czy ktoś rodził 23 czerwca 2006

11.11.06, 21:05
Jeśli któraś z Was rodziła 23 czerwca 2006, napiszcie cos o swoich
dzieciakach, moja córeczka waży terAZ 7,07 kg, przez dwa miesiące przesypiała
cała noc (od po skończeniu drugiego do końca czwartego miesiąca) ostatnio
budzi się raz, a jak jest u Was?
    • luna333 Re: czy ktoś rodził 23 czerwca 2006 11.11.06, 21:09
      proponuję tu forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34251
      • michasia24 Re: czy ktoś rodził 23 czerwca 2006 11.11.06, 21:54
        a jak znalezc sierpniowe mamy 2006?????
        • luna333 Re: czy ktoś rodził 23 czerwca 2006 12.11.06, 14:37
          sierpień 2006 jest tu forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=38267 a ogólnie rówieśników trzeba szkukać na forach rówieśniczych forum.gazeta.pl/forum/0,46581,1540807.html?x=2433530 smile
      • krusza1 Re: czy ktoś rodził 23 czerwca 2006 12.11.06, 11:08
        Serdeczne dzięki, nie wiedziałam o tym. Pozdrawiam.
    • kasia.ola Re: czy ktoś rodził 23 czerwca 2006 11.11.06, 21:10
      ja urodziłam 24.06.2006.Moja córeczka waży teraz 7 kg.Też już przesypia całe
      noce,czasami sie budzi raz w nocy ale nie zawsze.Jest karmiona piersią ale
      podsaje jej już zupki,deseki,soczki. Pozdrawiam!
      • krusza1 Re: czy ktoś rodził 23 czerwca 2006 11.11.06, 21:13
        Ojejku, juz tyle rzeczy Twój Skarbek posmakował, a moja malutka nawet wody
        jeszcze nie piła, tylko pierś. Chcę tak pociągnąć do ukończenia szóstego
        miesiąca.
    • malagosia76 Re: czy ktoś rodził 23 czerwca 2006 11.11.06, 23:25
      moja córeczka też z 23egosmile teraz waży 6,600. przesypiała do 5 rano... ale
      niestety od około 1,5 miesiąca wróciła do starego trybu, tzn. zasypia o 20 i
      pobudka ok 24ej a potem potrafi nawet co dwie godziny się budzić (ląduje u mnie
      w łóżku). od 2 tygodni daje jej kaszkę a wczoraj troche jabłuszka ze słoiczka.
      poza tym tylko pierś. przekręca się na boczki, reaguje głośnym śmiechem na
      łaskotki (nie zawsze), wydobywa z siebie gardłowe wrzaski, chwyta ładnie, duużo
      obserwuje i gaworzy, mostkuje, zaczyna interesować się swoimi stopami i jest
      moim największym skarbemsmile
Pełna wersja