Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy?

10.11.06, 09:09
Od jakiegoś czasu zastanawiam się, czy po macierzyńskim wracać do pracy, czy
wziąć jeszcze rok wychowawczego.
Niestety nie mam pewności, czy po roku miałabym jeszcze do czego wracać...
Decydując się na opiekunkę do dziecka musiałabym zapłacić jej min. 1000 PLN (
mieszkam w W-wie ).
Na wychowawczym nie dostanę ani złotówki, więc pozostałoby życie tylko z
pensji męża ( zbliżonej do mojej ).
Rozważam wszystkie za i przeciw, ale wciąż jestem w punkcie wyjścia...
    • monami77 Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 09:12
      A co ma tutaj do tego twoja wypłata? Chcesz sie pochwalić ile zarabiasz ???
      To dobro dziecka jest ważne a nie kasa !!!!
      • mama_kotula Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 09:15
        monami77 napisała:

        > A co ma tutaj do tego twoja wypłata? Chcesz sie pochwalić ile zarabiasz ???
        > To dobro dziecka jest ważne a nie kasa !!!!

        Z całym szacunkiem, ale piszesz bzdury.
        Informacja o wysokości pensji jest tu akurat bardzo ważna, bo inaczej by się
        rozpatrywało kwestię powrotu do pracy, gdyby po opłaceniu niani zostawało z
        pensji np. 200 zł, a nie 1500.
        A co do dobra dziecka, hm, pieniądze też są z nim ściśle związane. Chyba, że
        wyznaje się zasadę "nakarmić dziecko miłością".
        • monami77 Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 09:19
          Z całym szacunkiem 2500 zł wypłaty tylko męża nie wystarczy ????? Jeśli ona
          zostanie w domu !!!!
          I nie wyznaję zasady "nakarmic dziecko miłością" .
          wiem jakie są wydatki i nie trzeba kolosalnie drogich rzeczy aby żyć na
          przyzwoitym poziomie.
          • mama_kotula Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 09:25
            monami77 napisała:

            > Z całym szacunkiem 2500 zł wypłaty tylko męża nie wystarczy ????? Jeśli ona
            > zostanie w domu !!!!

            Tobie wystarczy.
            Komuś może nie wystarczyć. Ktoś może mieć plany np. chce wziąć kredyt
            mieszkaniowy (dla dobra dziecka i rodziny, wbrew pozorom!) i płacić miesięczną
            ratę 1000 zł.

            Nie znamy sytuacji autorki wątku na tyle, aby spekulować, ile pieniędzy
            potrzebuje na życie, dlatego nie unoś się, bo mogą być różne aspekty tej sytuacji.
            smile
            • lidia23 Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 20:43
              Ale macie problemy iśc czy nie iść. Było się wcześniej zastanowić urodzić czy
              nie. Ja też się długo zastanawiałam czy wracać do pracy. Ale mnie się nie opłaca
              wracać, ponieważ w szkole mam 6 godzin i w ciągu miesiąca zarobie chyba mniej
              niż zasiłek wychowawczy (do pracy dojeżdżam 25 km ). Więc idę na wychowawczy, a
              potem będę myślała co dalej
          • joanna_poz Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 09:27
            na Twoim miejscu wróciłabym do pracy.

            Z całym szacunkiem - ale pensja męza ok. 2500 zł na 3-osobowa rodzinę w
            Warszawie to chyba niezbyt wygórowana kwota. Chyba byłoby Wam cięzko finansowo.

            Jesli to opłacisz nianię za 1000 zł to macie jeszcze dodatkowe 1500 zł. A 4000
            zł to juz dośc przyzwoity dochód.

            No i kolejny argument za - piszesz że po wychowawczym prawdopodobnie nie
            miałabys gdzie wracać. A szukanie pracy będąc mamą małego dziecka to chyba
            najgorsza pozycja wyjściowa z możliwych.

