Dlaczego sie nie uśmiecha?

14.09.06, 16:06
Chyba zaczynam sie niepokoić. Moja córeczka kończy dzisiaj 8 tygodni. Rozwija
sie bez zarzutu...tylko jakoś usmiechac się nie chce. Kiedy ją trzymam na
rękach to rozglada się z zaciekawieniem, patrzy na obrazy, książki. A ja
jakbym była mało istotną częścią tej rzeczywistości. Mam wrazenie jakby
unikała kontaktu wzrokowego. zauwaza natomiast nowe osoby w otoczeniu i
przygląda im sie z ciekawością...ale też bez usmiechu. I juz nie wiem, czy
patrzy na nas jak na ludzi, czy na krzesła. czy któras z was miała podobne
problemy? Bo ja juz zaczynam szukac stron o autyzmie...
    • bunny.tsukino Re: Dlaczego sie nie uśmiecha? 14.09.06, 16:11
      Droga Mamo, tylko spokojnie.
      Mój syn zaczął się uśmiechać tak pełną buzia dopero koło 4 miesiąca i nikt nie
      doszukiwał sie u niego autyzmu. To, ze w podręczniakch piszą, że dzieci
      zaczynaja się uśmiechac w takim a takim tygodniu nie oznacza, że Twoje też
      musi. A autyzm wydzi znacznie później i diagnoza jest długoterminowa.
      Jeżeli coś moge poradzić to tylko więcej luzu i uśmiechaj się do niej jak
      najczęściej. To działa!!
    • maxima13 Re: Dlaczego sie nie uśmiecha? 14.09.06, 16:22
      Moja córka za dwa dni skonczy 7 tygodni i usmiecha się rzadko, zazwyczaj przez
      sen. Nie wiem czy to jest uśmiech , ale kąciki ust jej się unoszą smile Za to tak,
      jak mówisz rozgląda się wielkimi oczami i ma bardzo poważną minęsmile. Ale nie
      sądze zeby to była jakas nieprawidłowosc. Mysle ze nie masz czym sie martwic.
      Dużo do niej mów i usmiechaj sie. Dziś kiedy do niej mówiłam śmiejąc się też
      jakby sie uśmiechneła, ale tak na moment. Będziemy "ćwiczyć" dalej. Ty tez
      spróbuj. Pozdrawiam!
    • verte34 Cześć Starusiu! Gratulacje! 14.09.06, 17:20
      Ale się ucieszyłam widząc Twój nicksmile Pamiętam wątek "Mama-Staruszka", który zaczęłaś gdy stwierdziłaś że jesteś w ciąży, i jak bardzo podniósł mnie na duchu smile Odwiedzając forum zastanawiałam się co u Ciebie... czy ta "dziewczynka ze ślicznym pyszczkiem" okaże się zdrowa (i jest - cudnie).
      Co do uśmiechu - znawcy przedmiotu twierdzą, że niektóre niemowlaki zaczynają wcześniej, inne później, i że nie ma to związku z charakterem dziecka.
      Moja rada - niemowlaki lubią wysoki ton głosu - spróbuj do Niej zapiszczeć, gdy będziecie następnym razem rozmawiać wink)
      Jeszcze raz gratuluję! Jak Ją nazwałaś? Rodzeństwo pewnie zakochane? Pozdrawiamsmile
    • starusia Werte:):):) 15.09.06, 20:27
      Ale mnie rozczulił Twój post. Naprawdęsmile Człowiek nawet nie wie, kiedy jego
      mysli zaczynaja zyc własnym zyciem. Nie wiedziałam, że ktos tak długo zapamieta
      tamten wątek. Moja mała Okruszka ma na imie Antosia i oczywiście jest
      nawiekszym cudem jaki mozna sobie wyobrazić. Urodziła sie 20.07. Dostała
      10apgar za to mnie "zepsuli" znieczulenie (pięc wkłuć do kręgosłupa, przebita
      opona, zapaść, potem kłopoty z gojeniem się rany po łozysku - same
      przyjemności). No ale żyjęsmile Potem miałysmy jeszcze 5 dniowy epizod w szpitalu
      pediatrycznym, bo Okruszka dostała 40st gorączki. Na szczęście chyba wszelkie
      atrakcje mamy juz za sobą (odpukać)i teraz pozostanie tylko cieszyc sie sobą.
      Dzieciaki zwariowały na jej punkcie. pewnie rozbisurmania mi ją do reszty....no
      i dobrzesmileWiesz, to późne macierzyństwo to piękna przygoda. I myślę, że to
      najlepsze co mogło mi się w życiu przydarzyć. A co u Ciebie?
      • verte34 Re: Werte:):):) 17.09.06, 18:32
        Jaś (Jan Jakub) urodził się 20. 06 po cesarsku, na 3 tyg. przed czasem, bo w planach szpitala był strajk (grr...). Na szczęście jest zdrowy i śliczniutki, tylko niezbyt duży, 3.330kg. Śmieje się od rana do wieczora i nawet przez sen smile To słodki dzidziuś, radość i duma dla całej rodziny. ... Istotnie, późne macierzyństwo (i ojcostwo) to cud... sam miodzik smilePozdrawiam Was,dziewczynkismile
    • starusia Re: Dlaczego sie nie uśmiecha? 16.09.06, 11:33
      Serdecznie dziękuje za odpowiedzi. Wczoraj popatrzyła się na mnie wzrokiem,
      którego z niczym pomylic nie mozna...no i ta malutka mgiełka usmiechu. Juz
      teraz poczekam cierpliwiesmile
      • zu2ka Re: Dlaczego sie nie uśmiecha? 16.09.06, 12:01
        Witam Cię Starusiu, też zastanawiałam sie co się z Tobą dzieje (pamiętam Twój
        wątek o wieku) Pamiętaj, że każde dziecko ma swój własny czas na osiągnięcie
        różnych umiejętności i nie powinno porównywać się je do innych dzieci. A
        chwilowy brak zainteresowania Tobą - no cóż, przeciez dookoła jest tyle różnych
        ciekawych rzeczy i dzieci w tym wieku zaczynają je dostrzegać, a za chwilę
        podczas karmienia będzie odwracać głowkę w drugą stronę, wpychać rączki do
        buzi, bo karmienie będzie dla niej nudne. Życzę dużo zdrówka Tobie i Antosi.
        Pozdrawiam
    • vicki1x Re: Dlaczego sie nie uśmiecha? 16.09.06, 20:26
      Hejka.
      Spokojnie. Nie przejmuj się. Moja córeczka też zaczęła się śmiać około 4
      miesiąca. Wcześniej wszyscy próbowali ją rozśmieszać a ona tylko spoglądała na
      nich lekceważąco. Za to teraz śmieje się na okrągło do wszystkich, do
      wszystkiego i do siebie smile
      Pozdrowienia
    • patylda Re: Dlaczego sie nie uśmiecha? 16.09.06, 22:20
      Na objawy autyzmu to trochę za wcześnie smile Też długo czekałąm na uśmiech, ale -
      może nasze dzidzie wolą się najpierw 3 razy zastanowić zanim się uśmiechną, bo
      nie chcą "śmiać sie jak głupi do sera" smile)))
    • wandalina Re: Dlaczego sie nie uśmiecha? 17.09.06, 19:23
      Nie pamietam już kiedy sie to stało, ae pamietam w jakich okolicznościach. Moja
      corka leżała na leżaczku, a ja zaczełam jej spiewac. I wtedy zaczela się smiać.
      Polecam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja