Żółtaczka fizjologiczna - jak długo?

IP: *.* 01.01.02, 13:30
W zeszłym tyg. mój synek skończył 6 tyg. i poszliśmy na szczepienie, jednak pani doktor nie pozwoliła zaszczepić dziecka ze względu na to, iż jeszcze nie zeszła mu żółtaczka fizjologiczna. Czy Waszym dzieciom też tak długo się utrzymywała? Czy któraś mamusia też szczepiła swoją dzidzię później z tego powodu? Trochę się tym niepokoję. Wiem, że przy karmieniu piersią może się ona utrzymywać dłużej, ale czy aż tak aby nie można było zaszczepić ? Czy synek powinien mieć zmierzony poziom bilirubiny?
    • Gość edziecko: guest Re: Żółtaczka fizjologiczna - jak długo? IP: *.* 01.01.02, 15:41
      Daj zbadac poziom bilirubiny jak najszybciej. To zbyt dlugo jak na zoltaczke fizjologiczna. Moja corka w dwa tygodnie po porodzie miala badana bilirubine i wyszla 18. musialam isc z nia do szpitala bo miala zakazenie drog moczowych i przez to sie zoltaczka utrzymywala. To moze byc niebezpieczne dla dziecka. W szpitalu powiedziano mi ze zoltaczka fizjologiczna tak dlugo sie nie utrzymuje.Pozdrawiam
    • Gość edziecko: guest Re: Żółtaczka fizjologiczna - jak długo? IP: *.* 01.01.02, 16:51
      czasami zoltaczka przedluzona jest spowodowana ukryta infekcja np.drog moczowych.tak bylo u mojej coreczki. miala wiekszy poziom bilirubiny-15 niz przy wypisie.rowniez tez slabiej przybierala na wadze. po leczeniu najpierw antybiotykiem potem furaginem mala zaczela ladniej jesc po trzech tygodniach zoltaczka tez zniknela. musisz poradzic sie pediatry.pozdrawiam AnkaKachna napisała/ł:> W zeszłym tyg. mój synek skończył 6 tyg. i poszliśmy na szczepienie, jednak pani doktor nie pozwoliła zaszczepić dziecka ze względu na to, iż jeszcze nie zeszła mu żółtaczka fizjologiczna. Czy Waszym dzieciom też tak długo się utrzymywała? Czy któraś mamusia też szczepiła swoją dzidzię później z tego powodu? Trochę się tym niepokoję. Wiem, że przy karmieniu piersią może się ona utrzymywać dłużej, ale czy aż tak aby nie można było zaszczepić ? Czy synek powinien mieć zmierzony poziom bilirubiny?Kachna napisała/ł:> W zeszłym tyg. mój synek skończył 6 tyg. i poszliśmy na szczepienie, jednak pani doktor nie pozwoliła zaszczepić dziecka ze względu na to, iż jeszcze nie zeszła mu żółtaczka fizjologiczna. Czy Waszym dzieciom też tak długo się utrzymywała? Czy któraś mamusia też szczepiła swoją dzidzię później z tego powodu? Trochę się tym niepokoję. Wiem, że przy karmieniu piersią może się ona utrzymywać dłużej, ale czy aż tak aby nie można było zaszczepić ? Czy synek powinien mieć zmierzony poziom bilirubiny?Kachna napisała/ł:> W zeszłym tyg. mój synek skończył 6 tyg. i poszliśmy na szczepienie, jednak pani doktor nie pozwoliła zaszczepić dziecka ze względu na to, iż jeszcze nie zeszła mu żółtaczka fizjologiczna. Czy Waszym dzieciom też tak długo się utrzymywała? Czy któraś mamusia też szczepiła swoją dzidzię później z tego powodu? Trochę się tym niepokoję. Wiem, że przy karmieniu piersią może się ona utrzymywać dłużej, ale czy aż tak aby nie można było zaszczepić ? Czy synek powinien mieć zmierzony poziom bilirubiny?