            A dobra fajna niania - to żadne zło dla dziecka. Moje dziecko jest od 1,5 roku
            z nianią i jesteśmy bardzo zadowoleni z takiego wariantu.
          • malina222 Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 09:45
            Są sytuacje w życiu w których muszisz wybierać. Wybór pomiędzy wychowywaniem
            swojego małego dzieciątka a zapewnieniem mu podstawowych potrzeb bytowych jest
            faktycznie zarówno dla matki jak i jej dziecka bardzo trudny, ale jakże
            oczywistysad Jednak z tego co tak nieskromnie napisałaś raczej stać was na ten
            luksus bycia mamą dla własnego dziecka, które w tym okresie bardzo cię
            potrzebuje. I wiedz że dziecko za parę lat nie będzie pamiętać że chodziło w
            świetnych markowych ciuszkach lub bawiło się drogimi zabawkami. To są
            przyjemności świata dorosłych. Będzie natomiast świetnie pamiętać ile czasu
            poświęciłaś mu jako matka.
            Oczywiście każdy ma własną wolę i rozum, a ja tylko wyraziłam swoje skromne
            zdaniesmile Pozdrawiam i życzę trafnych wyborówsmile
          • waflinka Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 10:54
            2500 zł męża w Warszawie????napewno nie wystarczy, tak mi się wydaje, nie znam
            szczegółów życia w Warszawie, w moim mieście to miałabym luksus za tę kasę. Do
            autorki- wróć do pracy jeżeli nie wyrabiacie z kasą, jeżeli dacie sobie radę no
            i bardzo chcesz posiedzieć z maluszkiem w domku, to nie wracaj, nie znam Twoich
            kwalifikacji, napewno znajdziesz inną pracę jeżeli do tamtej nie będziesz mogła
            wrócić, ale oczywiście zadecyduj sama wg swoich odczuć. Pozdrawiam
    • arsena1974 Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 09:23
      Jeżeli mogę się wypowiedzieć to powiem tak;Ja wybrałabym dziecko(jest
      najważniejsze),nawet nie myślę już o tym 1000 wydanym na opiekunkę bo to nie
      istotne.Wybierając pierwszą opcję nigdy byś sobie tego nie wybaczyła,że
      przeoczyłaś najpiękniejsze lata rozwoju swojego maleństwai tegoże byłaś mu
      właśnie wtedy najbardziej potrzebna(przytulanie całowanie i zabawy itp)
      Opiekunka tego Twojemu dziecku nie da bo nie ma się co oszukiwać chociażby była
      najwspanialsza to głównie jest to jej praca i płaca. A za pensję męza da się
      spoko przezyć -my za tyle żyjemy z dwójka dzieci i nie narzekam pozd
      • mmala6 Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 09:32
        a ile ma dziecko, bo to dosc istotne w tej calej dyskusji.
        I nie wiem skad oburzenie ze 2500 to kwota wystarczajac.Przeciez nie wiemy
        jakie dziewczyna ma wydatki, oplaty, zobowiazania.Nam by tyle nie starczylo.
        Ja poszlam do pracy jak Mateusz mial 14 m-cy i nie zaluje.Mlody chodzi do
        zlobka, jest zadowolony, ma kontakt z dziecmi, widze jak swietnie mu to sluzy.
        Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, propnuje policzyc wydatki i zorientowac sie
        czy faktycznie dacie rade z jednej pensji czy nie.Jak dziecko jest duze to
        zlobek naprawde nie jest glupim rozwiazaniem ale wiem ze wiele mam ma do niego
        negatywne nastawienie wiec nie nalegamsmile
    • hoshi74 Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 09:24
      zarabiam wiecej i wlasnie oznajmilam w firmie, ze do ukonczenia przez corke 1
      roku nie wracam do pracy... sama musisz zadecydowac, co jest dla Was wazniejsze.
      pozdrawiam.
      • nishka Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 09:31
        hoshi74 napisała:

        > zarabiam wiecej i wlasnie oznajmilam w firmie, ze do ukonczenia przez corke 1
        > roku nie wracam do pracy... sama musisz zadecydowac, co jest dla Was wazniejsze

        Moim zdaniem to nie jest sytuacja "alternatywna" gdzie na jednym biegunie jest
        dziecko a na drugim praca. Te sfery- rodzinna i zawodowa przenikają się i wybór
        jednej nie jest koniecznie "kosztem" drugiego. Przeciez oczywiste że dla każdej
        z nas dziecko jest b.wazne, dlatego ten dramatyczny ton jest nie na miejscu.
        • hoshi74 Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 09:35
          dla mnie i pewnie dla wielu innych kobiet jest to b.trudna decyzja...
          ale chce byc z dzieckiem przez ten czs i to Ono jest teraz dla mnie
          najwazniejsze. aty nie wiesz, jak wyglada rynek pracy w polsce???
    • alin9 Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 09:25
      Zrobisz jak Będziesz uważała.Zmojej perspektywyto 1.Wyrzyjecie z palcem
      2.mając takie zarobki bym
      wracała.pozdrawiam.
    • sierpniowa_mama Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 09:27
      Bardzo dziękuję za " świetne " rady sad
      Ulżyłyście sobie?
      Dla Was to może żart, a dla mnie dylemat.
      Może znajdzie się jednak Ktoś rozsądny, kto ma podobny problem?
      Czekam i pozdrawiam takie osoby.
      Magda
      • sierpniowa_mama Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 09:29
        Powyższe skierowane było do dwóch pierwszych osób, które odpowiedziały na
        post...
        • mama_kotula Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 09:31
          sierpniowa_mama napisała:

          > Powyższe skierowane było do dwóch pierwszych osób, które odpowiedziały na
          > post...

