Ktos tak mial?Ja juz nie wiem co robic!

18.10.06, 14:55
Witam!Mam problem ze spaniem mojej 3,5 miesiecznej corki.W skrocie wyglada to
tak,ze ona idzie spac o 1 lub 2 w nocy i tak jest od zawsze.Za to potem spi
do 11, 12 w dzien,wstaje -jest rozbudzona 2,3 godziny i spi znowu do 15 lub
16 i potem az do 1,2 w nocy jest rozbudzona ,z wyjatkiem paru krotkich
drzemek na rekach.Nie wiem co mam zrobic ,bo to jest bledne kolo.Skoro pozno
zasypia w nocy to wiadomo,ze dlugo spi w dzien i nic nie moge
zrobic.Probowalam ja wybudzac,przemeczycjakos ,zeby mniej spala w dzien ,ale
nie da rady.Marudzi i zasypia.Poza tym przeciez nie chce ,zeby zupelnie nie
spala w dzien ,bo w domu tez cos musze zrobic.Wczesniej mimo poznego
zasypiania przesypiala do 7,8 rano,a teraz w dodatku budzi sie w nocy co 2,3
godziny na cyca.Jestem wyczerpana i nerwowo wysiadam.Moze ktos tak mial?Jak
tak, to kiedy ten rytm sie zmienil-bo sadze,ze to samo musi sie kiedys
zmienic,ale KIEDY?Pozdrawiam i mam nadzieje ze ktos odpisze,chociaz
watpie ,ze ktos mial albo ma podobnie.
    • 21aga1 Re: Ktos tak mial?Ja juz nie wiem co robic! 18.10.06, 15:39
      ja tak miałam, mały ma teraz prawie 2,5 roku... jak miał 4-5 mies.na noc
      chodził spać 24.00-24.30 spał do 10-11 (oczywiście z przerwami na karmienie)w
      ciągu dnia 3 czy 4 razy po 30-40min, z czego ostatni raz ok.20.30, błędne koło,
      kombinowaliśmy podobnie jak ty przez ok.2-3 mies, w końcu zaczęłam go
      konsekwetnie budzić rano-najpierw o 30 min,potem wcześniej i wcześniej,aż się
      udało, ale ciągoty do późnego chodzenia spać zostały, taki typ (wiem bo mam
      drugiego 8 mies.który lubi wcześnie iść spać i wcześnie wstać i mimo zakłóceń
      zawsze wraca akurat do takiego rytmu)
      pozdrawiam
      • wronka30 Re: Ktos tak mial?Ja juz nie wiem co robic! 18.10.06, 15:59
        Hej nie mysl ze jestes sama!! smile Moja mala chodzi tez okolo pierwsze..Ale
        ostatnie kilka dni jakos sie udalo ja polozyc spac wczesniej..Oto co zrobilam,
        nie pozwalam spac jej dluzej niz 9.30, wiezorem od 20.30 tez juz nie idzie na
        drzemke tylko ja przetrzymuje do kapieli tak okolo 21.30..Problem z mleczkiem
        bo mala przed snem jest juz tak zmeczona ze zasypia i rozbudzam ja setki razy z
        butla w buzi zeby wydurdala do konca..Wczoraj usnela 22.20, i to dla nas jest
        ogromne osoagniecie..Jeszcze bede sie starac zeby szla tak o 21.00, wczesniej
        nie chce bo by z tata nie przebywala prawie wcale i pobotki by mi robila pewnie
        o szostej lub siodmej..Zobaczymy, moze sie uda..Najwazniejsza to konsekwencja,
        wczesniej tez probowalam ja przestawic ale jak mala wyla to mialam dosc i
        wracalysmy do starego systemu..Zycze powodzenia
    • aga25d Re: Ktos tak mial?Ja juz nie wiem co robic! 18.10.06, 16:17
      Dzieki za odpowiedzi i za rady.Mam nadzieje,ze w koncu uda mi sie to
      zmienic,choc czarno to widze,ale bede probowac.Wronka30-my juz chyba pisalysmy
      razem kiedys jesscze w ciazy-jak sie nie myle?Obie mialysmy termin na 24.06?Ja
      wtedt nie wiedzialam co bede miec.Urodzilam 29.06,a TY?Pozdrawiam
      • wronka30 Re: Ktos tak mial?Ja juz nie wiem co robic! 18.10.06, 21:07
        Hej aga pamietam, tylko ze zapomnialam jaki byl twoj nik dlatego cie nie
        poznalam..Ja urodzilam 25.06 czyli dzien po terminie (chociaz w dniu terminu z
        usg smile To ty powiedzialas ze urodze wczesniej niz ty, prawda? Jak chcesz
        zobaczyc moja lobuzice to kliknij ponizej w sygnaturke..Pozdrawiam i jesli masz
        ochote to napisz cos wiecej na priv..Monika
Inne wątki na temat:
Pełna wersja