grypa żołądkowa

20.11.06, 17:22
dziewczyny, mąż chyba ma grype żołądkowa.od rana miał wymioty i lekka
biegunke, xle sie czuł.teraz czuje sie juz dobrze.słyszałam jednak ze panuje
grypa żołądkowa.teraz mąż lezy i bawi sie z córeczka.boje sie jednak i pojde
z nia do drugiego pokoju.czy nie przesadzam? co o tym myslicie?
    • intuicja77 Re: grypa żołądkowa 20.11.06, 18:48
      moim zdaniem jezeli miała sie zarazić / jeżeli jest to tzn grypa żołądkowa/to
      juz sie dawno zaraziła
    • agunia1980 Re: grypa żołądkowa 20.11.06, 18:53
      Mnie tez ostatnio dopadla ;/ no i niestety moja coreczka sie zarazila.cale
      szczescie ze nie wymiotowala tylko miala rozwolnienie.Co chwile miala
      kupke.Biegunka trwala przez prawie 2 tyg.lekarz powiedzial ze tak moze byc.Mala
      nie miala apetytu,ale humorek jej dopisywal.poza biegunka wszystko bylo
      dobrze.Podawalam Smecte,nie pomagalo.Pozniej kupilam Gastrolit,tez
      nic.Pomogl,kupiony w aptece i zalecony przez lekarza kleik marchwiowo-ryzowy
      HIPP ORS 200(w plynie).jest niesmaczny takze mala nie chciala pic.Robilam jej
      po prostu na tym kleik zwykly(taki marchwiowo-groszkowy chyba).Jezeli zauwazysz
      ze dziecko ma biegunke to idz do lekarza,odwodnienie u malego dziecka jest
      niebezpieczne.
      pozdrawiam
      A&Z
      • ruda_9 Re: grypa żołądkowa 21.11.06, 10:07
        U nas w domu niedawno też panowała grypa żołądkowa, a że to paskudztwo jest
        bardzo zaraźliwe chorowali prawie wszyscy- łącznie ze mną. Martwiłam się o
        synka bo wszyscy mieliśmy wysokie gorączki a karmię go piersią, więc nie mogłam
        ograniczyć bliskiego kontaktu. Najważniejsze jest, żeby na maluszka jak
        najmniej chuchać i starać się nie dotykać jego rączek i buzi bo gż przenosi się
        drogą kropelkową. Nam się udało- mały nie chorował. Pozdrawiam
    • anica_l7 Re: grypa żołądkowa 21.11.06, 10:28
      Moja mała miała w styczniu grypę żołądkową (miała wtedy 4 m-ce). Najpierw mąż
      miał gorączkę, biegunkę i wymioty, ale przeszło mu w ciągu 1 dnia. Potem ja
      dostałam gorączkę i biegunkę, ale też mi szybko przeszło a na koniec małą
      dopadło, co prawda nie miała gorączki ale miała biegunkę, która z mniejszym
      lub większym nasileniem trwała ok. 2 tygodnie. Miała też mniejszy apetyt.
      Dawałam jej kleik ryżowowy wymieszany z marchewką ze słoiczka, ale niewiele to
      pomagało. Dostawała też smectę i lakcidofil. Bardzo ważne jest również
      podawanie dużej ilości napojów, żeby się dziecko nie odwodniło.
      Generalnie jeśli córeczka Twoja miała się zarazić to już to zrobiła i chyba nie
      ma już znaczenia czy maż się teraz z nią bawi czy nie. Ale może akurat uda się
      jej uniknąć tej grypy żołądkowej, czego gorąco Wam życzęsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja