kilka ważnych pytań do doswiadczonych mam!!!!

22.10.06, 09:14
mam kilka pytań bo juz powoli sobie rady nie daje oczywiście wszystkie te
rzeczy skonsultuje z pediatra ale dopierow środe mam wizyte a chce sie paru
rzeczy dowiedzieć.
1. czy wasze dzieci tez tak płaczą że aż się zanoszą, co wtedy robicie , ja
oczywiście biore i przytulam ale to krótkotrwałe rozwiązanie, czy to może być
grożne, jemu czasem az tchu brakuje, płacze chyba tak z powodu kolki ale juz
sama nie wiem
2. po jakim czasie powinny zadziałać lekarswa na kolkę zaczęłam podawac infcol
ale cos nie widze poprawy narazie stosuje ja 2 dni dopiero
3. co mozna podac miesiączniakowi na uspokojenie / z pocżatku mogłam znieść
jego płacz ale teraz już nie daje rady/
z góry dzieki za odpowiedzi szczególenie jak uspokoic i ukoić malucha, oprócz
tracy Hogg te metody nie dzialaja za bardzo.pozdr
    • elieka Re: kilka ważnych pytań do doswiadczonych mam!!!! 22.10.06, 09:22
      ten płacz to pewnie z powodu kolki, noś na rękach, przyłóż do brzuszka ciepłą
      pieluchę lub posusz powietrzem z suszarki (tylko przez pieluchę żeby brzuszka
      nie oparzyć)dodatkowo szum suszarki uspokaja dzieci. Infacol powinien zadziałać
      po kilku dniach, należy go stosować bardzo regularnie!! to jest b.ważne!! ja
      polecam sab simplex, u nas sprawdził się rewelacyjnie na mega kolki.
      dziecko jest pobudzone pewnie z powodu kolki, możesz podać pół lub max.cały
      czopek Viburcol (homeopatyczny na stany niepokoju u niemowląt i małych dzieci)
    • kamilcia23 Re: kilka ważnych pytań do doswiadczonych mam!!!! 22.10.06, 09:25
      ja na kolke stosowalam gripe water po 1 dniu juz byla poprawa
      Moj synek tez tak plakal a przyczyna bylo kolka/bol brzuszka od przekarmienia a
      mozesz mu dawac na uspokojenie herbatke do picia rumianek(ja mieszalalam
      jeszcze z koprem wloskim) albo jest taka herbatka hippa wszystkie ziola w jednej
      powodzenia
    • greenwitch Re: kilka ważnych pytań do doswiadczonych mam!!!! 22.10.06, 09:29
      Hej,
      u mnie to wygląda tak:
      1. kilka razy jak synek był mniejszy zaniósł się płaczem - głównie przy robieniu zastrzyków, jak go bardzo bolało. Jak się zaniesie az brakuje tchu - wtedy dmuchnij dziecku w usta. A poza tym przytulaj i uspokajaj...
      2. U nas Infacol zadziałał od razu - w ten sam dzień i wybawił nas od kolek az same przeszły w 4 miesiącu zycia.
      3. Nie doradzę, bo ja osobiście nie podałabym dziecku nic na uspokojenie, ale zapytaj w aptece - na pewno sa jakieś relaksujące herbatki ziołowe albo kropelki dla niemowląt.
      Jak uspokoic malucha poza tym nie doradze za bardzo. Moj synek jest spokojnym dziekiem, rzadko placze a na rekach usypiany byc nie lubi. Ale kazde dziecko na pewno lubi byc bujane, lubi jak mama spiewa kołysanki no i najważniejsze, żebyś Ty sama byla spokojna, bo dziecko bardzo wyczuwa Twój zły nastrój i sam się niemu szybko poddaje.
      Pozdrawiam
      • olimpia_b81 Re: kilka ważnych pytań do doswiadczonych mam!!!! 22.10.06, 10:41
        na kolke pomaga pionowe noszenie, albo np zmiana pozycji, a takze ssanie.
        a infacol- bodejze dziala po okolo 7 dniach-tak podaje ulotke jesli dobrze pamietam,. u nas zadzialal po 5 dniach, ale potem jakby przestal dzialac i stosowalam espumisan
        • oda100 Re: kilka ważnych pytań do doswiadczonych mam!!!! 22.10.06, 11:20
          1. moj syn raczej sie nie zanosil sie, a krzyczal bardzo mocno, intensywny
          placz trwal okolo 5 minut, mniej wiecej co 2 godziny, w nocy nie plakal. Nie
          mysle ze kazdy jego placz to byla kolka, moglko byc 100 roznych powodow,
          komunikacja noworodka odbywa sie tylko poprzez placz, jedne dzieci kwila inne
          wlaczaja syrene.
          2. U mnie infacol nie pomagal, wydawalo mi sie, ze pewna ulge przyniosl sab
          simplex, ktory sprowadzalismy z Niemiec.
          3. Nic nie podawalam na uspokojenie, czesto mialam dolka, bo wydawalo mi sie ze
          maly ma wszystko czego dusza zapragnie, a i tak byl raczej niezadowolony. Do
          tej pory jak slysze placz malego, bardzo sie stresuje. Niestety macierzynstwo
          nie jest takie proste, musisz byc silna i cierpliwa.
          • beniuu1 Re: kilka ważnych pytań do doswiadczonych mam!!!! 22.10.06, 11:51
            Moja 4-tyg. córeczka też potrafi mieć takie napady płaczu i często nie
            wiedziałam, jak jej pomóc i o co chodzi. Czasem prztulenie (nozenie na
            ramieniu) pomogło, prawie zawsze - karmienie. Choc jesli dziecko zanosiło mi
            sie płaczem 10 min. po cycku, to raczej nie chodziło o jedzenie...
            Wydaje mi się, że jest trochę lepiej. Co pomogło? Bierzemy Esputicon (ona)+
            Bobofen (ja), bo ma chyba problemy brzuszkowe, stosujemy masaże, ja od
            tygodsnia nie jem nabiału (może to to?)i nie wiem, czy coś zadziałało, ale
            polecam trzy inne metody na uspokojenie:
            1. noszenie dziecka w chuście - spróbowałm dopiero wczoraj, bo juz mi ręce
            odpadały od jej ciągłego noszenia. Pierwsze podejście - ryk potorny, istna
            histeria. Drugi raz - płacz straszny, ale już bez takiego zachłystywania się. I
            wreszcie wczoraj wieczorem i dziś rano - płacz trwający około 5-10 minut, po
            czym cisza -i błogi sen dziecięcia!!!
            2. smoczek - niestety... sprawdza się jako uspokajacz, choć była i jestem mu
            przeciwna...
            3. suszarka

            Powodzenia, może coś pomoże!

Pełna wersja