powrót do pracy a karmienie

27.10.06, 14:20
Witam, za dwa tygodnie wracam do pracy a mego 4-miesięcznego synka będzie
pilnować niania i zaczynają się schody bo karmię piersią i próbuję od paru dni
karmić Małego różnymi sposobami żeby go przygotować do nowej sytuacji.
Niestety z marnym skutkiem, nie chce jeść ani z łyżeczki, ani ze strzykawki, z
kubka niekapka za szybko wypływa pokarm i ciągle się krztusi, butelką boję się
karmić żeby nie zaprzestał ciągania cycy. Kupiłam nawet specjalną butelkę
Medela zestaw łyżeczki za 70zł ale też nie pomogło. Po godzinie karmienia,
wrzasków i płaczu, wierzgania nogami, kiedy mu się odbija to właściwie
większość pokarmu zwraca i za chwilę znów jest głodny. Od tygodnia raz
dziennie podaję mu kaszkę i jakoś to je ale poza tym to tragedia. Proszę o
informację jak wy sobie z tym poradziłyście????
    • lenka_style Re: powrót do pracy a karmienie 27.10.06, 14:31
      ja od prawie trzech miesięcy karmię córką i butelką i piersią, jak mi
      wygodniej, nie zaprzestała ciągnięcia piersi nawet odrobinę (docenia deserek :-
      )
      moim zdaniem możesz spokojnie podać jej butelkę, to nie jest już noworodek
      przecież!
    • budzik11 Re: powrót do pracy a karmienie 27.10.06, 14:51
      Ja pracuję już 8,5 miesiąca, mała dostaje moje mleko z butelki a od piersi się
      nie odstawiła. Używam butelki i smoczka Canpol Babies syst. balonik (od
      początku).
      • konefka29 Re: powrót do pracy a karmienie 27.10.06, 14:57
        Moja corka tez nie tolerowala butelki, wogole mleka pod zadna postacia oprocz z
        piersi. Najpierw podczas mojej nieobecnosci niania podawala jej kaszke
        mleczno-ryzowa lyzeczka, a od 5 miesiaca wprowadzilam dodatkowo juz zupke
        jarzynowa.
        Zuza zaczela tolerowac butelke dopiero kilka dni po kompletnym odstawieniu od
        piersi.
        • dotil1 Re: powrót do pracy a karmienie 27.10.06, 17:34
          ja tez za dwa tyg wracam do pracy. Moj syn ma 4,5 mies. ale zajada juz wiele.
          Zajada z butelki wieczorem kasze, zupki i deserki łyżeczką, a najbardziej lubi
          oczywiscie cyca. Nie ma problemu z tyloma nowościami. Cierpliwości zycze i
          powodzenia!
    • dalis Re: powrót do pracy a karmienie 27.10.06, 17:59
      Gdy wróciłam do pracy mała dostawała moje mleko z butelki. Karmiłam ją także
      piersią. Niestety picie z butelki jest łatwiejsze i po dwóch miesiącach już nie
      było mleka w piersiach, mała wybrała butelkę i z piersi ssała niechętnie. Ja po
      nocach ściągałam mleko, żeby mała miała mleko na drugi dzień, ale laktacja i
      tak ustała. Teraz mam drugie dziecko, też po moim powrocie do pracy dostanie
      butlę. Nie uda się utrzymać laktacji - trudno. Nie będę męczyć dziecka
      łyżeczkami, zresztą bałabym się, że się zakrztusi. Nie będę szaleć i ściągać
      mleka po nocach, i tak będę dosyć zmęczona po 8 godzinach pracy i obowiązkach
      przy dwójce dzieci.
    • bela8008 Re: powrót do pracy a karmienie 27.10.06, 18:02
      Ja też wracam niedlugo do pracy (syn 4,5 m-ca). U nas byl problem nie z butelka,
      a z mlekiem (w koncu je Bebilon Pepti). Wydaje mi sie, ze dziecko jest na tyle
      duze, że podając butelkę nie zapomni "jak' się je pierś. Spróbuj butelkę, bo to
      chyba najprostszy sposób karmienia.
Pełna wersja