Synek nie chce zostać minuty sam.POMOCY!!!

09.10.06, 14:04
Jestem mamą 10 miesięczneho Karolka no i mam problem. W domu przez większość
dnia jestem sama - mąż jest w pracy, rodzice mieszkają w innym mieście. Mały
przez minutę nie polezy sam w nosidełku ani w łóżeczku ani w wózeczku. Jak
tylko go odkładam od razu płacze. Wiem, że powinnam go przyzwyczajać do tego
żeby sobie poleżał, ale nie wiem jak bo Mały terroryzuje mnie płaczem. Często
jest tak, że nie mogę nawet zjeść śniadania nie mówiąc już o przygotowaniu
sobie obiadu, a muszę przecież zdrowo się odżywiać bo karmię piersią. Proszę o
jakieś sprawdzone metody jak przyzwyczaić dziecko do "samotności". Nie
interesują go jeszcze zabawki.
    • ewa_mama_jasia Re: Synek nie chce zostać minuty sam.POMOCY!!! 09.10.06, 14:15
      A jak sobie radziłaś przez poprzednie 10 miesięcy? Naprawdę poświęcałaś mu cały
      czas? Podziwiam wytrwałość. Jeśli nie chce być sam, to niech będzie z Tobą.
      Niech sobie raczkuje koło Ciebie. Ja tak robię, kiedy muszę coś w domu zrobić.
      Mały sobie raczkuje koło mnie, to faktycznie nie jest już ten okres, kiedy
      wystarczy mu leżenie. Natomiast nie wiem, czy to dobrze, że nie interesują go
      zabawki. Mój (i jak wiem większość dzieci) zaczął się interesować zabawkami już
      w wieku 3 - 4 miesięcy.
      • mama_idy Re: Synek nie chce zostać minuty sam.POMOCY!!! 09.10.06, 14:36
        Ja sadzam Idunię w krzesełku do karmienia, kiedy mam coś do zrobienia i mówię
        do niej, pokazuję co robię. Zazwyczaj wytrzymuje i da mi się umalować czy
        pozmywać. Kiedy bardzo jej się nudzi dostaje banana lub biszkopta i sobie
        chrupie patrząc co ja robię.
      • mamakarolka1 Re: Synek nie chce zostać minuty sam.POMOCY!!! 09.10.06, 15:02
        Bardzo Was przepraszam. Mój synek ma 10 tygodni a nie 10 miesiecy. To z
        przemeczenia.
        • ewa_mama_jasia Re: Synek nie chce zostać minuty sam.POMOCY!!! 09.10.06, 15:14
          Teraz jasne smile.
Pełna wersja