renia1807 20.10.06, 22:14 Co robicie jak wasze maluchy rwią sie aż na widok waszego jedzenia ? Dajecie soróbować czy mówicie zdecydowanie nie!Wiem ,że nie wszystko można dać spróbować ale np. ziemniaki, marchewkę ,czy zupy. Dodam ,że mała ma 10msc. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
shady27 Re: Czy dajecie spróbować... 20.10.06, 22:16 moj w wieku 10 miesiecy jadl praktycznie wszystko...oczywiscie nie ostre, nie fast foody, pizze i inen swinstrwa. Dzieki dziecku nauczylam sie gotowac zdrowo Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Czy dajecie spróbować... 20.10.06, 22:16 Jeśli coś nie nadaje się dla dziecka, to jemy w ukryciu Odpowiedz Link Zgłoś
b.bujak Re: Czy dajecie spróbować... 20.10.06, 22:30 zona_mi napisała: > Jeśli coś nie nadaje się dla dziecka, to jemy w ukryciu my tak samo! nie wyobrazam sobie jesc przy dziecku i mowic mu, ze ono nie może... oczywiscie, ze od zawsze siedzi z nami przy obiedzie i dostaje cos z naszych talerzy - gdy byl na poczatku swojej kariery smakosza, to karmilam go tuz przed naszym obiadem, zeby za bardzo sie nie obzeral potrawami dla doroslych a faktem jest tez to, ze odkad syn jada z nami, gotuję zdrowiej, niz kiedys - mniej przyprawiam, nie uzywam sztucznych substancji wspomagających, mniej smazę - po prostu wszyscy jadamy teraz zdrowiej Odpowiedz Link Zgłoś
gerandia Re: Czy dajecie spróbować... 22.10.06, 13:02 My jak jemy cos nie dla naszego maluch to zawsze mamy naszykowany np kawalek chlebka z maslem i on to je a my swoje ma roczek i jeszcze sie nabiera na to pozniej chyba bedziemy sie chowac Odpowiedz Link Zgłoś
kitka20061 Re: Czy dajecie spróbować... 20.10.06, 22:23 Jest juz w takim wieku, ze możesz spokojnie dać spróbować. Tylko nie gotuj zupy, na zadnej vegecie ani kostce rosołowej, bo to nie zdrowe. Ja daje ode mnie ziemniaczki, jarzynki gotowane i surowe, kanapeczki z masłem i serem żółtym lub gotowanym lub pieczonym przeze mnie mięskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni Re: Czy dajecie spróbować... 20.10.06, 22:32 nie moge sie odgonic od zarloka, chce jesc nasze nawet po swoim obiedzie daje co nieco z naszych talerzy bo inaczej jest wielki ryk nie moge sie juz doczekac kiedys bedzie mogla jesc wszystko to co my! Odpowiedz Link Zgłoś
asia0212 Re: Czy dajecie spróbować... 20.10.06, 22:43 Moja jest też 10 miesięczniakiem.Dokarmiam ją czasami z mojego talerza,oczywiście w ilościach przyzwoitych.Najpierw daję jej obiadek potem czas na mnie dzięki czemu mała "nie rzuca się" na mój talerz. img237.imageshack.us/img237/3918/59po4.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia79 Re: Czy dajecie spróbować... 20.10.06, 23:09 możesz dawać takie jedzenie, pod warunkiem, że dziecko nie jest alergikiem. Wszystkiego po trochu (oczywiście nie wszystko na raz). Moja ma 11 miesięcy i jeszcze jej gotuję osobno, ale mi wyżera z talerza. Na porządku dziennym są parówki, danonki, serki, dostaje smażoną rybę (bez panierki), kilka razy dostała frytki. Także dorosłe jedzenie w przyzwoitych ilościach. Odpowiedz Link Zgłoś
renia1807 Re: Czy dajecie spróbować... 20.10.06, 23:13 Mała nie ma alergii i też jej gotuję osobne jedzenie Odpowiedz Link Zgłoś
