mamakarolka1
09.10.06, 14:04
Jestem mamą 10 miesięczneho Karolka no i mam problem. W domu przez większość
dnia jestem sama - mąż jest w pracy, rodzice mieszkają w innym mieście. Mały
przez minutę nie polezy sam w nosidełku ani w łóżeczku ani w wózeczku. Jak
tylko go odkładam od razu płacze. Wiem, że powinnam go przyzwyczajać do tego
żeby sobie poleżał, ale nie wiem jak bo Mały terroryzuje mnie płaczem. Często
jest tak, że nie mogę nawet zjeść śniadania nie mówiąc już o przygotowaniu
sobie obiadu, a muszę przecież zdrowo się odżywiać bo karmię piersią. Proszę o
jakieś sprawdzone metody jak przyzwyczaić dziecko do "samotności". Nie
interesują go jeszcze zabawki.