Płacz przy kąpieli

IP: *.* 07.01.02, 15:39
Hej, poratujcie!Mój dwutygodniowy maluszek nie znosi sie kąpać - drze się w niebogłosy, wyrywa... Nie mam pojęcia, co zrobić. Próbowaliśmy już różnej temperatury wody (w granicach rozsądku, oczywiście), jesteśmy naprawdę delikatni, a tu taka panika! Czy ktoś z Was też miał taki problem? jak sobie poradziliście?Z góry dziękujęAnia
    • Gość edziecko: guest Re: Płacz przy kąpieli IP: *.* 07.01.02, 16:06
      Nie kap go wiec .... nie zmuszaj ..... zeby nie okazalo sie za chwile, ze na widok wanienki dziecko dotaje szalu ....My Julitke myslismy na przewijaku myjka zanurzana w cieplej wodzie z dodatkiem Oilatum - tak codziennie az do odpadniecia pepowiny czyli ok. 4 tygodnie.Potem rozpoczelismy proby w wannie (ale duzej) i mniej wiecje od 1,5 -2 miesiecy zycia kapie sie razem z moim mezem. Ma wielka frajde bo moze chlapac do woli, niestety plywac juz sie nie da .... ale i tak jej sie podoba.
    • Gość edziecko: guest Re: Płacz przy kąpieli IP: *.* 07.01.02, 21:07
      Moja córka też płakała podczas kąpieli dopóki ktoś nie doradził nam aby podgrzać temperaturę w łazience. Odkąd włączamy piecyk i jest dużo cieplej skończyły się krzyki.PozdrawiamMonika
    • Gość edziecko: guest Re: Płacz przy kąpieli IP: *.* 07.01.02, 23:34
      Moja córka płakała przez jakieś dwa miesiące, mimo że podgrzewaliśmy pomieszczenie, w którym była kąpana. Może trzymasz dziecko w powietrzu i czuje się niepewnie. Naszej córce pomagało trzymanie za rączki tzn. jedna osoba kąpie, a druga trzyma za obie rączki. Teraz już się uśmiecha i pluska w wanience. Musisz uzbroić się w cierpliwość i przeczekać, nie wszystkie dzieci od razu lubią się kąpać.Pozdrawiam i życzę cierpliwościDorota
    • Gość edziecko: guest Re: Płacz przy kąpieli IP: *.* 08.01.02, 08:42
      Może spróbujcie aby jedno z Was kąpało się z maluszkiem w dużej wannie. Dziecko trzymane na kolanach mamy w czasie kąpieli powinno czuć się bezpiecznie. Ja kąpię się ze swoja małą w dużej wannie odkąd skończyła 4 miesiące, ale żałuję, że nie zaczęłam wcześniej. Mała (obecnie 9,5 miesiąca)uwielbia chlapać się wodzie i bez obawy zanurza główkę.Basia mama Natalki
      • Gość edziecko: guest Re: Płacz przy kąpieli IP: *.* 08.01.02, 09:27
        Zapewne dziecko nie czuje się bezpieczne w wanience - to normalne. Ja kąpię córkę prawie od urodzenia fakt, ze nie płakała, ale kupiłem dla niej do wanny ładnie wyprofilowaną gąbkę i małą wanienkę - dziecko leży w gąbce i jednocześnie w wodzie - jest mu przytulnie, bo nie obija się o wanienkę i nie jest w powietrzu (dzieci tego nie cierpią) - jedynie jak myję jej plecki i ogólnie z tyłu to kładę na przedramię i jazda :) Ważna rzecz, o której wspominano ciut wcześniej - to temperatura w łazience czy ogólnie w miejscu kąpania (ja kąpię w łazience na pralce automatycznej :)))) Podgrzewam pomieszczenie do 26-27 stopni... suszarką :)))) Ma ona 1000 W więc podgrzewanie trwa 2 minutki :) Woda 37-38 stopni, do tego Oilatum (przedtem nie używałem Oilatum i mała miała łuszczącą skórkę mimo używania oliwki Nivea). Teraz mała za 4 dni będzie miała 3 miesiące i uwielbia się kąpać, śmieje się w wannie, gaworzy i kopie nóżkami w wodę tak, ze po kąpaniu jej jestem mokry równie jak ona :)))) Zapewnij dziecku przyjemność podczas kąpania, bo później ZAWSZE będzie płakać i kąpiel będzie kojarzyć się jej z czymś niemiłym. Pozdrawiam
    • Gość edziecko: Ania_Rokicinska Re: Płacz przy kąpieli IP: *.* 08.01.02, 09:48
      Ja również polecam "dorosłą" wannę. Kąpiemy tak Emilkę odkad skończyła miesiąc i od tamtej pory skonczyły się wszelkie problemy. Wcześniej płacz zaczynał się w połowie mycia i kończył dopiero gdy ubrana córczka pila mleczko z cycusia.Pozdrawiam,Ania z Emilką
    • Gość edziecko: guest Re: Płacz przy kąpieli IP: *.* 08.01.02, 12:30
      No coś musi być nie tak, tylko co?Dziewczyny pisały już o niektórych mozliwych przyczynach więc nie będę się powtarzać, dodoam tylko, że może dziecię jest głodne, może spróbuj go troszkę przed kąpielą pokarmić ???A jeśli nie to znaczy, że czegoś się boi, może zbyt niepewnie go trzymacie? Może właśnie jest mu za zimno? A jeszcze jedna rada, my Franka (4 miesiące) załatwiliśmy chyba spokojem. Cały czas mówiliśmy do niego i bardzo powolutku wkładaliśmy go do wody, leciutko dotknął do wody i STOP, niech się przyzwyczai, potem znów bardziej i powolutku,aż w końcu "cały" był w wodzie oparty o dno wanienki. Stabilnie.Wasz maluszek po prostu nie czuje się bezpiecznie, Może przez kilka dni nie stresujcie go tą wanienką a potem do dzieła z niwymi radami.Pozdrawiam serdecznie i życzę spokoju.Katarzyna mama Franka
    • Gość edziecko: guest Re: Płacz przy kąpieli IP: *.* 09.01.02, 14:08
      Hej, dzięki za wszystkie porady! Nie wiem, czy to Wasza zasługa, ale mojemu dziecku po prostu... przeszło! Podgrzalismy jeszcze odrobinę wodę (do temperatury w jakiej mama lubi się kąpać), w łazience cieplutko jest zawsze, i zamiast myjki użyliśmy dłoni... Myślę, ze kryzys zażegnany. dla poprawy efektu kupimy jeszcze Oilatum, no i czekamy na czas, kiedy mały podrośnie na tyle by kapac się z rodzicami...Dzięki wielkie!Ania
Pełna wersja