    • Gość edziecko: guest Re: Żółtaczka fizjologiczna - jak długo? IP: *.* 02.01.02, 09:00
      Oznacz poziom bilirubiny - całe szczęście Luizie po wypisie ze szpitala szybko poziom spadł (maksymalny w szpitalu 18, przy wypisie 9,38, potem w domu ładnie zbladła i już nawet nie miała oznaczanego), ale mówiła mi lekarka w przychodni neonatologicznej, że u dzieci karmionych piersią żółtaczka potrafi przeciągać się do 3 miesięcy!!! Podobno rzeczywiście hiperbilirubinemia lubi wiązać się z zakażeniami dróg moczowych!:hello:Kasia R mama Luizy
      • Gość edziecko: guest Re: Żółtaczka fizjologiczna - jak długo? IP: *.* 02.01.02, 09:03
        PS. Rozumiem, że lekarka mówiła o żółtaczce tylko na podstawie zabarwienia skóry i błon śluzowych. Trzeba oznaczyć poziom bilirubiny, bo czasami dziecko jest bardzo żółte, a ma stosunkowo niską bilirubinę, a czasami wręcz przeciwnie - wysoka bilirubina daje niewielkie zażółcenie ciała! W tej chwili normy dla bilirubiny są szerokie - nawet do 12 uznaje się za normę, a dopiero powyżej 20 jest niebezpieczna dla dziecka.:hello:Kasia R mama Luizy
    • Gość edziecko: guest Re: Żółtaczka fizjologiczna - jak długo? IP: *.* 02.01.02, 13:53
      U nas też tak było - w wieku 2 m-cy jeszcze żółtaczka, lekarka kazała zrobić badanie moczu (posiew+ogólne) i wstrzymała szczepienie. Nam lekarka powiedziała (i tak też wyczytałam w książce "Warto karmić piersią"), że przedłużająca się żółtaczka może być wynikiem jakiejś substancji w mleku matki, nie trzeba wtedy odstawiać dziecka, ale przez ok. 3 dni ściągać pokarm i przed podaniem go dziecku przegotowywać. Jest to trochę męczące, ale w naszym wypadku dało świetne rezultaty - już po tygodniu na kolejnym badaniu zażółcenia skóry prawie nie było i można było małą szczepić. W badaniach moczu wszystko było ok.
      • Gość edziecko: guest Re: Żółtaczka fizjologiczna - jak długo? IP: *.* 02.01.02, 13:55
        Aha, my nie badaliśmy poziomu bilirubiny.
    • Gość edziecko: guest Re: Żółtaczka fizjologiczna - jak długo? IP: *.* 06.01.02, 00:18
      Mój bączek tez miał dość długo tą żółtaczkę (ok. 5 tygodni). Też był karmiony piersią, ale lekarz, aby stwierdzić czy wszystko jest OK kazał na dwa dni przejść na sztuczne mleko. Przed zmianą zmierzył poziom bilirubiny - było 18, po tych dwóch dniach spadło do 12, ale potem znowu skoczyło do 18. Jest to normalny objaw, bo wątroba zaczęła pracować nad sztucznym mlekiem, a po powrocie do delikatniejszego mleka z piersi znowu nie musiała się wysialać. Ponoć tak może być. Pomiar bilirubiny dokonywano mi specjalnym aparatem ( przy oddziale noworodkowym w szpitalu) a później robiliśmy też z krwi, ale to wymaga pobrania krwi normalnie z żyły. Tak więc sz4eść tygodni to jeszcze norma. Pozdrawiam... Ania.
    • Gość edziecko: guest Re: Żółtaczka fizjologiczna - jak długo? IP: *.* 09.01.02, 14:27
      Dzięki dziewczyny za porady. Poprosiłam panią doktor o skierowanie na zbadanie poziomu bilirubiny, no i okazało się, że Filipek miał tak wysoki poziom, że trafił do szpitala :-( Na szczęście nie musiał tam zostać, bałam się, że zarazi się czymś od chorych dzieci i pozwolili nam wyjść do domu. Dojeżdżaliśmy przez kilka dni codziennie na kroplówki i badania. Na szczęście wszystko już jest ok, ale zastanawiam się dlaczego to ja musiałam prosić o skierowanie na skontrolowanie poziomu bilirubiny. Wydaje mi się, że powinien to zrobić pediatra, bez żadnego proszenia, tym bardziej że nie pozwolił zaszczepić synka, czyli coś go tam zaniepokoiło :-(
Pełna wersja