          Nie rozumiem, znaczy się do mnie też?
          Odpowiadałam wyłącznie na post Monami, nie kierowałam moich słów do ciebie.
          Następnym razem sprecyzuj po nickach, kogo dotyczy twój post z pretensjami.
      • hoshi74 Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 09:29
        o co Ci chodzi? Sama dziecko jestes? Siadz z mezem, przekalkulujcie co dla Was
        bedzie lepsze, a nie pytaj o takie rzeczy na forum, jak ci odpowiedzi sie nie
        podobaja!
      • wojtek.anna Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 18:21
        Witam
        Ja też mam taki dylemat czy wracać do pracy,wiem że jak pójdę na wychowawczy to
        nie mam co wracać do pracy,jak będę na wychowawczym to nie będę mniała
        pieniędzy.
    • nishka Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 09:28
      To zalezy od kilku czynników?
      Czy lubisz swoją pracę? Czy masz potrzebę funkcjnowania również w sferze
      pozarodzinnej? Czy świadomośc że za rok możesz już nie miec do czego wracać,
      przeraża Cię?
      Ja np wróciłam do pracy (wprawdzie na elsatycznych warunkach- pracuję około 30
      godzin tygodniowo)i jestem zadowolona, nie żałuję i nie mam poczucia, że moje
      dziecko na tym traci.
      • monami77 Nie wyżywam się !!!!!!!!!!!!!!! 10.11.06, 09:36
        a zarabiajcie sobie ile chcecie to wasze życie i my tu wszystkie na forum nie
        zadecydujemy co masz zrobić bo i tak zrobisz jak ty uważasz .
    • kanaviosta Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 09:39
      a jakie jest w tej sprawie zdanie Twojego męża? czy ma możliwość zmiany pracy na lepiej płatną? czy byłby skłonny to zrobic?
      czy uważasz, że Wasze miesięczne wydatki mieszczą sie w tej kwocie?
      czy nie możesz pracować np na pół etatu?
      • sierpniowa_mama Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 09:44
        Niestety nie mam możliwości przejścia na pół etatu sad
        W grę wchodzi tylko opcja : albo wracam, albo nie wracam.
        Mąż już od jakiegoś czasu stara się zmienić pracę, ale nawet w W-wie nie jest
        to takie proste.
        Pozdrawiam
        • kanaviosta Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 10:23
          ja również mieszkam w Warszawie. jakiś czas temu miałam sytuację podobną do Twojej. mąż niestety, mimo wykształcenia i umiejętności musiał wykonywać pracę kiepsko płatną. razem przedyskutowaliśmy, że na czas gdy córka jest maleńka, odkładamy plany kredytowe, rezygnujemy z wydawania pieniędzy na przyjemności i zyjemy oszczędnie, starając się by z pensji męża starczyło do 10-tego. było trudno, a mieliśmy mniej więcej 2-2,5 tys. na szczęście blisko byli moi rodzice, kórzy w razie potrzeby mogli kupić Małej jakies ubranko, czy pozyczyc stówę. poza tym nie musieliśmy wynajmować mieszkania. założyliśmy, że mąż będzie szukał dobrze płatnej pracy, a ja zostanę w domu z Małą.
          dziś minęło kilka miesięcy. córka pięknie się rozwija, ja jestem szczęsliwa, że mogę ja wychowywać sama. mąż znalazł bardzo dobrze płatna pracę.
          planujemy rozwinąć własną działalnośc, którą ja się będę mogła zająć przebywając z dzieckiem w domu.
          oczywiście bardzo ważne jest zeby ustalić pewne sprawy wspólnie. by każde z Was dobrze się czuło w roli jaką ma spełniać. gdy nadchodzą gorsze czasy trzeba przede wszystkim dobrze współdziałać. jeśli czegoś bardzo chcesz i walczysz o to, można wiele osiągnąć. znalezienie dobrej prazy w Warszawie nie jest niemozliwe, potrzeba tylko wytrwałości.
    • sierpniowa_mama Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 09:41
      Wszystkim rozsądnym osobom bardzo dziękuję za odpowiedzi.
      Ale przykro patrzyć, jak niektórym żal d... ściska, np. autorce postu " Nie
      wyżywam nie ", który sam w sobie jest bezsensowny...
      • monami77 Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 09:44
        żal mi nic nie ściska słodziutka smile
        tylko Twój dylemat jest do niczego na forum niemowlaki niepotrzebny

        tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10722;51/st/20060513/n/Bartoszek/dt/6/k/2b82/age.png
      • koteczka12 Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 09:46
        To oczywiście zależy od wielu rzeczy (pewnie sama wiesz smile). Ja wróciłam i nie
        żałuję, ale nianię mam świetną, a przy tym - kuzynkę. Na pewno warto wziąć pod
        uwage, ile czasu Cię nie będzie w domu. Mnie nie ma maksimum od 7.20 do 16, i
        mam jeszcze potem dużo czasu dla córki. Gdybyś wychodziła i wracała kiedy
        dziecko śpi - wątpię, czy psychicznie wytrzymasz (dziecko przy dobrej niani
        wytrzyma, ale przestanie Cię poznawać) ... Niemniej - jeśli to nie jest praca
        od 8 do 18-19 to bym spróbowała, wychowawczy zawsze jeszcze możesz wziąć ...
      • nishka Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 09:49
        Po nicku wnioskuję że Twoje dziecko ma 15 mcy..? To już nie jest takie małe!
        Zastanów się ile czasu w przedziale godzinowym 8-16 (zakładając że taki byłby
        wymiar godzinowy w Twojej pracy) poświęcasz dziecku aktywnie (a ile czasu śpi,
        bawi się samo itd.)
        Jeżeli LUBISZ swoją pracę moze jednak warto zastanowić się nad powrotem?
        Ja np wychodzę z założenia, że bardziej od ilości liczy się jakość czasu
        spędzanego z dzieckiem.
        Poza tym "dobra mama to szczęśliwa mama". Jeżeli będziesz zdesperowana brakiem
        pieniędzy, aktywności zawodowej itd, Twoje dziecko to odczuje.
        Dlatego zadaj sobie najpierw pytanie: czy lubisz swoją pracę. (bo że dziecko
        kochasz to jest oczywiste).


        Lenka 14.11.2005
        Hanka 30.11.2000
        Dialogi
        • hoshi74 Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 09:50
          a moze 3 miesiace a nie 15, co?
          • nishka Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 10:07
            o cholera! to się błyskotliwością nie popisałam wink
            mhm..jeżeli dziecko ma 3 mc-e to poczekałabym chyba jeszcze z powrotem do pracy
            na cały etat kilka mc-y...Ja wróciłam do pracy jak lenka miała 3 mc-e ale na 3
            godziny, potem zwiększyłam do 4 i 5 godzin.
        • sierpniowa_mama Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 10:13
          Córcia ma niecałe 3 miesiące.
          Powrót do pracy wiązałby się z moją nieobecnością w domu od 7:00-18:00 (
          dojazdy! ), czyli mała nawet nie miałaby szans zbytnio się mną nacieszyć.
          Za moją pracą nie przepadam, trzymam się jej właśnie ze względów finansowych.
          Gdyby zarobki były mniejsze, zostałabym w domu bez zastanawiania się i nie
          męczyłabym Was, zdaniem niektórych, bezsensownym wypytywaniem.
          • s.poline Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 11:01
            ja również miałam podobny dylemat. Po podliczeniu wydatków na nianie i godzin spedzanych z corka wybrałąm dom. Stwierdzilismy z mezem, że nie jest zle i bez mojej pracy damy rade, takze wolalam zosta c z corciasmile Jesli uwazasz ze rowniez dacie rade to zachecam do takiej decyzjiwink Nie ma nic cudowniejszego, ale od razu polecam znalezc sobie jakies zajecie bo czasem brakuje ludzi tak siedzac w domu.. ja zdecydowalam sie znalezc prace przez internet (redaktor portalu). Zachęcam i pozdrawiam!
          • matie31 mialam podobna sytuacje.... 10.11.06, 13:54
            ..i zdecydowalam zostac w domu. Przemyslalam sprawe wzdluz i wszerz i doszlam
            do wniosku, ze prace jeszcze znajde i sie bede realizowala, a moj synek juz
            nigdy nie bedzie potrzebowal mnie tak bardzo jak teraz. Jestesmy na pensji meza
            i zyjemy w Wawie splacajac kredyt na mieszkanie. Da sie smile Nawet na kino
            starcza. Przed narodzinami Tymka bylam osoba bardzo aktywna zawodowa i nie
            ukrywam pracy i tej aktywnoci mi brakuje ale jak patrze na synka to wiem ,ze
            warto. Na wiosne posylam go do zlobka a sama bede szukac pracy. Poki co
            doksztalcam sie w domu w trakcie drzemek Tymka, tak zeby mozg rozuszac big_grin zycze
            trafnej decyzji!!
    • ania.de Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 10:02
      ja wybrałąbym powrót do pracy, nie tylko ze względu na pensję.
    • mamulinka2 Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 10:15
      a nie mogłabyś po macierzyńskim wykorzystać urlopu wypoczynkowego? ja tak
      zrobiłam i wróciłam do pracy kiedy synek skończył 7 miesięcy
      • monami77 Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 10:19
        Możesz mnie w tym momencie nie chcieć słuchać ale szczerze odpowiadam:
        Ja bym wróciła do pracy i międzyczasie szukała czegoś nowego ,bliżej
        dziecka.Wiesz jaka jest sytuacja na rynku pracy.
        Powodzenia i nie oburzaj się.
        Mnie też czsami ponoszą emocje.
        Pozdrawiam
        • lamatha zostan w domu 10.11.06, 10:24
          z coreczka, nic nie zastapi ciepla matki, jej milosci i dotyku. To wazne, pracy
          nie lubisz.
    • edelka sierpniowa mamo 10.11.06, 10:25
      Usiądź z mężem, policzcie ile pieniędzy wydajecie co miesiąc na życie, jakie
      macie opłaty i zobaczysz czy dacie radę przeżyć za wypłatę męża. Nie wiem ile
      kosztuje życie w Warszawie, więc ciężko mi odpowiedzieć wprost na Twoje pytanie.
      Jeśli nie starczy pieniązków, to chyba nie masz za wielkiego wyboru. Chyba że
      mężowi uda się zmienić pracę. Jeśli pieniędzy by Wam nie brakowało to ja bym
      wybrała pozostanie z dzieckiem (No i jak radziała już któraś mama wykorzystaj
      najpierw urlop wypoczynkowy - tylko nie cały za przyszły rok, bo jakbyś jednak
      musiała wrócić do pracy, to warto jakieś dni jeszcze mieć w zapasie - uwierz).
      Ja wróciłam do pracy jak córka skończyła 5 miesięcy. Opiekuje się nią niania i
      mąż (bo pracuje on na zmiany). Ja pracuję do 15:30 więc mam jeszcze kiedy
      pobawić się z córką, zajmować się nią. Ale gdybym wracała o 18tej to bym to
      ciężko przeżywała.
      Także najpierw policzcie czy pensja męża Wam starczy czy nie.
      Pozdrawiam ciepło.

