jaki jecie wapń przy skazie białkowej Waszego dzie

31.10.06, 11:30
Moja mała ma chyba uczulenie na białko mleka krowiego. Odstawiłam więc
wszyskie produkty mleczne i widzę u dziecka znaczną poprawę. Znikła jej nawet
wysypka z twarzy. Boję się jednak o moje włosy i zeby. Dziewczyny piszą, że
jedzą jakies suplementy wapnia. Pytałam w aptece i otrzymałam tylko wapno do
picia, takie przeciwuczuleniowe rozpuszczalne. Czy o to chodzi, czy jest
jakiś lek w kapsułkach? Farmaceutka nie umiała powiedzieć.
I jeszcze jedno: podaję małej lakcid, (dziecko ma 6tygodni) przeciwkolkowo
ale na ulotce jest napisane, że nie stosować w przypadku alergii na białko
mleka krowiego. Czy jedna ampułka dziennie może małej zaszkodzić?
    • guderianka Re: jaki jecie wapń przy skazie białkowej Waszego 31.10.06, 11:35
      ja nie mogę w ogóle nic co ma wapn bo córka ma zawyzony poziom tego mienerału.
      karmie piersią. dziecie ma prawie 7mcy-jakos żyje wink
    • tonia2005 Re: jaki jecie wapń przy skazie białkowej Waszego 31.10.06, 11:38
      Moja mała ma skaze białkową, podaje jej lakcid raz dziennie z przepisu lekarza na
      ulewanie i nic złego się nie dzieje. Wapno mam do ssania z vit D3 Vicalvit D400.
    • jonama Re: jaki jecie wapń przy skazie białkowej Waszego 31.10.06, 11:40
      Jeżeli dziecko jest jeszcze takie malutkie i ma skłonności do kolek lepiej
      używać wapna bezsmakowego, są takie w tabletkach lub w syropie. Lakcid można
      podac - nic nie powinno sie stać - ja podawałam i było ok tylko podaje się pół
      ampułki nie calą.

      • luna333 Re: jaki jecie wapń przy skazie białkowej Waszego 31.10.06, 13:05
        jest wapno bezsmakowe w aptekach - na lotce doczytałam że również polecane matkom karmiącym
    • doralia Re: jaki jecie wapń przy skazie białkowej Waszego 31.10.06, 13:31
      ja piłam wapno musujące obojetnie jakie, a teraz łykam dolovit bo ma jeszcze
      magnez, a tego tez karmiącym często brakuje. dziecku daję lacidofil, chociaż
      też ciężko się go rozpuszcza.
    • asiulaadriana Re: jaki jecie wapń przy skazie białkowej Waszego 31.10.06, 13:32
      my z mlekiem i całą reszta też sie pożegnaliśmy, lekarz wapna nie zlecił i
      jakos daje radę, a ostatnio stomatolog pochwalił jskosc moich ząbków smile wiec
      nie jest tak źle
    • pmierzow Re: jaki jecie wapń przy skazie białkowej Waszego 31.10.06, 13:51
      Mi pediatra polecil wapno w tabletkach do polykania - Calperos. Sa dwa rodzaje:
      z wiekszym i mniejszym "ladunkiem" wapnia. Ja przetwory mleczne mam w diecie:
      nie mam wycofac, a jedynie ograniczyc, wiec kupilam tabletki slabsze (500) i
      lykam jedna dziennie.
      • benignusia Re: jaki jecie wapń przy skazie białkowej Waszego 31.10.06, 22:49
        JA BIORE TE SAME WAPNO
    • zuczka77 Re: jaki jecie wapń przy skazie białkowej Waszego 31.10.06, 16:02
      Ja miałam przepisany przez naszą "rodzinna" panią doktor Ossopan, ale jest
      troche drogi, wiec zmieniłam,po konsultacji z koleznaka framaceutką, na Calcium
      gluconicum. Ale włosy i tak mi wypadają....
      • ulcia30 Re: jaki jecie wapń przy skazie białkowej Waszego 31.10.06, 20:21
        Mi alergolog zaleciła 3xtabl Calcium Gluconicum. 30 tabletek 5zł. Wapno trzeba
        łykać, bo w przeciwnym przypadku do naszego mleka będzie trafiał wapń znaszych
        kości . Polecą zęby i później może dojść do osteoporozy. I to nie jest kwestia
        paru miesięcy. Może być po roku, dwóch, a nawet po paru latach. Jeli dziecko
        nie może wapnia, to niejedzenie go i tak tu nic nie zmieni, bo wapń jest dla
        nas, a dziecko i tak ma go w mleku, z tabletek lub z kości.
        • afog Re: jaki jecie wapń przy skazie białkowej Waszego 31.10.06, 22:15
          Jem mielone skorupki jajek.
          To nie żart, dwóch lekarzy mi to doradziło - to podobno najlepiej przyswajalny rodzaj wapnia. Tylko skorupki ocz. od kur "ekologicznych". Obieram z jajek gotowanych, albo gotuję same skorupki ok. 5 minut. Potem trzeba je dokładnie obrać z błonki przylegającej od środka (żeby usunąć uczulające białka) - dobrze schodzi, jak skorupki są lekko wilgotne, z suchych się nie da. Potem mielę to na pył w młynku do kawy i łykam od razu popijając ok. pół łyżeczki do kawy 2x dziennie (tzn. tak mam łykać, ale w praktyce to jak pamiętam). W smaku jest neutralne, jak się szybko popije to smaku właściwie nie czuć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja