agless
17.09.06, 11:10
A wiec problem w kladzeniu do lozeczka....Wiem, ze to bylo, ale moja mala
nigdy nie miala problemu z zasypianiem sama w lozeczku, odkladalam jak byla
zmeczona a ona spala. (chwalilam sie tym nawet na forum)No a teraz jak
odkladam ja do lozeczka czy wozka dostaje ataku histerii. Dzis przy ktorej z
kolei probie (uspakajanie - odkladanie) dostala takich spazmow, ze nie mogla
zlapac oddechu. Malo tego, nie pomagalo ze trzymam na rekach, byla spokojna
poki chodzilam i przytulalam, ale jak tylko usiadlam atak histeri powracal.
Czulam sie troszke tresowana przez moje niemowle, bo rozumiem ze chciala byc
przytulana, ale przytulana w ruchu to juz troszke duzo

)) a mnie boli
kregoslup, co o tym myslicie? Skorygujcie moje myslenie.