cycus uspokajacz a noc bez mamy :(

16.09.06, 07:33
Moj synek ma 11 m-cy. Karmie w nocy piersia bo jest to jedyny sposob na
uspokojenie. Budzi sie w nocy kilka razy. Za 3 tyg bede musiala wyjechac na 3
dni czyli DWIE noce. Co robic juz teraz zeby synek z mezem przezyl te noc i
maly sie nie zaplakal a maz zniosl to psychicznie? Wczoraj gdy maly sie
obudzil probowalismy go ululac, najpierw maz, pozniej ja i po kilkunastu
minutach placzu skonczylo sie na cycku. Wydaje mi sie ze to maz powinien
uczyc malego zasypiac ale jemu jest trudno zniesc placz dziecka dlatego
poddal sie i oddal mi malego! czy zrezygnowac z nocnych karmien jeszcze
przed wyjazdem? jak????????? Dodam ze maly nigdy nie pil z butelki, nie zna
smoczka.
    • jola427 Re: cycus uspokajacz a noc bez mamy :( 16.09.06, 08:24
      Macie 3 tyg. na naukę uspokajania synka przez męża. Spokojnie, na pewno się
      uda, tylko potrzeba sporo cierpliwości. Moja mała też kiedyś zasypiała tylko
      przy mnie i przeważnie przy piersi. Jak miała rok stwierdziłam,że trzeba coś z
      tym zrobić. Stopniowo zaczął usypiać ją mój mąż. Najpierw usypiał ją w mojej
      obecności, tak żeby ona wiedziała, że ja jestem obok, a potem to już przestała
      na mnie zwracać uwagę. Teraz usypiamy ją na zmianę. Oczywiście karmię ją
      piersią, ale nie 3 razy, tylko raz. Więc życzę wytrwałości. Aha, jak
      odpuszczacie, to dziecko uczy się, że jak będzie długo płakać, to mama w końcu
      przyjdzie. Powodzenia
    • kaska.to Re: cycus uspokajacz a noc bez mamy :( 16.09.06, 10:35
      Witam,jest tylko jedna rada, którą podała Ci już koleżanka.Konsekwencja.Ja
      mialam taki sam problem,spal tylko przy mnie-mój synek spał ze mną przez 10 m-
      cy!!!!!Kiedys powiedziałm stop.zalczeliśmy naukę,płakał sporo, było cięzko,ale
      się udalo,najważniejsze nie poddawać się.Twoje dziecko jest już w takim
      wieku,że nie musi ssac piersi w nocy.ja tez tego bałam sie i nie wyobrażałam
      sobie-mój budził się kilka razy w nocy.Teraz śpi sam w pokoju.Niestety nie
      przesypia każdej nocy całej,ale potrafi się obudzić w nocy niestety.Jednak
      teraz wystarczy go pogłaskać, lub podnieść na chwilę na rączki i ululać i śpi
      dalej.Masz 3 tygodnie, przez ten czas spokojnie oduczysz go ssania w nocy,
      warunkiem jest tylko to,że Ty musisz tego chcieć i być pewna na 100%.Twój upór
      Tobie pomoże, a dziecko szybko się nauczy.Mój synek już następnej nocy obudził
      się tylko raz.Ja musiałam jeszcze uczyc zasypiania przy piersi, bo tylko tak
      umiał.Powodzenia.Kasia
      • pea_74 Re: cycus uspokajacz a noc bez mamy :( 16.09.06, 12:02
        czyli mam zrezygnowac z karmienia piersia? sad
        a jak dlugo plakaly wasze dzieci? czy jak one sie nakreca placzem sa w stanie
        sie uspokoic? wczoraj ryczal chyba pol godziny, ten czas tak sie dluzyl,
        pozniej zasnal przy cycusia ale strasznie sie rzucal na lozku i dlugo sie nie
        mogl uspokoicsad
        • jola427 Re: cycus uspokajacz a noc bez mamy :( 16.09.06, 12:31
          Możesz zacząć od tego,że Ty go uśpij parę razy bez karmienia, a dopiero później
          tak jak napisałam wyżej. Wiesz, ja nadal karmię i jestem daleka od tego,żeby
          Cię namawiać do odstawienia całkiem karmienia piersią. Zastanawiam się nad tym,
          że jak Cię nie będzie to przecież 3 dni nie będziesz jej karmiła. Co
          zamierzasz? Będziesz odciągnięty pokarm dawać, czy wogóle inne mleko? Bo od
          tego zależy, czy teraz dopóki jesteś oduczać synka, czy może odciągnąć trochę
          mleka i spróbować mu dać np. z niekapka. Ja raz dopiero zostawiłam małą na 1
          noc i właśnie miałam taki problem, dlatego mnie zastanawia jak chcesz to
          zrobić. Bo jeśli chodzi o spanie to na pewno się uda, masz jeszcze 3 tyg, to
          sporo czasu.
          • pea_74 Re: cycus uspokajacz a noc bez mamy :( 16.09.06, 13:30
            Zadzwonilam do pediatry i poprosilam o rade, co robic? oto co mi poradzila,
            wieczorem jak sie przebudzi podac sinlac (podamy z butelki z dziubkiem dla
            sportowcow, dodatkowo mozna podac wieczorem po kapieli melisal 2,5 ml (wyciag z
            melisy) a gdy bedzie plakal w nocy mozna podac viburcol - czopek uspokajajacy
            homeopatyczny stosowany przy kolkach. Powinien zadzialac aby maly tak dlugo nie
            plakal. Dodatkowo mlody zabkuje. Zaczniemy od jutra gdy zrobimy zakupy.
            Mlody ma 11 m-c. Lekarka powiedziala zebym nie rezygnowala z karmienia piersia.
            Przez te 3 dni nie zamierzam odciagac, mam nadzieje ze moje piersi to
            wytrzymaja. Nie mam juz nabrzmialych piersi od mleka wiec mysle ze dam rade.
            Dziekuje za rday.
            Pozdrawiam
            • jola427 Re: cycus uspokajacz a noc bez mamy :( 16.09.06, 16:20
              W aptekach są takie odciągacze za ok 10zł., służące do odciągania tylko w celu
              podtrzymania laktacji. Kiedyś mała miała kryzys w jedzeniu i nie chciała
              piersi. Przez dwa dni używałam tego laktatora i mleko nie zaginęło, ani piersi
              nie nabrzmiały za bardzo. To taki z gruszką laktator. Jeśli chodzi o Viburcol
              to nam pomaga. Sinlac jest sycący i większości dzieci smakuje, dlatego myślę,
              że nie masz się czym przejmować. Powodzenia.
      • mj-1269 Re: cycus uspokajacz a noc bez mamy :( 16.09.06, 17:01
        mialam dokladnie taka sama sytuacje dwa tygodnie temu - dziecko 9 miesiecy -
        było ciezko maly szukal piersi itd
        popros o pomoc mame tesciowa u mnie w domu byl mąż mama ojciec i ciotka
        moze Ci sie uda odzwyczaic przez te trzy tygodnie mnie się nie udało
        pozdrawiam
Pełna wersja