asiamamaoli
17.09.06, 23:32
Od jakiegoś czsu nasza córeczka Ola (9,5 m-ca) po odłożeniu do łóżeczka
układa się zawsze w kąciku. Jest przyciśnięta do krótszego boku łóżeczka i
cała skulona. Za każdym razem jak ją poprwimy to wraca w kąt łóżeczka. Jak
spała na wakacjach w turystycznym to też tak robiła. Była tak przyciśnięta do
siatki, że aż ją komary w główkę gryzły przez siatkę. Nie wiem czy ona się
czegoś boi, czy to normalne. Może któraś z was też ma taki problem?