Czy skacząca huśtawka jest zalecana, zdrowa??

24.10.06, 14:41
Mój 6 m-czny synuś uwielbia skakać i zastanawiam sie nad zakupem huśtawki na
której się podskakuje. Czy są one bezpieczne dla kręgosłupa, bioderek
dziecka? Bo czytałam chyba o chodzikach, że są niezdrowe, a jak z takimi
skoczkami? A może polecicie mi jakieś?
    • an1000 Re: Czy skacząca huśtawka jest zalecana, zdrowa?? 24.10.06, 16:53
      Czytalam, ze z ta zabawka jest tak samo jak z chodzikiem - nie poleca sie jej.
      Dziecko jest w niej w pozycji w jakiej normalnie nie byloby, bo nie potrafi i
      wplyw na bioderka, kregoslup jest szkodliwy. Nie ma znalazlam jeszcze zadnych
      badan na ten temat, ale podobno to jest nowy produkt i dlatego nic nie ma. Ja na
      pewno nie kupie ani jumpera, ani chodzika...
      • malpa513 Re: Czy skacząca huśtawka jest zalecana, zdrowa?? 02.02.07, 08:20
        no własnie ja się zastanawiam nad takim skoczkiem, a czy któraś z mam ma może
        coś takiego, czy dzieci się z tego cieszą? bo duzo kasy (200 zł) więc chcę
        kupić coś co się przyda
        • czarnika Re: Czy skacząca huśtawka jest zalecana, zdrowa?? 02.02.07, 09:40
          hej, mój synek ma 7,5 miesiaca i od jakis 2 tygodni ma takiego jumpera. kupiłam
          używanego na allegro "disney jamper" za 100,-PLN. jestem bardzo zadowolona.
          oczywiście synek nie spędza w nim wiecej niż 0,5 -1 godzinę dziennie w krótkich
          10-15 minutowych odcinkach;jest przeszczęśliwy, śmieje się i hopsa z ogromnym
          impetem. przyznam, że zanim kupilam radziłam sie pediatry i ortopedy -
          powiedzieli, że jesli jest to stosowane z umiarem i dziecko powyzej 6 miesięcy
          nie spedza w nim wiecej niz 2 godz dziennie to nic mu nie będzie. mały ciagle
          chciał sprężynować a ja juz nie miałam siły. teraz pozytkuje część hopsajacej
          energii w hopserze a ja mogę odkurzyć, nastawić pranie...
          reasumując -POLECAM ale do stosowania Z UMIAREM
          pozdrawiam
          • malpa513 Re: Czy skacząca huśtawka jest zalecana, zdrowa?? 02.02.07, 13:47
            super, na taką odpowiedź właśnie czekałam, to już zaczynam się rozglądać za
            takim czymś na allegro, mam jeszcze troszke czasu, bo mała ma dopiero 3,5
            miesiąca smile
          • aldona_t1 Re: Czy skacząca huśtawka jest zalecana, zdrowa?? 02.02.07, 13:52
            Taki jumper dziala na zupełnie innej zasadzie niż chodzik. Dziecko w nim opiera
            się na ziemi na własnym cieżarze, nie wisi sztucznie- jak zegnie nóżki, to
            spada- tak, jakby było trzymane przez rodzica nad podłogą. Jeśli się odbija- to
            tez tylko własną siłą Nie stoi na paluszkach, nie odpycha sie na nich, jak w
            chodziku. Nie jest też trzymane sztywno.
            Dlatego nie ma negatywnego wpływu, choć wiadomo, ze dłuzszy czas w jednej
            pozycji nie jest dobry, ale i tak dziecko nie wytrzyma w nim 2 godzin.
            A świtnie wyrabia mięśnie nóg, koordynację ruchowa oraz skoczność.
            Radziłabym tylko wybrac model z "obijaczem", zeby siędziecko nie uderzylo
            oframugę, jak już się bardzo rozkręci.
    • fizjoterapeuta2 Re: Czy skacząca huśtawka jest zalecana, zdrowa?? 02.02.07, 22:14
      Witam. Powiem tak. Jestem fizjoterapeutą i od prawie 10 lat pracuję z dziećmi.
      Stanowczo odradzam takie zabawki, chyba, że chcesie po prostu dziecku zrobić
      krzywdę. Miejscem zabawy dla 6-7-8 mies i dalej dziecka jest podłoga a nie
      chodziki czy inne wymysły. Zastanówcie się, dobrze radzę. Pozdrawiam
    • kathee Re: Czy skacząca huśtawka jest zalecana, zdrowa?? 02.02.07, 23:52
      ja kupiłam za ok 70 zł na allegro
      dzieciak rewelacyjnie sie w tym bawił
      wsadzałam go na góra 15 minut dziennie
      z tego co pamiętam to tego typu huśtawki są przeznaczone dla dzieci powyżej 8 m-ca
      • zobrien Re: Czy skacząca huśtawka jest zalecana, zdrowa?? 03.02.07, 00:21
        Ja tez mam taka skakawke i mlody (7 mies) za nia przepada. Nie spedza w niej
        wiecej niz 20 minut dziennie. Na instrukcji obslugi napisano, ze takiego
        wlasnie czasu nie powinno sie jednorazowo przekraczac, ale nie zadali sobie
        trudu sprecyzowac, ile ich zdaniem moze malec w niej przebywac w ciagu calego
        dnia. Ja dmucham na zimne i nie pozwalam mu na wiecej. Napisano rowniez, ze
        przeznaczona jest dla dzieci od 3 miesiaca zycia (!!!!!!), a to chyba gruba
        przesada. Nie ma co kryc, ze to jednak obciazenie dla stawow, szczegolnie dla
        skokowych i kolan, bo porzadnie odbija sie od ziemi i laduje na stopach. Mialam
        tez wyrzuty sumienia, ze to sprzet bardziej dla rodzicow, podobnie jak chodzik
        (dziecko sie czyms zajmie), ale maly ma taka radoche, ze chyba jednak nie. Byle
        z umiarem.
Pełna wersja