denay Re: Czy dajecie spróbować... 20.10.06, 23:16 jeśli gotuje zupe np. na kurze to nie doprawiam młodej oddzielam wszystkiego po trochu resztę robię "po dorosłemu" surówka na oliwie - troszeczkę Czemu nie? gotowane warzywa jak najbardziej ostatnio hitem są kiszone ogórki Odpowiedz Link Zgłoś
kitka05 Re: Czy dajecie spróbować... 20.10.06, 23:24 danonki, parówki, frytki - super zdrowo!!! Współczuje zdrowego rozsądku. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia79 Re: Czy dajecie spróbować... 20.10.06, 23:32 a twoim zdaniem, kiedy można dać przegryźć kęs czegoś nowego jak skończy 10 lat i na widok czegoś czego mama nie gotuje będzie ślina ciekła? A poza tym co złego w Danonkach czy parówce? Nie można dać spróbować prawie rocznemu dziecku? Frytki fakt, ale od spróbowania nikomu krzywda się nie stała! I nie ma czego współczuć, daruj sobie takie komentarze. Dziecko mam zadbane, zdrowe, wychowane na maminym mleczku i nie zatłuszczone. Odpowiedz Link Zgłoś
kitka05 Re: Czy dajecie spróbować... 20.10.06, 23:45 Coś nowego owszem trzeba dać, ale poczytaj sobie w starych wątkach (bo mi się nie chce rozpisywać) jak zdrowe są parówki, frytki i danonki. Można zastąpić je czymś znacznie właściwszym dla takich maluchów. Chociażby zamiast danonka jogurt naturalny. A co do parówek to nawwet Sanepid zabronił podawania ich w przedszkolach. A jak będziesz piła kawę lub wino to tez dasz małemu bo mu ślinka cieknie? Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia79 Re: Czy dajecie spróbować... 20.10.06, 23:49 strasznie chcesz zrobić ze mnie wyrodną matkę. Wiesz sporo wiem na temat zasad zdrowego żywienia, bawiłam się w to parę ładnych lat. Teraz uważam, że mogę dać dziecku spróbowac wielu żeczy i krzywdy mu nie zrobię. Przegięcie w drugą stronę nie jest wskazane. A ironia z kawkiem i winkiem to już wynika z twojego charakterku czy masz coś do mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
kitka05 Re: Czy dajecie spróbować... 21.10.06, 00:02 Nie mam nic do Ciebie bo Cie nie znam. I nie robię z Ciebie wyrodnej matki. Odpowiadam tylko na Twoje posty. Moim zdaniem (podkreslam moim)źle doradzasz autorce watku dlatego piszę co na ten temat sądzę ja. Ja skończyłam żywienie i pracuje w gastronomii dosyc długo i uwierz mi szkoda zapychać dziecku brzuszek niektórymi produktami. Oczywiscie że od parówek czy danonków nie umrze, ale jeszcze raz podkreślam że mozna dać o wiele zdrowsze zamienniki. Dam tu taki głupi przykład: byłam już w ciąży jak przyszedł do firmy w której pracuje Pan z Sanepidu pobrać wodę do badania. Spytałam czy nie moglibysmy sami jej donieść do Sanepidu. Odpowiedział, ze nie m.in. dlatego, że ludzie przynosili wodę butelkową sklepowa a potem robili awanturę że Sanepid wystawił im zła ocenę. Powiedział że, niektóre wody są gorsze od kranówy (w tym Żywiec Zdrój), który jest polecany przez IMiDz. Niechciało mi się wierzyc, ale kilka miesiecy temu przecytałam artykuł że to rzeczywiscie prawda, tak wiec nie pije tej wody bo po co? I tak samo nie daję danonków i.t.p. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia79 Re: Czy dajecie spróbować... 21.10.06, 00:08 ok, ja nie mówię, że ma dziecko karmić niezdrowo, mówię co ja daję spróbować. Poza tym zapytałam, bo ostatnie zdanie przyzanj sama miało charakter zaczepny. Odpowiedz Link Zgłoś
