uderzanie główka -pomocy

05.11.06, 19:23
drogie mamy mam pytanko czy wasze dzieci tez uderzały głowa o wszystko co
popadnie moja 10 mies coreczka uderza glowa wszedzie gdzie popadnie pelno ma
siniakow guzow na glowce prosze pomozcie juz nie wiem co robic lekarz
powiedzial zeby nie zwracac uwagi ale jak mige nie zwrocic jej uwagi
    • lamicka Re: uderzanie główka -pomocy 05.11.06, 21:15
      witam moj synek robil dokladnie to samo ale jak samo sie zaczelo tak tez sie
      skonczylo ma 10,5 m-ca.pozdrawiam

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=51539855
    • kinia_1979 Re: uderzanie główka -pomocy 05.11.06, 21:29
      Witaj
      Jakby Ci tu napisać, mój średni syn jest poprostu chodzącym guzem i siniakiem.
      Obija się o wszystko i wszędzie. Tak jest od czasu jak zaczął raczkować, czyli
      jak miał ok 7 miesięcy. Czasem jak patrzę na niego to cieszę się że nikt go nie
      widzi, bo by jeszcze pomyślał, że go maltretujemy. Jak miał ok. 1,5 roku moja
      mama mówiła do mnie że lepiej z nim nie iść do ludzi, bo cokolwiek by się nie
      stało i zaczynał płakać to mówił że ktoś go zbił (mama, tata, babcia - nie ważne
      że np. w tym czasie mama karmiła najmłodszego, tata był w pracy, a babcia poszła
      po najstarszego do szkoły), a biorąc pod uwagę jego siniaki mógł to wziąć na
      poważnie. Teraz się z tego śmieję, ale wtedy nie było mi do śmiechu, jak np
      szliśmy do lekarza.
      Pytałam o to naszą panią doktor, ale ona powiedziała że niektóre dzieci tak
      mają, że ciągle coś sobie robią, ale z reguły nie jest to nic poważnego,
      natomiast dzieci które są ostrożne, jak już coś sobie zrobią to kończy się na
      złamaniu ręki, nogi lub jeszcze coś gorszego. Więc chyba powinnam się cieszyc?!
      Ale dobrze wiedzieć najmłodszy zaczął raczkować i stawać, no i zaczęło sie to
      samo. Już ma zaliczone 2 guzy i 1 siniaka. Więc myślę, że naprawdę nie ma się co
      martwić na zapas.
      • kama835 Re: uderzanie główka -pomocy 05.11.06, 22:04
        a czy wy na to reagowalyscie jakos bo ja niewiem czy krzyczec czy wogole zwracac
        uwage
        • lamicka Re: uderzanie główka -pomocy 05.11.06, 22:09
          jak zwracalam uwage to sie smial i robil to jeszcze mocniej, wiec po prostu
          odwracalam jego uwage np. zabawka. u mnie poskutkowalo .
Pełna wersja