      P.S. Się rozpisałamwink)
      • mmala6 Re: sierpniowa mamo 10.11.06, 10:27
        3 m-ce to malenstwo i faktycznie szkoda kazdego dnia.Jezeli jednak sytuacja
        jest gardlowa i MUSISZ isc do pracy to idz i nie zaluj, bo poczucie winy Ci nie
        pomoze.A moze uda sie jeszcze zostac w domu te 3-4 m-ce?
        • edelka Re: mmala6 10.11.06, 10:38
          alez ona nie pisze, że już wraca, tylko po urloie macierzyńskim (który ma być
          czy juz jest wydłuzony, bo ja juz nie wiem). Potem może wykorzystać jeszcze
          urlop wypoczynkowy.
          • mmala6 Re: mmala6 10.11.06, 11:12
            nie wiem wlasnie czy jest wydluzony czy nie.Jak nie, to zaraz macierzynski sie
            skonczy, w koncu to tylko 16 tyg.Nie doczytalam czy ma jeszcze urlop czy nie.
    • mojpati Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 10:31
      ja na szczęście zarabiam dużo mniej i nie mam tego problemu bo powrót do pracy
      mi się nie kalkuluje.
      Jakbym zarabiała 2,5 to bym pewnie wróciła (chociaż na W-wę to chyba nie taki
      luksus) ale na 100% nie wiem
      powodzenia
    • mika99 Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 10:47
      ja tez podobnie zarabiam i jednak zostaje w domu. to jest moje pierwsze dziecko
      przypuszczam ze ostatnie /brak mieszkania/ troszke z nim posiedze a potem
      poszukam jakiekś pracy bo pewnie też w mojej juz nie bedzie dla mnie miejsca.
      mój maż zarabia różnie to zależy od miesiaca, luksusów penie nie bedzie ale co
      to jest rok w porównaniu do tylu lat pracy które mamy przed sobą.nie doradze ci
      bo to twoja decyzja ja bym została jednak, może uda ci się znależć coś mniej
      absorbującego, mam na myśli prace.pozdr.
    • madame_edith Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 11:23
      Powiem tylko na własnym przykładzie, że bardzo ciężko się żyje (przynajmniej
      mi) z jednej pensji o tej wysokości, bo przez parę m-cy tyle właśnie miałam do
      dyspozycji na mieszkanie, kredyt, benzynę, rachunki, żłobek, pieluchy,
      jedzenie, często lekarstwa, podstawowe kosmetyki. U nas nie starczało, ew.
      ledwo starczało, a niani nawet nie brałam pod uwagę. Nie należę do osób
      oszczędnych, ale na głupoty też nie wydaję. Dziecko i nas często też ubieram
      gł. w second handach. Nie wiem jak i kiedy te pieniądze się rozchodziły i debet
      miałam na koncie, teraz Bogu dzięki chłop też się wziął za zarabianie i jest
      lepiej.
    • zolza78 Sierpniowa mamo! 10.11.06, 11:31
      Otóż jestem w takiej samej sytuacji (byłam?). Zarabiam dokładnie 2500 PLN
      netto. Mój M. podobnie. Małego urodziłam pod koniec marca, zaraz po
      macierzyńskim (+ jeszcze urlop wypoczynkowy za cały obecny rok) wróciłam do
      pracy na cały etat, bo na pół w ogóle się nie opłaca, a jak miałam wrócić na
      3/4, to już wolałam na cały, mając godzinę na karmienie wychodze z pracy po 7
      godzinach, a mam płacone i tak, jak za 8. No, ale godzina na karmienie sie już
      skończy od przyszłego tygodnia, bo po prostu powoli przestaję karmić.
      Czy się opłacało wracać? tak, tak, tak i dziś zrobiłabym to samo. Tak, chodziło
      o kasę, bo nawet jak zapłacę opiekunce 1100 PLN (złota dziewczyna!), to zostaje
      mi jeszcze 1400 PLN. Z tego 800 PLN to rata kredytu hipotecznego. Zostaje 600
      PLN. To opłaty. I po pensji. Z jednej pensji nie dalibyśmy rady.
      A poza tym... bardzo kocham swojego Synka, ale w pracy (jakkolwiek ciężka i
      odpowiedzialna) odpoczywam psychicznie od garów, od sterty prania, od humorków
      mojego małego. I codziennie po pracy biegnę do domu i nie moge sie doczekać
      spotkania z nim. I mam inną cierpliwość po całym dniu niewidzenia go.

