iwo78
02.11.06, 23:41
Witam wszystkie kobitki. Byłam dziś u lekarza, bo mały ma na siusiaczku
czerwone krostki, no i pani pediatra ( a poszliśmy w zastępstwie do innej, bo
nasz musiał wyjechać do pacjenta) powiedziała, że to ALERGIA na pieluchy.
Zastanawia nie to, bo mały skończył 6 m-cy i cały czas używam tych samych,
czy dopiero teraz by to wyszło, czy wogóle jest coś takiego jak alergia na
pieluchy? Dodam jeszcze, że mój mały między 16 a 18 codziennie dostaje
wypieków na policzkach i napewno nie jest to spowodowane ciepłem, bo nie jest
mu gorąco. Myślę, że to ze zmęczenia, ale ta sama pani stwierdziła, że to
ALERGIA na mleko. Co o tym sądzicie? Poradźcie..