vharia
09.09.06, 15:19
A tak na pocieszenie dla mam walczących z problemem napiszę

Synkowi od urodzenia jedno oczko ropiało, łzawiło- klasyka, kanał łzowy
zatkany. Krople za kroplami (łącznie 5 antybiotyków), oczyszczanie solą
fizjologiczną kilka razy dziennie i nic. Polecono mi masowanie. Prawie dwa
miesiące masowania- bez skutku.
Już się podłamałam (dziecko prawie 5 miesiecy) i umówiłam na płukanie.
Okulistka twierdziła, że "moze jeszcze się odetka" więc umówi mnie po terminie
kiedy mały skończy pół roku. Myślałam, że głupia

Tymczasem po którejś sesji masowania- POPROSTU PRZESZŁO. Na samej soli
fizjologicznej, z dnia na dzień. I już nie wróciło

Oko czyste i zdrowe- po
problemie!