agamamaoli
09.09.06, 21:12
Mój synek urodził się z główką 34 cm. Po 3 tygodniach miał już 40 cm,
pediatra nie zwróciła na to uwagi, twierdząc iż jest duży. Ale z niepokoju
zrobiliśmy usg głowki i wyszło ok. Teraz byliśmy u neurologa i główka w ciągu
miesiąca przyrosła 3 cm; neurolog również uspokaja, twierdzi że dziecko nie
wygląda na zagrożone wodogłowiem ale dla spokoju dał nam skierowanie na usg.
I znów zaczynam się martwić. Dziecko jest duże, grubaśne, ma apetyt. Czy
któreś dziecko też miało lub ma taką dużą główkę. dodam że sama mam raczej
sporą, drugie dziecko pozło w męża i jest drobnej budowy. Pocieszcie bo mam
doła. A