Ma usnąć, a myśli, że to zabawa. Pomóżcie!

19.10.06, 11:32
Witam. Mój synek ma dziesięć miesięcy, wcześniej z usypianiem bywało różnie. Ostatnie dwa miesiące sprawdzał się jednak taki rytuał: Karmiłam butelką trzymając synka na kolanach, później kładłam do łóżeczka, gasiłam światło i siadałam obok, śpiewając kołysankę. Jeśli próbował wstawać, kładłam z powrotem, aż do skutku. Obywało się bez płaczu, usypianie trwało 10-15 minut. Ostatnio jednak synek uznał, że to świetna zabawa. Przy butli prawie usypia, jednak gdy tylko go odłożę, wstaje i czeka. Gdy schylam się, żeby go znów położyć, ze śmiechem rzuca się na łóżeczko. Tak w kółko. Zamiast usnąć, rozbawia się coraz bardziej. W końcu zwykle tracę cierpliwość i wychodzę z pokoju. Jaś dostaje wówczas histerii, płacze i krzyczy, gdy wracam, muszę wziąć go na ręce, żeby się uspokoił. Wtedy zmęczony usypia. Całe usypianie trwa okolo godziny i wykańcza mnie psychicznie. W dzień jest jeszcze gorzejsad Poradźcie proszę, co robić??
    • bunny.tsukino Re: Ma usnąć, a myśli, że to zabawa. Pomóżcie! 19.10.06, 11:42
      Na tvn style opowiadała o tym kasia Bosacka.
      Sposób trcohę drastyczny.
      Połóż dziecko. Utul, pocałuj i powiedz dobranoc. Następnie wyjdź z pokoju. Gdy
      zacznie płakac wróć np po 2 minutach i powiedz "teraz jest czas spania" i
      wyjdź. I tak do usnięcia, wydłużając przerwy. Absolutnie nie brac na ręcę.
      Dokładniej opisane jest to w książce "Każde dziecko może nauczyć sie samo spać"
      w wersji mniej drastycznej odchodzisz od łóżeczka, nie bierzesz na ręce, tylko
      obserwujesz, w razie napadów histerii podchodzisz przyjrywasz kocykiem, calujes
      z itp.
    • mika_p Re: Ma usnąć, a myśli, że to zabawa. Pomóżcie! 19.10.06, 12:43
      Ostatnie dwa miesiące sprawdzal sie rytuał - a teraz się rpzestał sprawdzac.
      Próbowałaś kłaść go później? Trudno spac na rozkaz.
      • aga.bog Re: Ma usnąć, a myśli, że to zabawa. Pomóżcie! 20.10.06, 20:28
        Położyłam go dziś później spać i rzeczywiście, było trochę lepiej. Dziękismile
    • an_ni Re: Ma usnąć, a myśli, że to zabawa. Pomóżcie! 19.10.06, 13:07
      no to pobaw sie z nim troche a potem zacznij wyciszac kolysanka, glaskaniem,
      bajka itp
      • magda.waw1 Re: Ma usnąć, a myśli, że to zabawa. Pomóżcie! 20.10.06, 21:34
        Jedna z mam ma racje książka Każde dziecko potrafi spać jest super. Moja córka
        ma dwa lata i codziennie wygladalo to taj ze kładłam się z nią spać. Ona
        zasypiała po godzinie razem ze mną. A teraz już prawie trzeci tygdzien zasypia
        sama. Po drugie dzien musi by szablonowy, tzn. kąpcie dzicko o stałej porze i
        niech chodzi spać także o stałych porach.
        Szablon w książce jest taki zostawiasz dziecko na 3 minuty jeżeli krzyczy i
        płacze to wchodzisz do pokoju uspakajasz dzicko nie biorąc go na ręce i
        wychodzisz następnie czekasz 5 minut a potem wchodzisz co 7 minutach. Wchodzisz
        zawsze max na 2 minuty. W nasępnym dniu zaczynasz od 5 minut potem 7 i 9. Co
        dzień to wydłużasz dochodząc do 10 minut.
        U nas była histeria skończyła się na 3 dzień.
        Pozdraiwm
    • renia1807 Re: Ma usnąć, a myśli, że to zabawa. Pomóżcie! 20.10.06, 21:45
      Moja tez ma 10 msc. i z tym zasypianiem bywa róznie,od jakiegoś czasu a
      właściwie jak zaczęła sama siadać, to kładzie się, potem siada i znów się
      kładzie , byle co ją rozprasza, chwyta się szczebelków i podnosi się i tak w
      kółko. Biorę ją wtedy do siebie do łóżka , głaszczę i przytulam i wtedy
      dopiero zasypia.Czy jest na to jakas rada? Nie wiem. Nasze dzieci się
      zmieniają i zaskoczą nas jeszcze nie jednym.
      • magda.waw1 Re: Ma usnąć, a myśli, że to zabawa. Pomóżcie! 20.10.06, 21:47
        Dziewczyny kupcie sobie tą książkę jest naprawdę rewelacyjna. Zawsze uważałam
        że książki nic mi nie dają. Ale oprócz tej.
        Pozdrawiam
Pełna wersja