      Od grudnia ide do nowej pracy, gdzie dostałam 3200 netto. będę w domu ok. 18.
      Jasne, że to przeżywam i nie wiem, ile wytrzymam z takim powrotem. Ale w każdej
      pracy każą mi siedzieć minimum te 8 godzin, a do pracy iśc przecież muszę.
      Miłością mu pupy nie podetrę, z całym szacunkiem.
      Pieluchy też musze za cos kupić. A i myślę, że jak odłożę na jakieś wakacje i
      wszyscy sobie gdzies chociaż na krótko wyjedziemy, to też będzie to ze zdrowym
      pożytkiem dla całej rodziny.
    • asiamamusia Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 11:31
      Ja mam tyle (w-wa), mąż więcej i wróciłam. Jest mi bardzo ciężko (przygody z
      opiekunką, tęskonota za dzieckiem) i wróciłam tylko ze wzgl. finansowych. Bałam
      się, że zatrudnią kogoś na moje miejsce i że nie damy rady finansowo. Ale nie
      wiem czy zobrze zrobiłam czy źle. Bardzo brakuje mi córki. NIe ma mnie od 8 do
      17-18.
      • asiamamusia Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 11:33
        a opiekunka to 1300 pln
    • mariejo Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 12:01
      Wybralam opieke nad corka, zarabialam wiecej ale doszlam do wniosku ze
      wazniejszy jest kapital na przyszlosc dla mojej corki niz kasa, zrezygnowalam z
      kupowania wielu niepotrzebnych rzeczy i jest OK.
      • mmala6 Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 12:21
        wzielas pod uwage, ze niektorzy pracuja nie po to aby wydawac na 'wiele
        niepotrzebnych rzeczy' ale po to aby miec co do garnka wlozyc i czym dziecko
        podetrzec?
    • ominika Ja bym wróciła 10.11.06, 12:03
      Te 2500 pln męża to na zycie w warszawie - z małym dzieckiem zwłaszcza - to są
      zadne kokosy. I oczywiscie nie mówicie mi, ze sa rodziny, które utrzymują się za
      1200 w czwórke, bo nawet nie chciałabym domyslac się, jak czesto musza się
      borykac z trudnościami.
      Sierpniowa Mamo - Twoja praca to nie tylko te 2500, to Twoja satysfakcja, Twój
      czas mamy-nie-sfrustrowanej siedzeniem w domu, która po pracy zajmuje się
      dzieckiem z przyjemnością. Moim osobistym zdaniem - lepsza mama na pół etatu,
      niz mama sfrustrowana, niezadowoona i tak dalej. No i kwestia, ze potem może nie
      byc alternatyw. Ja bym wróciła. Doskonale wiem, co to znaczy nie móc wrócic do
      pracy po odchowaniu dziecka i co się z tym wiąże. Bo to nie tylko kwestia
      finansów, ale i zdrowego, psychicznego funckjonowania. Dziecko jest wazne. To
      prawda niepodważalna, Ale to nie musi oznaczać, że twoje zycie w tym porównnaiu
      i Twoje wybory maja mniejsze znaczenie. Poza tym - tysiące kobiet pracuje,
      wychowuje i kocha swoje dzieci.
      powodzenia,
      • zolza78 brawo n/t 10.11.06, 12:06

    • 5_monika Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 12:07
      wrócić i wynająć opiekunkę
    • kata75 Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 12:09
      nishka napisala : "Czy lubisz swoją pracę? Czy masz potrzebę funkcjnowania
      również w sferze
      pozarodzinnej? Czy świadomośc że za rok możesz już nie miec do czego wracać,
      przeraża Cię?"

