Najedzony, wyspany, ma sucho....dlaczego placze???

10.09.06, 09:52
MOj 1-miesięczny synek placze wlasnie a jest wyspany, najedzony, to raczej
nie kolka bo brzuszek miekki i pewnie jakbym go przystawila do piersi to by
ucichl. Jedyne co dziala to noszenie i śpiewanie, ale mnie to juz męczy i
chcialabym wreszcie "umyc glowe i posmarować twarz kremem" smile)) a nie ciągle
go zabawiac. Nie mam jeszcze wózka, bo chcialam go sama wybrac i ciagle nie
mam kiedy, bo maly 3 godzin beze mnie nie wytrzyma...ciagle sie domaga piersi
i noszenia, nie chce spac w ciagu dnia...tylko sie bawic-czyli nosic go itp.
Maly ma dopiero 1-miesiac wiec mam jescze szanse powstrzymac to co moze ztego
wyniknac...
Co sadzicie?
    • mika_p Re: Najedzony, wyspany, ma sucho....dlaczego plac 10.09.06, 10:12
      Może jest głodny? Noworodki potrafią naprawdę długo jeść, bo muszą ustawić
      laktację na takim poziomie, zeby na przełomie 2. i 3. miesiąca móc się najadać
      w 5-10 minut.
      Przystaw go do piersi i nie filozofuj zanadto nad kwestiami wychowawczymi,
      malenkich niemowląt się nie wychowuje, tylko zaspokaja ich potrzeby.

      A wózek wybierz w internecie i popros kogos, zeby go kupił. Pogoda jest całkiem
      ładna, jest ciepło, aż grzech siedziec z dzieckiem w domu przez meisiąc.
    • pytkasia Re: Najedzony, wyspany, ma sucho....dlaczego plac 10.09.06, 10:12
      Masz bystre dziecko, które już zmiarkowało, że najlepsza na świecie jest
      mamusia. Prawdopodobnie potrzebuje Twojej bliskości, a może mu się nudzi. Mój
      też musiał robić rundki dookoła mieszkania. Rozważ kupno chusty do noszenia
      dzieci. Ja nie miałam, bo mój musiał jechać twarzą do przodu jazdy i oglądać,
      ale może twojemu się przyda. Ty będziesz mogła coś zrobić.
      Na pocieszenie dodam, że jeśli w tym wieku nosisz i reagujesz na prośby synka,
      "podbudowujesz" go psychicznie na przyszłość: uczy się poczucia własnej wartości
      i pewności siebie. Podobno też dzieci rodziców którzy od razu reagują na płacz
      swoich pociach płaczą mniej. Tak małych dzieci nie da radu zepsuć noszeniem. U
      mnie ta teoria na razie się sprawdza: mały ma 11 miesięcy i jak upadnie (a
      potrafi nieźle się uwalić), czy odciągam go od czegoś czego "nie wolno" czasami
      się rozbeczy (ale często - nie), biorę na ręce -pobeczy parę sekund - i
      przestaje. Dziecko które widzi, że mama rozumie jego ból lub frustrację,
      przestaje płakać, dziecko które beczy bo się walnęło, albo bo się nudzi, albo bo
      się sfrustrowało z różnych przyczyn (często nie wiemy jakich) i widzi że mama
      nie dostrzega jego niezadowolenia, nadaje kolejny i jeszcze intensywniejszy
      sygnał niezadowolenia (żeby mama w końcu zauważyła), czyli jeszcze bardziej
      płacze, i płacze ...
      Na razie twój synek jest za mały, ale niedługo będziesz go mogła starać się
      zainteresować czymś innym: polecam karuzelkę z pozytywką (jak dziecko zacznie
      dostrzegać przedmioty) i matę edukacyjną, podwieszarz zabawki i dziecko najpierw
      patrzy, potem wyciąga rączki, potem chwyta zabawki, itd. A jak zacznie się samo
      przemieszczać, będzie jeszcze lepiej - nie będziesz musiała nosić. Powodzenia
    • asia.mierzynska Re: Najedzony, wyspany, ma sucho....dlaczego plac 10.09.06, 10:37
      a brałaś pod uwagę to że twój synek może mieć kolkę?może to ta
      przyczyna....spróbuj mu np. wtedy kiedy płacze (a jest wyspany, najedzony)
      masować mu brzuszek albo ogrzać mu brzuszek suszarką do włosów (oczywiscie z
      bezpiecznej odległości tak , żeby go nie oparzyć - -u mnie w ten sposób
      przetrwaliśmy kolkismile )albo daj mu infacol lub coś tego typu.pozdrawiam!
