POMOCY!dziecko spadlo mi z lozka

30.10.06, 07:23
milayscie taki przypadek?mala ma 5 mies i zturlala mi sie z lozka,szczegolow
nie bede moiwć...spadla na plecy..glosno plakala,nie stracila przytomnosci
poplakala i poznije juz oki,zaczela gaworzyc i sie smiać,zsdnych nawet
czerwonych sladow na glowie czy ciele nie ma....nie wiem co robić,jechac na
pogotowie??
    • piedor Re: POMOCY!dziecko spadlo mi z lozka 30.10.06, 07:32

      JAk najbardziej tak. Mojej kolezance synek spadl z przewijaka i uderzyl sie
      glowka dosc mocno tez nic nie bylo widac a okazala sie ze na peknieta potylice.
      Co prawda spadl z wyzszej wysokosci i na kafle ale lepiej aby lekarz zobaczyl
      Twoja corcie. Konsekwencje moga byc grozne. Trzymaj sie
      • tartulina Re: POMOCY!dziecko spadlo mi z lozka 30.10.06, 07:46
        Też myślę, że powinnaś odwiedzić lekarza. Na pocieszenie dodam, że moja kuzynka w wieku 4 m-cy spadła z łóżka i nic jej się nie stało.Pozdrawiam.
        • joa28 Re: POMOCY!dziecko spadlo mi z lozka 30.10.06, 08:05
          Mnóstwo dzieci spada z łóżka, wypada z wózka itd. Zazwyczaj mają się potem
          dobrze a "na starość" jest co opowiadać w towarzystwie. Ale KONIECZNIE Twoje
          dziecko powinien obejrzeć lekarz; jadąc do szpitala przygotuj się na to, że może
          będziesz musiała zostać z nim kilka dni na obserwacji (nie żebym Cię straszyła);
          po prostu sama to przeżyłam - pojechałam, żeby "się upewnić" a zostaliśmy prawie
          miesiąć, choć to akurat nie było "wypadnięcie", tylko zaniedbanie na oddziale
          noworodkowymsad(((
    • joa28 Re: POMOCY!dziecko spadlo mi z lozka 30.10.06, 08:11
      aaa - nie dokończyłam. Podczas naszego pobytu przyjechały 2 maluszki
      "wypadnięte" i mimo, że się dobrze czuły na obserwacji zostały na 3-4 dni
      • katia_5 Re: POMOCY!dziecko spadlo mi z lozka 30.10.06, 09:52
        Bezwzględnie udaj się do lekarza. 2-tygodnie temu przewróciłam się z moim 4
        miesięcznym dzieckiem na ulicy.Pojechałam do szpitala, na szczęście nic się nie
        stało ale zrobiono dziecku USG głowy, brzucha. To mnie upewniło,że jest
        wszystko OK. W takich wypadkach lepiej skontaktować się z fachową siłą.
    • sara975 Re: POMOCY!dziecko spadlo mi z lozka 30.10.06, 09:59
      raczej nic je nie będzie ale powinnaś pójść do lekarza
      • ewa_mewa Re: POMOCY!dziecko spadlo mi z lozka 30.10.06, 13:57
        Pojedź do lekarza albo na pogotowie a przede wszystkim to nie zostawiaj dziecka
        samego na łóżku! Przecież wiedzialas chyba na jakim jest etapie rozwoju i że sie
        może przemiescic...
    • magda.kosa Re: POMOCY!dziecko spadlo mi z lozka 30.10.06, 14:52
      ja jej nie zostawilam samej..ja znia spalam...ja usnelam a ona sie obudzila i
      przekoziolkowala....bylam z nią u lekrza wyglada na to ze wszytsko w
      porzadku...mam ją obserwować...ale nie palcze ....nie wymiotuje...lekrza zbadal
      powiedzial ze oki....jak coś mam jechać do szpitala....ale ona jest wesola
      ...smieje sie gaworzy....dziewczyny...myslaam ze umre jak ona spadla....a tak ją
      pilnuje...jak zostawiam na chwilke w wozku to pasami zapinam....juz na lozku jej
      nie klade ...w dzien tylko na kocach na dywanie i bkladam poduszkami....ale tego
      ze sie obudzi spiąc ze mną w sypialniu na lozku i zacznie koziolkowa c a ja nie
      uslysze ze sie kreci, nie przewidzialam..-do tej pory spalam tak czujnie ze
      kazdy jej odech i chrzakniecie przez sen slyszlam....dzieki za odpowiedz i na
      pytanie..pozdrawiam mamy i pociechy-Magda
      • falasarna Re: POMOCY!dziecko spadlo mi z lozka 30.10.06, 15:04
        Mój synek sturlał się z kanapy w wieku 7 m-cy, z płaczem zadzwoniłam do
        lekarza, zapytałam, czy mam przyjechać do szpitala, strasznie byłam spanikowana
        zwłaszcza po przeczytaniu opowieści na forum. Lekarz najpierw uspokoił mnie i
        zapytał co dzieje się z dzieckiem. Kiedy odpowiedziałam, że po 5 min. zjadł 300
        ml. kaszki i teraz podskakuje i się śmieje, pomilczał i spokojnie kazał
        obserwować źrenice, zachowanie, tzn. omdlenie, apatię, wymioty, zobaczyć, w
        którym miejscu są ślady po uderzeniu. Niepokojące objawy miały być powodem do
        interwencji. Od tego czasu dzieciaczek upadł nieraz i pewnie nieraz jeszcze
        spadnie z rowerku, fotela, czy przy chodzeniu.
        Dowiedz się jakie zachowanie jest niepokojące i spokojnie obserwuj dziecko.
        Panika to najgorsze co może zrobić matka w takiej sytuacji
    • visenna2 Re: POMOCY!dziecko spadlo mi z lozka 30.10.06, 15:08
      O rany, to ja jakimś potworem chyba jestem... Zuza mniej więcej w tym samym
      wieku spadła z kanapy, tez na plecy. Od kiedy raczkuje zaliczyła mnóstwo
      upadków w rozmaitych konfiguracjach. Nawet mi do głowy nie przyszło dzwonić po
      lekarzach albo jechać na pogotowie. Popatrzyłam tylko czy nie wymiotuje, nie ma
      gorączki, normalnie się zachowuje i już. Bez paniki.
      • falasarna Re: POMOCY!dziecko spadlo mi z lozka 30.10.06, 15:16
        Najgorzej było za pierwszym razem. Jeszcze jak byłam w ciąży naczytałam się
        tutaj niestworzonych historii. Teraz mały wywala się co chwila, a ja
        pytam ,gdzie jest zając smile)) Spokój, wiedza i obserwacja.
      • budzik11 Re: POMOCY!dziecko spadlo mi z lozka 30.10.06, 16:01
        Podpisuję się rękami i nogami. Nie ma potrzeby jechac na pogotowie/dzwonić do
        lekarza. Trzeba dziecko obserwować czy nie traci przytomności, nie sinieje, nie
        jest apatyczne, nie krwawi z nosa/ucha czy w jakikolwiek sposób zachowuje się
        inaczej niż zwykle. Jeśli wszystko jest normalnie, to nie ma potrzeby jechać do
        szpitala. Dzieci są bardzo elatyczne, mają miekkie kości i wcale niełatwo
        zrobić dziecku krzywdę. Moja parę razy spadła z kanapy, z łóżka na panele i nic
        jej się nie stało, nawet jeśli chodzi o strach to chyba ja się bardziej bałam
        niż ona...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja