styczniowamama1 10.10.06, 23:42 Jeśli któraś mama nie daje rady z dzieckiem,nie ma komu sie wyżalić to wejdzcie tu.Poznajemy się,rozmawiamy.Forum sie dopiero rozkręca,więc jeśli są chętne zapraszam forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=43614 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mika_p Re: Zapraszam mamy bardzo zdesperowane :)) 11.10.06, 00:09 Naprawdę muszą być bardzo zdesperowane, zeby dobijac się na ukryte forum, które dopiero się rozkręca, podczas gdy jest mnóstwo forów otwartych lub tylko zamkniętych, gdzie można najpierw poczytac, zamiast kupowac kota w worku. BTW, ile postów z zaproszeniem juz napisałas? Od kilku dni zapraszasz i zapraszasz, czyzby jednak za mało desperatek było? Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Zapraszam mamy bardzo zdesperowane :)) 11.10.06, 08:28 Ponarzekać można sobie w Narzekalni, otwarta jest: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=42106 Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: Zapraszam mamy bardzo zdesperowane :)) 11.10.06, 10:23 Znaczy, sugerujesz, że powinnam się udac do Narzekalni, zamiast krytykować koncepcję Styczniowej ? To ja zmieniam front i zauważam, ze na forum dla zdesperowanych w trudnych chwilach - humor to podstawa (wg regulaminu). Odpowiedz Link Zgłoś
alienxxx Re: Zapraszam mamy bardzo zdesperowane :)) 11.10.06, 07:25 mocno przykre, ze takie w ogole sa... Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Zapraszam mamy bardzo zdesperowane :)) 11.10.06, 08:32 wszystkim zdesperowanym mamom i tatusiom polecam ksiązke "Maly tyran" Jiriny Prekop z 1993 ( wyd. Santorski ). okazuje sie, ze "terror" uprawiany przez dzieci to forma zapewnienia sobie poczucia bezpieczenstwa, ktorego nie potrafili czesto mimo staran, zapewnic im rodzice. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia79 Re: Zapraszam mamy bardzo zdesperowane :)) 20.11.06, 17:48 ale trudno mówić o terrorze kiedy dziecko ma kolkę, jest chore itp. I wtedy to są właśnie takie trudne chwile macierzyństwa. Odpowiedz Link Zgłoś