karolinap33
29.10.06, 00:19
Moja sasiadka ma corke (15 miesiecy). Jest w tej chwili w trzecim miesiacu
ciazy. Ma pojsc ze swoja mala na szczepienie MMR - (przeciwko rozyczce,
swince i odrze.) Naczytala sie ze MMR jest szczepionka zywa i jej corka moze
miec jakies symptomy rozyczki, swinki, czy odry. Martwi sie ze moze zarazic
sie (swinka, rozyczka, czy odra) od swojej corki jesli ta bedzie miala jakies
symptomy. Mowi ze przed ciaza byla szczepiona tykno na rozyczke. Jej lekarz
odpowiedzial ze to jest raczej niemozliwe "chociaz rozne rzeczy sie dzieja".
Zamartwia sie teraz dziewczyna i nie wiem co jej powieddziec. Probowalam
sama szukac w internecie ale nic konkretnego nieznalazlam- Czy czytalyscie
cos na ten temat? Czy jak dziecko ma jakies symptomy swinki czy odry po
szczepienniu to moze zarazic matke? Teraz jak to napisalam, to wydaje mi sie
to mozliwe...czy to mit?