sikorka.1
16.10.06, 15:54
nie wiem co jest, ale moje dziecko (3,5m-ca) od kilku dni jest strasznie
płaczliwe. W nocy spokój, ładnie je i śpi, zaś dzień to koszmar. W łóżeczku
nie da rady zasnąć, nie daje się też wziąć na ręce do usypiania, co do
niedawna bardzo lubiła. Zasypia "walając" się przez pół godz. w łóżeczku ale
ostatnio musze wciągac wózek i wozić ją po mieszkaniu. Wtedy kciuk w buzię i
zasypia. Nie wiem co się stało mojej córeczce i co robić? Może skoro zasypia
w wózku to są jakieś leżaczki wygodne do spania? czy któraś z Mam ma takie
doswiadczenie ze swoim Bobasem?
Joasia
Jagódka
rzeczywiście tak jak księżyc,
ludzie znają mnie tylko z jednej, jesiennej strony...