kitka05 Re: Czy dajecie spróbować... 21.10.06, 00:18 Ostatnie zdanie to takie porównanie Moze poprostu zywieniowcy są przeczuleni na punkcie jedzenia, bo wiedzą co w nim siedzi. A jak dasz raz czy dwa spróbować parówkę czy danonka to potem dziecku zasmakuje i będzie chciało cześciej, więc chyba szkoda w ogóle zaczynać podawanie tego świństwa? Przecież nie od dziś wiadomo, ze reklamy kłamią i to że zachwalają jakiś produkt że jest najlepszy dla Twojego dziecka nie koniecznie musi być prawdą. Najzdrowsze jest to co najbardziej naturalne i najmniej przetworzone. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia79 Re: Czy dajecie spróbować... 21.10.06, 00:25 Zgadzam się z Tobą. Jednak żyjemy w takim świecie, że właściwie nic już nie jest zdrowe na sto procent. Jemy prztworzoną żywność, bo producenci nie umieszczają odpowiednich informacji na etykietach, pijemy wodę taką o jakiej wspomniałaś wcześniej, bo ja akurat jak były upały to podawałam ją małej, żeby nie zwariować i nie karmić piersią co 5 minut. Na szczęście nic jej nie jest Co do przyzwyczajeń to nie wiem czy uda mi się ich uniknąć, czas pokaże. Póki co to chyba się zastanowię następnym razem nad wprowadzeniem nowej rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
kathee Re: Czy dajecie spróbować... 21.10.06, 17:02 dzieciak ma 10,5 m-ca od prawie dwóch m-cy nie bawie sie w osobne gotowanie. jedyne czego dzieciak nie je to smazone i surowe warzywa. zupy na rosole-zaznaczam nie gotuje na kostkach , wegetach itp jak jemy drugie danie to dzieciak dostaje gotowane mięch a my smazone. na śniadania je z nami kanapki, twarożek, jajka-on ma żółtko, my paste jajeczne owoce praktycznie je wszystkie. Także praktycznie nie mamy tego problemu, ze nie mozemy mu dać. Z rzeczy niedozwole jem przy nim, poprostu nie daje i już. Odpowiedz Link Zgłoś
majan2 Re: Czy dajecie spróbować... 22.10.06, 11:57 Jak nie m alergii to czemu ma nie jesc, moze nie smazone albo golonke. Odpowiedz Link Zgłoś
wiola212 Re: Czy dajecie spróbować... 21.10.06, 20:22 moj maly ma 9 miesiecy a starsza coreczka 2 latka. niestety albo stety ie da sie tego uniknac. maly probuje nie tylko tego co je corcia ale tez wszystkiego z doroslego jedzenia. dzieki bogu ze wszystko dobrze toleruje. uwazam ze jesli dziecko chce probowac nowych rzeczy a po tym nie cierpi to czemu nie? moze rosnie nam maly smakosz/???? Odpowiedz Link Zgłoś
anulaaa Re: Czy dajecie spróbować... 21.10.06, 21:21 moja ma 10mcy i dostaje po trochu wszystkiego co jemy-oczywiśćie badzo ostrych nie ale już smakowała chyba wszystkiego Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: Czy dajecie spróbować... 22.10.06, 11:48 Ja mniej więcej w tym wieku zaczęłam czasem dołączać młodą do wspólnej kuchni. Gotuj po prostu tak, żeby nadawało się i dla malucha Odpowiedz Link Zgłoś
joaani Re: Czy dajecie spróbować... 22.10.06, 14:05 Michał skończył 10 miesięcy i jada prawie wszystko oczywiście w niewielkich ilościach i mniej doprawione Odpowiedz Link Zgłoś
oda100 Re: Czy dajecie spróbować... 22.10.06, 15:19 daje probowac, moj syn nie rzuca sie na jedzenie, jest raczj niejadkiem, poprzez probowanie docodzimy do jego ulubionych potraw i jest szansa ze zje wiecej niz normalnie Odpowiedz Link Zgłoś