    • karmelek37 Re: Najedzony, wyspany, ma sucho....dlaczego plac 10.09.06, 19:42
      mój młody też wisiał na cycku przez pierwsze 6-7 tygodni non stop, nie czesałam
      się przez miesiąc, a głowę umyłam po półtora miesiąca, ale za bardzo mi to nie
      przeszkadzało, te chwie (a raczej całe godziny) z moim synkiem były dla mnie
      cenniejsze niż wszystko inne, czułam że jestem mu potrzebna i tylko to się
      liczyło. Słyszałam oczywiście komentarze w stylu "zobaczymy jak długo tak
      wytrzymasz", ale jakbym czuła, że to przejściowe. I tak właśnie było. Teraz
      chłopaczek ładnie się sam bawi, a ja mam coraz więcej czasu dla siebie i domu,
      pozdrawiam
    • moreno500 Re: Najedzony, wyspany, ma sucho....dlaczego plac 10.09.06, 20:12
      daj mu więcej zjeść, on może być łodny, wydajność ssania takiego malucha jest
      baaaardzo słaba
    • kitka05 Re: Najedzony, wyspany, ma sucho....dlaczego plac 10.09.06, 20:43
      Niestety nie każdy maluch karmiony piersią wytrzyma aż!!! 3 godziny. Poza tym on ma dopiero miesiac, jest jeszcze zagubiony w tym wielkim świecie i potrzebuje Twojego ciepła i czułości. Dla niego nie jest wazne czy masz piękną fryzurę, czy też nakremowaną twarz, ale to abys była jak najbliżej niego. Nie martw sie, to się niedługo zmieni i jeszcze za tym zatęsknisz. A co do wózka, to kup na allegro, lub zdaj się na gust meza albo rodziny. Wkońcu nie najważniejsze jest czy wózek spodoba sie sąsiadom tylko czy dzidziusiowi będzie w nim przyjemnie. I pośpiesz sie. Jak mały wyjdzie na powietrze i złapie świeżego powietrza to od razu bedzie lepiej spał, a Ty będziesz mogła zrobić coś koło siebie.
    • gaya73 Re: Najedzony, wyspany, ma sucho....dlaczego plac 10.09.06, 21:00
      Mój synek miał tak samo. Dopiero niedawno okazało się, że złożyło się na to
      kilka przyczyn. Po pierwsze okazało się, że ma wzmożone napięcie mięśniowe,
      które powoduje, że dzieci są na ogół płaczliwe i spięte mimo tego ,że są
      nakarmione i wyspane. Po drugie refluks pokarmu, który cofał się z żołądka do
      gardła lub jamy ustnej ale nie zawsze wydobywał się z ust w postaci ulania co
      powodowało dyskomfort u synka i ciągłe popłakiwanie. Po trzecie pleśniawki,
      które brałam za resztki pokarmu. Teraz gdy ćwiczę z synkiem pod okiem
      rehabilitantki i podaję mu leki przepisane w szpitalu stał się pogodnym i
      spokojnym dzieckiem. Oczywiście nie życzę Twojemu Skarbowi takiego scenariusza.
      Być może dziewczyny mają rację i potrzebuje on wiele ciepła i matczynej
      czułości ale czasem dobrze rozważyć także inne możliwości. Pozdrawiam
      serdecznie Ciebie i Twojego Maluszka i życze Wam wiele dobrego smile.
    • skarb_x Re: Najedzony, wyspany, ma sucho....dlaczego plac 11.09.06, 08:40
      Cy to oznacza , ze jeszcze nie byłas ani razu z nim na spacerze?????????
      Czekasz na zimę, zeby wyjsc na dwór? A moze ma zapalenie ucha? Albo
      przyzwyczaił sie ze go nosisz smile
    • brunette23 dziecko jest zdrowe a płacze bo chce pospać sobie 13.09.06, 09:59
      kilka godzin na świeżym powietrzu... dlaczego trzymasz miesięczne niemowlę w
      domu w idealną pogodę do długich spacerów? sorry ale to powinno byc
      zakwalifikowane jako przestępstwo... a niektóre dzieci po prostu nie śpią i
      płaczą i zupełnie nic im nie dolega, znam to z wlasnego dosiwadczenia...
      pozdrawiamy! smile
Pełna wersja