sen noworodka -czy to normalne?

09.10.06, 10:10
Jestem mama 3 tyg.aniolka,ktory nie potrafi inaczej zasnac jak przy
piersi.Czy to normalne?Zasypia po karmieniu,inaczej np. poprzez kolysanie
dopiero po godzinie lub kilku (!) i musi byc porzadnie zmeczona.Boje sie ,ze
to jej zasypianie przy piersi zly nawyk w niej ksztaltuje.A moze to normalne?
    • konefka29 Re: sen noworodka -czy to normalne? 09.10.06, 10:22
      Tak to normalne u tak malenkiego dziecka.
      Ja mialam te same obawy co Ty, wiec ustalilam tryb wg Tracy Hogg. Czyli
      karmienie po spaniu, natomiast usypianie w lozeczku. Moja corka kiedy miala 2
      miesiace samodzielnie usypiala w lozeczku ze smoczkiem. Jednak pzrestawiaj
      dziecko powoli. Rozbudzaj podczas jezenia za pomoca laskotania w stopki itp. Po
      jedzeniu kilka minut zabawy, spanie dopiero pozniej.
      Aby dziecko latwiej Ci usypialo sugeruje sposob z pozoru nielogiczny, ale
      uwielbiany przez noworodki, czyli ciasane owijanie w kocyk wraz z raczkami.
      Wiekszosc dzieci zasypia w ten sosob momentalnie.
      Powodzenia!
      • monika2821 Re: sen noworodka -czy to normalne? 09.10.06, 10:35
        Ale jak uspic noworodka w lozeczku?To niemozliwe-jesli nie jest spiacy!Moja
        corka nawet kolysana na rekach zasypia po godzinie lub dwoch!
        Co do opatulania-robilam tak przez pierwszy tydzien-potem nie bylo szans-raczki
        zawsze jakims cudem wyciagala.A prosze mi wierzyc mocno je opatulalam !!
        • konefka29 Re: sen noworodka -czy to normalne? 09.10.06, 10:45
          Masz racje, jesli dziecko nie jest spiace to nie usnie. Dlatego uspiaj wtedy
          kiedy jest spiace. Zuza tez miala mnostwo sposobow na wyjecie raczek z kocyka,
          dlatego jak miala 4 miesiace pzrestalam ja owijac. Nauka zasypiaanie bez piersi
          nie jest latwa, to raczej szkola przetrwania, ale warto!

          Moja Zuza ma 10 miesiecy, jej usypianie trwa najwyzej 5 minut, usypia sama we
          wlasnym lozeczku.
    • becia_bs Re: sen noworodka -czy to normalne? 09.10.06, 12:36
      Witam,

      Moja córka ma 5 tygodni i od początku postanowiłam, że nie będę jej usypiała
      przy piersi. Rozumiem tę pokusę wielu mam, ponieważ dziecko ssąc najczęściej
      usypia i ma się problem z głowy. Niestety problem pojawia się później, gdy tego
      typu usypianie jest już nam nie na rękę.

      Ja od początku robię tak: karmię dziecko po obudzeniu (zresztą tak się drze, że
      nie mam innego wyjścia). Mała oczywiście przysypia, ale to jest raczej takie
      krótkotrwałe. Po jedzeniu biorę ją na ręce, żeby jej się odbiło (z tym bywa
      różnie - odbija się albo nie), jeżeli nadal posypia, kładę ją na leżaczek, a
      sama obserwując ją, zajmuję się czymś. Po kilku, kilkunastu minutach ona się
      rozbudza (jeżeli sama się nie robudzi, biorę ją na ręce i pomagam jej w tym
      rozbudzeniu np. zabawą (z tym jednak raczej nie ma problemu, bo wcześniej śpi 2-
      3h) i wtedy mamy czas aktywności - przwijanie, zabawa. Początkowo jej aktywność
      trwała godzinę, teraz ok. dwóch (licząc od momentu wstania z łóżeczka - jeszcze
      przed karmieniem). Po tym czasie zazwyczaj zaczyna ziewać, a czasem nawet
      przysypiać na rękach. Wtedy zanoszę ją do łóżeczka. Zdarza się, że wówczas się
      rozbudza, trochę marudzi lub płacze.

