Czy do lekarza ......

17.09.06, 21:29
tylko na szczepienia, oczywiście jak wszystko jest ok, czy np. powinnam dostać
skierowanie od pediatry na usg bioderek itp. (newet jesli według niego
wszystko jest ok). Od koleżanek słysze o jakis bilansach, skierowaniach.Może
jestem przewrażliwiona i takie wizyty proponuje lekarz kiedy ma jakies
podejrzenia.Rozwiejcie prosze moje wątpliwości. Dzięki.
    • ruda_szczurka Re: Czy do lekarza ...... 17.09.06, 21:32
      Jesteś przewrażliwiona wink
    • mimi9928 Re: Czy do lekarza ...... 17.09.06, 21:49
      Uspokoiłaś mnie smilesmileDzięki!
    • 5_monika Re: Czy do lekarza ...... 17.09.06, 21:51
      usg robiłam, ale wtedy każdy dostawał skierowanie z marszu.Poza tym bilanse
      (kiedy), masz w książeczce zdrowia dziecka.
      pzdr
    • renata28 Re: Czy do lekarza ...... 17.09.06, 22:08
      Powinnaś się zdecydowanie upomnieć o skierowanie do ortodepedy, pediatra nie
      jest od oceny stanu bioderek, poprawnie może to zrobić tylko ortopeda (on ew.
      daje skierowanie na usg). Sprawdzenie stanu bioderek to naprawdę bardzo ważne
      sprawa.
      Pozdrawiam
    • mimi9928 Re: Czy do lekarza ...... 17.09.06, 22:15
      Właśnie z łaska dostałam skierowanie do ortopedy.Nasza pani doktor stwierdziła
      ze nie widzi niczego niepokojacego.Jestem tylko wsciekła na siebie ze nie
      zrobiłam tego wczesniej bo córcia skończyła tydzień temu trzy miesiace i nie
      wiewm czy nie jest zbyt późno.W każdym razie idziemy do ortopedy za dwa tygodnie.
      • babie_lato1 Re: Czy do lekarza ...... 18.09.06, 09:30
        Nie jest za późno
      • martula06 Re: Czy do lekarza ...... 18.09.06, 14:21
        Bardzo dobrze, że idziesz z małą do ortopedy. Mnie też trzech różnych pediatrów
        mówiło, że z bioderkami jest wszystko OK. Sprawdzali fałdki i odwodzenie i niby
        było OK. Poszłam prywatnie na USG i okazało się, że Marta ma podwichnięte jedno
        bioderko co jest sporą wadą. Ortopeda kazał mi powtórzyć USG, bo nie chciał
        uwierzyć w jego wynik gdyż podczas badania nic nie wskazywało na taką wadę. Dla
        pewności zrobiliśmy jeszcze RTG. Miała wtedy 4 miesiące. Już dwa miesiące jest
        we frejce, za tydzień jedziemy na kontrolę i mam nadzieję że wszystko będzie OK
        i pozbędziemy się tej "uwięzi". Piszę to wszystko bo chyba lepiej uczyć się na
        cudzych błędach niż na swoich. Do dzisiaj nie moge sobie podarować, że nie
        zrobiłam tego USG wcześniej, że uwierzyłam lekarzom (nie tylko pediatrom,
        ortopeda też nic nie zauważył podczas badania). Nie chcę nikogo straszyć, bo na
        pewno wszystko u Ciebie będzie OK, przypilnuj tego badania i weź od ortopedy
        skierowanie na USG - tylko wtedy będziesz pewna diagnozy. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja