mama.dawida
31.10.06, 23:12
mój maly ma juz 6 mcy a mimo, że domaga się smoczka w nocy, to nie potrafi go
sam utrzymać w buzi. Zakładam mu pieluchę tetrową przy szyjce tak,
żeby "trzymała" smoczka ale synek tak kręci główką, że najczęsciej smok
wypada mu z buzi no i oczywiście kończy się to tak, że zaspana mama co chwila
musi się podnieść z łóżka i potrzymać smoczek aż dziecko porządnie nie uśnie.
A że mały ostatnio porządnie nie usypia bo ząbkuje, więc wiecie jak wyglądają
moje noce....Nie wiem czy jest jakakolwiek na to rada ale się łudzę, że może
ktoś też tak miał i jakoś z tego wybrnął.