      Wówczas...
      1. Jeżeli bardzo płacze i się rusza, zakładam że nie jest jeszcze śpiąca i
      zabieram ją z powrotem na ręce (to zdarza się bardzo rzadko)

      2. Jeżeli tak średnio marudzi, wspomagam proces usypiania smoczkiem.

      3. Jeżeli trochę marudzi lub leży z otwartymi oczami, zostawiam ją w łóżeczku i
      wychodzę.

      Dodam tylko, że czasem uspia w ciągu minuty, a czsem musi tak poleżeć nawet do
      godziny. Ale jeżeli spokojnie leży i nie płacze lub ssie smoczka, to nie
      przeszkadza mi to. Bo to jest podobnie jak z dorosłymi - też czasem trochę
      musimy poleżeć zanim uśniemy. I w ten sposób ona uczy się samodzielnego
      zasypiania w łóżeczku. Jedynym wspomagaczem jest smoczek - ale ja wolę go od:
      1.wiszenia dziecka przy cycu 24h/dobę (potrzeba ssania), 2.ciągłego noszenia
      dziecka na rękach lub 3.bujania (tego praktycznie nie robię).

      Podsumowując... Myślę, że pomogłoby Ci wprowdzenie takiego schematu: spanie,
      karmienie, aktywność. Wybudzanie dziecka po karmieniu. I kładzenie go spać, gdy
      się zmęczy/ będzie senne. Ja stosuję to praktycznie od chwili urodzin małej (z
      małymi modyfikacjami). Możesz też zapisywać, jak funkcjonowanie dziecka w ciągu
      doby - czas spania, karmienia, aktywności. Mi to wiele ułatwia - wiem, ile
      dziecko śpi, kiedy mniej więcej się obudzi itd. Poza tym będziesz wiedziała ile
      dziecko przesypia w ciągu doby i będziesz mogła dostosować czas snu do jego
      potrzeb.

      U nas dzięki takiemu podejściu wytworzył się już pewien schemat funkcjonowania
      dziecka: pobudka ok.8.00, aktywność: 8-10, I drzemka dzienna:10-12, aktywność:
      12-14, II drzemka dzienna: 14-17 (spacer), aktywność: 17-20 (kąpiel), spanie
      nocne: 20-8 (z ok.3 pobudkami na jedzenie). Godziny określiłam tak mniej więcej
      (+- 1h).

      Pozdrawiam,
      Beata
      • monika2821 Re: sen noworodka -czy to normalne? 10.10.06, 11:36
        Bardzo dziekuje za kazda rade.
    • nina78 Re: sen noworodka -czy to normalne? 10.10.06, 13:07
      Moja corcia ma 8 miesiecy. Od ok. miesiaca zasypia sama. Wczesniej zasypiala
      wylacznie przy cycu i nawet noszenie nie pomagalo. Niedawno stwierdzilismy, ze
      jest duza dziewczynka i czas nauczyc sie zasypiac samemu. Na noc daje jej
      butelke mleka, kladziemy sie na lozku i mloda zasypia (glaszcze ja przy tym i
      spiewam). Przestawienie odbylo sie bez wiekszych problemow, drugiego dnia
      zasnela bez piersi i placzu. Teraz jestem z tego bardzo zadowolona, ale tez nie
      sadze, zeby zasypianie przy piersi ksztaltowalo w dziecku jakies nieodpowiednie
      nawyki. Dziecko potrzebuje ciepla i przytulenia sie do mamy. Masz wiec jeszcze
      czas na oduczanie smile Pozdrawiam!
    • ulfa Re: sen noworodka -czy to normalne? 10.10.06, 13:09
      Na początku jest to jak najbardziej normalne, później zresztą też. Teraz maluch
      potrzebuje twojego ciepła i bliskości. Przy piersi czuje się najbezpieczniej.
Pełna wersja