kamienna5
04.09.06, 11:47
Zaczynam nowy wątek o alergii pokarmowej, choć wiem, że o alergiach było już
sporo. Wydaje mi się, że tan wątek jednak bęzie inny.
Interesuje mnie, do jakich wniosków na temat alergii pokarmowej doszłyście
obserwując Wasze dzieci. NIE INTERESUJE MNIE, co na ten temat mówią
lekarze!!!!
Moja córka ma 4,5 miesiąca. W 2 miesiącu życia pojawiły się oznaki alergii na
twarzy (krosty, potem zaczerwieniona plama, śluz w kupce). Wykreśliłam
wszystko, co mogło jej szkodzić i przez dwa miesiąće drakońska dieta. Nie
jadłąm nic co ma związek z krową i pomidorów. Schudłam 10 kg, włosy zaczęły
mi wypadać, zęby stały się nadwrażliwe. To spowodowało, że stwierdziłąm, że
przestawię ją na mleko dla alergików i sama zadbam o siebie. Najpierw
chciałam jeszcze przetestować, czy na pewno jest uczulona na te pokarmy. Po
pomidorach (od nich zaczęłam), wysypało ją bardzo. Po mlecznych rzeczach
wysypało ją lekko po kilku dniach.
Mój wnoisek: jeść wszystko, ale w małych ilościach (np. 1 plasterek sera, pół
jogurtu, pół pomidora). jak jem skromnie, to jej nie wysypuje.
Nadal więc karmię ją piersią.
Jestem ciekawa, czy ktoś z Was miał podobnie. Czy wyeliminowałyście wszystko?
czy jadłyście w małych ilościach? do czego to prowadziło?