      i radze sie nad tym zastanowic
      dla mnie powrot do pracy kiedy syn mial 3.5 m-ca byl oczywisty
      nie potrafilabym zostac w domu sama (maz wychodzi o 7.30 wraca o 20.00,
      mieszkam za granica , bez rodziny i bliskich przyjaciol) lubie swoja prace, kt.
      pozwali mi tez na kontakt z innymi ludzmi i jestem z tego rozwiazania b.
      zadowolona
      dla mnie zadowolona mama = szczesliwe dziecko
      mam super opiekunke (zajmuje sie jeszcze 2 innych dzieci w tym samym wieku co
      moje)
      i tylko czasami mysle sobie ze moglabym ktocej i blizej pracowac (dojezdzam
      70km do pracy, tracac 2 godz dziennie)

      ale jezeli chodzi tylko o pieniadze i mialabys codziennie wyc w pracy ,
      sprawdzac co robi niania, zyc w ciaglym stresie , to uwazaj zeby w koncu nie
      wyladowac calaj negatywnej energii na rodzinie ...
      • kata75 Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 12:10
        aha ja oddaje swojej niani polowe moje pensji
    • wozniakanna Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 12:50
      hej. Moim zdaniem to calkiem dobra pensja i trzeba wziasc pod uwage to jakie
      masz dalsze perspektywy zawodowe w twojej pracy-podwyzki, awans, czy ja lubisz
      przede wszystkim. 1.5 roku przerwy to sporo w zyciu zawodowym i nie od razu
      mozna wskoczyc na taka sama pozycje na jakiej sie bylo. Jesli nie jest to
      wymazona praca o ktora trzeba walczyc to nalezaloby pomyslec jak bedziesz
      znosic siedzenie kolejny rok sama w domu tylko z dzieckiem jak maz bedzie w
      pracy, czy nie bedziesz sie czuc troche bezproduktywna i nie bedziesz tesknic
      za wyjsciem do ludzi , za tym zeby sie ubrac i umalowac, zeby porozmawiac z
      doroslymi? Jezeli Nie to zostaje podliczyc domowe wydatki i oprocz tych
      niezbednych na przezycie dopisac wydatki na dziecko; ubrania sezonowe dla
      calej 3, wyjscie do kina czy teatru, kupienie ksiazek, prezentow etc wyjazdy na
      weekend itd czyli rzeczy ktore teraz pochlaniaja jakies pieniadze i z ktorymi
      zycie jest milsze. Czy pensja meza wystarczy tez na przyjemnosci nawet drobne?
      Bo kiepsko jest jak musi sobie czlowiek wszystkiego odmawiac, siedzi
      zfrustrowany w domu i kombinuje jak przezyc do pierwszego.Cierpi na tym dziecko
      bo mama jest podminowana i relacja partnerska bo zaczynaja sie pretensje i
      wyrzuty. Jezeli po podliczeniu wyjdzie na plus to mozna zostac w domu. Wiesz to
      decyzja rozdzierajaca serce i trudna i kazda z nas ma troche inne okolicznosci
      w jakich ja podejmuje. Pojscie do pracy wiaze sie z tym ze dziecko bedziesz
      widziala 2-3 h dziennie, ktos obcy bedzie praktycznie je wychowywal, male
      bedzie bardzo za rodzicami teskinic i moze odreagowywac w weekendy, mozesz
      przegapic pierwsze slowa, kroki etc i miec ciagle wyzuty sumienia. Ale zarowno
      dzieci wychowywane przez mamy jak i te zlobkowe czy od niani moga byc
      szczesliwe wiec zapytaj siebie kiedy Ty bedziesz najszczesliwsza? Wy jako
      rodzina, jako malzenstwo. I gratuluje tym wszystkim Mamom ktore nie watpia w
      trafnosc swoich wyborow sadzac z ostrych postow. Ja zostalam w domu i nadal nie
      wiem co jest najsluszniejsze dla kazdej mamy i kazdego malucha. Staralam sie
      wybrac to co bedzie najlepsze dla nas akurat co nie znaczy ze jak mala da mi w
      kosc to nie mam ochoty zamienic sie z mezem i isc do pracy umalowana i ubrana
      na 10 h a on niech siedzi w domu i powtarza w kolko "kurka ko ko" w zaplutym t-
      shirt'cie. Ale zaplata za to matczyne poswiecenie jest wielka milosc malucha
      ktora wspaniale potrafia okazywac i zapewne gdyby nie te mokre calusy i usciski
      i uczucie ze jestes dla niego/niej calym swiatem to zawod niani bylby najlepiej
      platny. big_grin
    • jarzabka Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 13:14
      Witam,
      Jestem mama 5,5 m-cznego Kacperka. Miesiac temu wrocilam w urlopu
      maciezynskiego do pracy. Moj staz pracy to 1,5 roku w tym polowa to zwolnienia
      i maciezynski (istnialo ryzyko przedwczesnego porodu). Chciałabym byc z
      dzieckiem w domu ale bałam sie,ze nie bede miala gdzie wrocic a zarobki meza
      nie wystarczyłyby na utrzymanie trzech osob w stolicysad(...Po powrocie okazalo
      sie,ze choc to praca panstwowa to urzednik z dzieckiem to gigantyczny problem.
      Zaczeto wymyslac jakies przeniesienia do smetnej kancelarii, gdzie swiata ni
      ludzi 8 godzin nie widac. Wymysly, typu: a to bede sie zwalniac a to dziecko
      chrowac...szkak mnie trafial ale powiedzial NIE!!!Obecnie jestem na swoim
      stanowisku, nie mam potrzeby sie zwalniac,gdyz dziecko ma babcie i tatesmile Maly
      karmiony jest piersia a ja mam czas na odciaganie pokarmusmile)) Wszystko sobie
      jakos poukładałam, choc bardzo tesknie za synkiemsad(( Do tego przyszło jeszcze
      jedno zmartwienie bo maz stracił stała prace w chwili,kiedy musiałam wrocic do
      pracysad(( Boje sie pomyslec, co by bylo gdybym zostala na wychowawczym....I tak
      jak pracowalismy oboje było ciezko a za 2 m-ce zostanie jedna pensja...choc mam
      nadzieje,ze maz znajdzie prace...z jednej pensji to koszmar utrzymac sie w
      stolicy, kiedy sam czynsz zjada 1/3 pensjisad A jak nie ma kasy to wiadomo co
      sie dzieje, kłotnie i wymawianie sobie wzajemnie braku pracy i bezradnosci....a
      dziecko rosnie, potrzebuje milosci a my aby je utrzymac z kolei potrzzebujemy
      kasysad Wiem, ile to kosztuje: pieluchy,szczepionki, ubranka kupuje uzywane na
      Wiatracznej a i tak kasa idzie...Jedno jest pewne, gdybym została na
      wychowawczym z pensji meza nie utrzymalibysmy sie, ja nie mialabym gdzie wrocic
      do pracy...Dziecko odchowane to znowu matka nie ma pracy, a kiedy wyrobic sobie
      ten staz pracy, skoro kobieta po studiach z dzieckiem to juz jest gorsza niz
      panna,bezdzietna etc....
      Pzdrawiam i mam nadziej,ze maz znajdzie dobra prace a ja bede mogła jeszcze
      pojśc na wychowawczy moze pozniej....
      • jarzabka Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 13:43
        Brysmile
        Przepraszam,ale co chwile ktos mi przeszkadza wiec pisze jak widac kiepskosmile
        Mam 28 lat i po dziennych studiach najpierw bezskutecznie szukalam pracy a
        pozniej odbywalam staz. Jak juz dostalam dobrze platna prace to pragnelam
        zostac mamasmile Mam wiele kolezanek,ktore zaraz po szkole sredniej lub po
        studiach zostaly na wychowawczym i do dnia dzisiejszego nie maja pracy!!!
        Koszmar bo to nie wina nas matek ale calego chorego "pro rodznnego" ustroju. Ja
        tez sie balam,ze nie bede mialam gdzie wrocic i jak opisalam
        wczesniej ...grozilo mi TO. Mam duze wyrzuty sumienia bo tesknie za dzieckiem
        ale i mam satysfakcje z wykonywanej pracysmilePracuje, karmie i kocham mojego
        szkrabasmile Nie musze sie obawiac , gdzie i do czego wroce po wychowawczym...a
        lata leca, zycie plynie i nigdy nie wiadomo co bedzie sie dzialo w naszym
        zyciu. Moja mama zostala nagle sama majac 3 malych dzie, gdyz ojciec nas
        zostawil. Mam kochajacego meza ale juz widze,ze zaczyna dolowac sie szukaniem
        pracy choc ma swietne wyksztalcenie , w naszym miescie jest ciezko z praca. A
        co powiedziec maja ludzie z mniejszych miast,gdzie bezrobocie siega zenitu???
        Pozdrawiam i mam nadzieje,ze bedzie lepiejsmile Jestem dobrej mysli i ciesze
        sie,ze jestescie zawsze na forum tongue_out
        Pozdrawiam cieplutkosmile
    • sierpniowa_mama Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 14:56
      Dziękuję wszystkim za opinie, a wielu osbom za dobre słowo smile
      Wiem, że pieniądze to nie wszystko, a samą miłością dziecka niestety się nie
      nakarmi...
      Pozdrawiam wszystkie Mamy, a szczególnie te w sytuacji podobnej do mojej.
      Trzymajcie się ciepło!
    • jakw Re: Zarabiam 2500 PLN - czy wracać do pracy? 10.11.06, 17:06
      Możesz wziąść wychowawczy na rok, a jeśli stwierdzicie, że te 2500 to za mało,
      to chyba miesiąc wcześniej musisz zawiadomić pracodawcę, że wracasz. Jeśli nie
      wynajmujecie mieszkania i nie spłacacie żadnych kredytów to 2500, przy
      rozsądnym gospodarowaniu, może wam wystarczyć (przynajmniej przez jakiś czas).
      A jakie jest zdanie na ten temat Twojego męża - i jaka jest jego sytuacja
      zawodowa?
      Co do wracania po roku (a raczej tego "nie wiem, czy miałabym gdzie wracać") -
      dużo zależy od tego, w jakim zawodzie/branży pracujesz. Być może byłabyś w
      stanie po prostu znaleźć inną pracę?
Pełna wersja