budzi się co 45 minut - nie mam już siły

29.08.06, 21:53
Witajcie,

nasz synek( niebawem skończy 8 miesięcy)kiedy kładę go spać po kąpieli zasypia
i........budzi się cyklicznie co 45 minut. I tak to wygląda do godz. 22.30-23
tj. do następnego karmienia. Czy może być tak, że na długość snu ma wpływ
smoczek? Jak to zmienić? pomocy
    • doris992 Re: budzi się co 45 minut - nie mam już siły 29.08.06, 22:52
      A myślałam , że tylko u nas jest taki problem!! Córcia ma 7,5 msc i od ok
      tygodnia po kapieli budzi się co 30, 40 lub 50 min. i tez tak do mniej wiecej
      karmienia. Ok 24 -1 daję mleko z kleikiem i spi po nim do ok 5ub 6. Nie
      rozumiem tych pobudek zaraz po położeniu spać. Przeceież wtedy sen powinien byc
      najmocniejszy. I też zastanawiam się czy to nie jest wina smoka, bo dam jej go
      i dalej śpi. Staram sie wyciągać jej smoka jak zaśnie ale nieraz zapominam i
      tak śpi nieraz ciumkając go, może to jest wina? A jak u Ciebie z tym smokiem,
      wyciągasz? Może wspólnie zaradzimy cos ma te pobudki. Zastanawiam się tez czy
      to nie ząbki.
    • mania7980 Re: budzi się co 45 minut - nie mam już siły 30.08.06, 23:07
      myślę, że bez smoczna nasze dzieci na pewno spałyby lepiej. Tylko jak je od tego
      oduczyć? Założyłam ,że odstawimy smoka jak mały bedzie miał roczek i będzie
      bardziej rozumny. A co do tego spania - czytałam chyba u Tracy Hogg, że sen
      składa się z 45minutowych "faz" i po każdej takiej części dzieko delikatnie
      rozbudza się i przechodzi w kolejną taką fazę. Nie powinno się w tym momencie
      dziecku przeszkadzać - samo zaśnie. U dorosłych to podobno działa tak samo tyle
      tylko, ze my odwracamy się wtedy na drugi bok lub zwyczajnie zmieniamy pozycję.
      Maluchy tego podobno jeszcze tak sprawnie zrobić nie potrafią.
      U nas wygląda to w tej chwili tak, że co 45 minut warujemy przy łóżeczku i
      wtykamy mu smoczka lub przekładamy w odpowiednim momencie maluszka na drugą
      stronę - jeśli nie zdążymy na czas, Pawełek stoi w łóżeczku i płacze
      wniebogłosy. POMOCYYYYY!
      • doris992 Re: budzi się co 45 minut - nie mam już siły 31.08.06, 21:33
        w Waszym przypadku to faktycznie chyba wina smoka. U nas nie jestem pewna bo
        te "pauzy" w spaniu sa raczej nie regularne. Wczpraj jak obudziła się po ok 40
        min dałam jej jeszcze cycusia bo chyba nie dojadła, i już się tak nie
        wybudzała. Dzisiaj też tak zrobiłam-zobaczymy. Też najchętniej bym smoczka nie
        używała, ale wiem, że go potrzebuje. Od Maleństwa miała silny odruch ssania i
        prze dwa pierwsze msc wisiała mi cały czas na cycu. Potem dałam smoczek i
        ustaliłyśmy regularne pory jedzenia. Wiem, że jak dziecko zaśnie to nie powinno
        spać z smokiem w buźce bo właśnie się uzależnia od niego. My staramy się po
        zaśnięciu go wyciągnąć. Może spróbuj też dzidzię dokarmic po pierwszym
        przebudzeniu lub dać coś do picia, może coś pomoże. Napiszę jutro czy u mnie
        pomogło dzisiaj. Pozdrawiam
    • aagata4 Re: budzi się co 45 minut - nie mam już siły 31.08.06, 21:58
      w jakims poradniku czytalam, że dobrze jest polozyc kilka smoków w zasiegu
      reki... to dziecko znajdzie smoka, wlozy do buzi i spi dalej ... ale ja tego nie
      stosuje bo... mój nie chcial wcale smoka i go nie uzywam....

      pozdrawiam

      Agata
      • doris992 Re: budzi się co 45 minut - nie mam już siły 11.09.06, 22:44
        Trochę mniej u nas juz tych pobudek, ale się jeszcze zdażają. Podejrzewam, że
        winą jest to że gdy wybudza sie w dzień z drzemek ja ja trochę tulę, bujam i
        wtredy ponownie potrafi zasnąć. Juz sama nie wiem...
Pełna wersja