Nienawidzi kąpieli - co robić?

28.08.06, 18:17
Kochane mamusie, może macie jakiś patent na dziecko, które nie znosi się
kąpać? Wrzeszczy w kąpieli jak obdzierane ze skóry, a ma już pół roku...
Miałam nadzieję, że to przejdzie z czasem ale nie sad Próbowaliśmy wodę
ciepłą, chłodniejszą, więcej, mniej, zabawki, śpiewanie i zabawianie - nic
wszystko zagłusza ryk dzidzi. Pierwsze 2,5 miesiąca życia mała spędziła w
szpitalu, ale czy to może mieć znaczenie? A nawet jeśli tak to czy aż tak
długo? Dziękuję z góry za pomysły
    • klubiale1 Re: Nienawidzi kąpieli - co robić? 28.08.06, 19:11
      Spróbuj kąpać się z maluszkiem. Posadź dzeicko na sobie by czuło się bezpieczne
      i zachęcaj do zabawy wodą.
      Pobyt w szpitalu pozostawia niezatarte wrażenia na maluszkach, a dokładnie
      metody mycia tam stosowane. Synek kuzyki był kilka dni w szpitalu w pierwszym
      miesiącu życia i też ma problemy o których piszesz. Nie dawał się za nic włożyć
      do wody, wrzeszczał juz przy rozbieraniu. Dopiero wspólne kąpiele im pomogły, a
      póbowali wszystkiego - cieplejszej, chłodniejszej wody, zabawek itp.
      pozdr
      • idachoj Re: Nienawidzi kąpieli - co robić? 28.08.06, 19:28
        Może tu znajdziesz jakas radę.
        • adad05 Re: Nienawidzi kąpieli - co robić? 28.08.06, 21:24
          Mój synek od początku tez nie lubił kąpieli , zmieniło sie to jednak kiedy
          kupilismy leżaczek do wanny. Widocznie nie czuł sie dosyć bezpieczny w rękach
          taty. Od tej pory strasznie lubi kapiel bo ma poprostu stabilne oparcie w
          trakcie kąpania. Polecam leżaczek może akurat waszemu dziecku tez spasuje,
          dodam,że nie jest to duzy wydatek bo zaledwie 10 zł. Pozdrawiam
    • lenka_style Re: Nienawidzi kąpieli - co robić? 28.08.06, 23:10
      moja córeczka b. lubiła kąpiel jak była noworodkiem, a potem jej się popsuło
      podejrzewamy, że się raz przestraszyła, może woda była trochę za gorąca albo za
      zimna, nie wiem
      w każdym razie stopniowo i cierpliwie uczyliśmy ją, że kąpiel jest fajna
      na początku koniecznie stała mama i zagadywała, robiła miny itd. (kąpie tata) -
      dzidz się darł, ale mniej smile
      potem gdzieś przeczytaliśmy, że dzidziuś boi się poziomu, wiec tatuś wkładał ją
      do wanny z takiej pozycji jakby do stania i tak machał jej nóżkami w wodzie smile
      a potem mama powolutku zaczęła się wycofywać, bo nie była konieczna
      teraz dzidź leży w wodzie może nie szczęśliwy, niepewny, ale nie płaczący -
      taki cudownie ufny
      spróbuj może tak
Pełna wersja