze tak szybko i chetnie
      zapisuja sterydy, one daja efekt ale bardzo krotkotrwaly, potem zmiany moga sie
      jeszcze nasilac.
      Acha, pamietam ze mi pediatra jeszcze polecil make ziemniaczana. moze nie syp
      malej calej buzi ale sprobuj moze poproszyc np sama brodke, moze pomoze. Ja nie
      probowalam. Pozdrawiam
      Mial to do ok 4 miesiaca, oczywiscie z kazdym dniem coraz mniej.
    • beckas27 do dyzia81 26.08.06, 10:31
      Moj Wojtus mial tradzik noworodkowy, ale wygladalo to zupełnie inaczej.
    • wiolina31 Re: Do mam dzieci ktore mialy tradzik noworodkowy 26.08.06, 10:34
      Moja córcia miała cos bardzo podobnego tylko na buźce, mniej niz u was, ale
      bardzo podobne - czerwone krostki z białymi grudkami na końcu. Miała ok. 3
      tygodnie kiedy to sie zaczęło. Pomogło smarowanie własnie maścią lipobasa,
      przeszło po ok. 2 tygodniach.
    • b.bujak Re: Do mam dzieci ktore mialy tradzik noworodkowy 26.08.06, 10:36
      sterydy precz! moj mlody mial podobnie - lekarce, ktora chciala mu dac sterydy
      podziekowalam za współprace;
      czy ta wysypka tylko na buzi czy na tulowiu tez?
      ile tygodni ma córeczka?
      a jak Twoja dieta? moze sprobuj wykluczyc nabial i potencjalne alergeny, zeby
      sprawdzic reakcje
      • b.bujak Re: Do mam dzieci ktore mialy tradzik noworodkowy 26.08.06, 10:47
        juz sprawdzilam sobie wiek Hani smile
        tradzik pojawia sie w okolicach 3 tyg życia, wiec rzeczywiscie moze to byc
        trądzik...
        • frodolin Re: Do mam dzieci ktore mialy tradzik noworodkowy 26.08.06, 12:21
          moja młodsza wyglądała identycznie, ja przemywałam jej buźkę naparem szałwi lub
          rumianku przeszło po paru dniach, nie wiem czy to ma związek ja wyczytałam, że
          stosowanie kosmetyków nivea baby z naturalnymi minerałami ma na to wpływ. i
          umnie się to sprawdza kupiłam te cholerne kosmetyki i dzidzia dostała tego
          paskudztwa u starszej od początku był sosowany jonson i tego problemu nie
          miałam, pozdr.
    • emma_euro_emma Re: Do mam dzieci ktore mialy tradzik noworodkowy 26.08.06, 12:27
      U nas podobnie wyglądała wysypka hormonalna, tylko była trochę mniej intensywna.
      Ale to trwało od dnia narodzin do ok. tygodnia. Dostaliśmy zakaz używania
      kosmetyków (smarowałam synka parafiną) i kąpania w nadmagnanianie potasu
      (tzw. "kalia"). Zniknęła bardzo szybko. Ja bym na Twoim miejscu wstrzymała się
      z tymi sterydami.
      • majka.szalkowska Re: Do mam dzieci ktore mialy tradzik noworodkowy 26.08.06, 13:04
        Moj synek był trochę przenoszony, od razu po porodzie miał takie paskudztwa na
        całej buźce, czerwone plamy z wypryskami, poza tym cały był strasznie suchy i
        się łuszczył. Lekarze powiedzieli, że to hormony i trądzik noworodkowy, że
        dziecko tam po prostu zareagowało na zmianę otoczenia. Wyglądał strasznie !
        Kąpaliśmy go w kalium i krochmalu, smarowaliśmy parafiną. Trochę to trwało, ale
        poszło. Stare metody górą !
    • tunia30 Re: Do mam dzieci ktore mialy tradzik noworodkowy 26.08.06, 12:38
      Mój synek miał trądzik niemowlęcy (zaczęło się, gdy miał ok. mieciąca).
      Wyglądało to trochę inaczej niż u Was, te krostki były większe i ropne - jak u
      nastolatków. My byliśmy u 4 pediatrów, też któryś z nich zapisał sterydy, ale
      nie pomogły, od tych specyfików było coraz gorzej, w końcu jeden kazał nam iść z
      tym do dermatologa. Dopiero ten przepisał maść robioną na bazie cynkowej z
      antybiotykiem i po 2 tygodniach zeszło. Ale w sumie ponad miesiąc walczyliśmy z
      tym cholerstwem. Niestety zostały synkowi blizny sad Może jakbyśmy poszli od razu
      do dermatologa, nie byłoby takich skutków.
      Pozdrawiam
      Tunia
      • 24lena Re: Do mam dzieci ktore mialy tradzik noworodkowy 26.08.06, 13:15
        Igorek mial bardzo podobna wysypke tydzien po urodzeniu,smarowalam wlasnym
        pokarmem-zeszlo po tygodniu...
        • eps Re: Do mam dzieci ktore mialy tradzik noworodkowy 26.08.06, 13:35
          mój syenk miał takie idenyczne. Nie był aż tak bardzo obsypany ale miał.
          Pediatra przepisał sterydy, drugi stwierdził że alergia. Ja przemywałam czesto
          buzię rumiankiem i smarowałam kremem Oliatum i samo zniknęło. Co jakis czas
          pojawia sie znowu ale już maleńko moze 2-5 krostek i za kilka dni znika.
    • gosika78 Re: Do mam dzieci ktore mialy tradzik noworodkowy 26.08.06, 15:32
      Córka miała podobną wysypkę, tylko o wiele mniejszą. u lekarza z tym nie byłam, bo widziałam wcześniej "na żywo" trądzik niemowlęcy i wiedziałam, że to właśnie to. Ja bym się wstrzymała ze sterydami.
    • thesaloniki Re: Do mam dzieci ktore mialy tradzik noworodkowy 26.08.06, 16:57
      U mojej to wyglądało właśnie tak - było tylko na twarzy. Przeszło po jakimś
      miesiącu. Nie smarowałam niczym oprócz kremów na zimę bo wtedy była zima i
      musiałam chronić skórę przed mrozem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja