Gość edziecko: guest
IP: *.*
05.12.01, 10:50
Wczoraj odwiedzila nas polozna. Zasugerowala, ze z moja 2-tygodniowa Ola powinnam wychodzic na zewnatrz. Stwierdzila ze nadzarza sie okazja, poniewaz dzisiaj musze isc do lekarza na zbadanie moczu (mojego). Mam ubrac ja cieplo, wsadzic do wozka i jechac. Na dworze jest cieplo 10(stopni)C, nie ma wiatru, jest troszeczke inny klimat niz w Polsce (mieszkamy w Szwajcarii). Mam mieszane uczucia. Kontaktowalam sie z moja kolezanka, ktora teraz ma 8 dniowe dziecko i ona wychodzi z dzieckiem juz na spacery. Jakie jest Wasze zdanie. Aneta