ubranka przesiąknięte dymem papierosowym :(

20.11.06, 21:04
Nie wiem czy piszę w dobrym miejscu, ale może ktoś mi coś doradzi. Spodziewam
się wkrótce dzidziusia, ostatnio od mojej przyjaciółki dostałam sporo
ubranek, niestety mocno przesiąkniętych dymem papierosowym, bo w jej domu
dużo się pali. Myślałam, że wypranie ubranek załatwi sprawę, niestety - nie
dość, że po praniu zapach nikotyny nie zniknął to jeszcze przeszedł w trakcie
prania na inne rzeczy, które prałam z tamtymi ubrankami sad czy jest jakiś
sposób na pozbycie się tego zapachu? czy kilkakrotne pranie coś zmieni?
    • agamamaani Re: ubranka przesiąknięte dymem papierosowym :( 20.11.06, 21:06
      może wietrzenie??
      Ps. jak wogóle ubranka dla maluszka mogą przesiąknąć dymem papierosowym??
    • dragon_fruit Re: ubranka przesiąknięte dymem papierosowym :( 20.11.06, 21:09
      nie wiem kiedy rodzisz, ale mróz by sie przydal i wtedy na dwor do wietrzenia-swietnie wybija dym-wiem,
      bo zawsze sie wietrze po powrocie od rodzicowsad
      w razie czego prac kilkakrotnie
    • reniasss Re: ubranka przesiąknięte dymem papierosowym :( 20.11.06, 21:31
      Albo po prostu dodaj do płukania więcej płynu do płukania,np.lenor lub qanto
    • figrut Re: ubranka przesiąknięte dymem papierosowym :( 21.11.06, 01:26
      Nie bardzo rozumiem, jak wyprane ubranka mogą nadal śmierdzieć dymem
      papierosowym ? Może wypierz je w proszku E 2w1 w jakim pierze swoje ciuchy moja
      bratowa pracująca w barze ? Jej ciuchy po peaniu dymem nie śmierdzą, mimo, iż w
      barze przysłowiową siekierę można powiesić. Z płynem do płukania raczej bym się
      wstrzymała, bo czasem takie małe brzdące potrafi uczulać.
      • martini71 Re: ubranka przesiąknięte dymem papierosowym :( 21.11.06, 11:16
        a ja bym wyprała w normalnym proszku z plynem do plukania wywietrzyła porządnie
        najlepiej na dworzu a jak wyschnie to dopiero w dziecięcym proszku bez płynu
        (ładniej pachnie ten drugi nie pamiętam nazwy bo od razu przesypałam do
        pojemnija smile- lovela śmierdzi)... a tak na marginesie nienawidze palaczy jestem
        wrogiem palenia krzycze na wszystkich ..nieznosze jak przychodzą ciotki-moja
        mama również niestety i śmierdza papierochami nachylają się nad moim szkrabem i
        chuchają smierdzącym jadem fuuuj-wstyd .. potem piore wszystko czego
        dotykają..chyba jestem przewrażliwiona ...ale cóż
Inne wątki na temat:
Pełna wersja