Naturalny smoczek

IP: *.* 12.02.02, 14:57
No właśnie -wiecie jak wygląda? To mój cyc w dzióbku Magdy-wieczorem potrafi uwiesić sie na cycu na godzinę i śpi . Ale nie żeby tam coś jadła po prostu "cycka" sobie leciutko tak jakby ssala smoka (którego nie chce i nie lubi). Jak zaczęła nam ładnie zasypiać wieczorem to zaczęły się właśnie te długotrwałe ssania i nie ma rady! Czy wasze dzieciaczki tez tak wiszą na cycu? Madzia skończyła 4 m-ce.PozdroAga :hello:
    • Gość edziecko: ingroz Re: Naturalny smoczek IP: *.* 12.02.02, 15:13
      Skąd ja to znam..... Teraz już jest dobrze, bo przez pierwszych 6 tygodni życia Luisia wisiała przy cycu po półtorej godziny, z tego pół godziny jedzenia i godzina cmoktania! A jak próbowałam jej zabrać wcześniej, to... :cry:! Obecnie w dzień jada po 5-15 minut, ale czasami wieczorne karmienie jest przedłużone właśnie tym cmoktaniem. Z drugiej strony często przy cmoktaniu zasypia. A jak nie, a jest już najedzona "pod korek", to ja idę spać, a mężuś musi ją lulać z godzinkę!:hello:Kasia R mama Luizy, która tym razem zasnęła bez cmoktania, ale z lulaniem
    • Gość edziecko: zonka:) Re: Naturalny smoczek IP: *.* 12.02.02, 16:57
      Ja tez to znamsmile Moj syneczek zasypia prawie tylko przy cycusiu, a potrafi go ssac non-stop, a gdy mu sie zabiera to wrzasksmile teraz jest troche chory i w ogole jest marudny wiec najlepszy sposob na uspokojenie go to cycus, nawet jak nie ssie to cycus musi byc obok jego noska zeby czul zapachsmile Probuje go ostatnio karmic dwa razy dziennie z butli ( zalecenie lekarza ze wzgledu na nietolerancje zbyt duzej ilosci laktozy) ale nie bardzo nam sie to udaje - po prostu on nie potrafi zlapac smoka, wiadomo cycus lepszy 100 razysmileTak wiec cycusie gora i niech nasze szkraby beda przy nich jak najdluzej, wyjdzie im to na zdrowiesmile
      • Gość edziecko: dorsi Re: Naturalny smoczek IP: *.* 12.02.02, 21:37
        I ja to znam......Bianuś najlepiej to spedzila by noc z cycusiem w buzi.....ponieważ karmie też butelka i zupkami pozwalam na takie przyjemności mojej coreczce. Tym bardziej,że spimy czesto razem, wiec nie jest to dla mnie meczące. Poza tym gdy w ciagu dnia tak sie "bawimy" to bardzo sympatycznie sobie Bianka przy tym mruczy, coś tam opowiada a ja jestem szczesliwa :-)A smoczka nienaturalnego (cha,cha ) nie używamy, bo Bianka nigdy nie wykazywala takiej potrzeby.pozdrawiam włascicielki naturalnych smoczusiówDorsi mama Bianki
    • Gość edziecko: Paka Re: Naturalny smoczek IP: *.* 13.02.02, 21:50
      Czesc Aga! Dawno nie pisalam, sorry :).Moja Zosia tez tak ciumcia, wiec czekam jakies 5-10 min, az zamknie oczeta i troche przydrzemie. A potem odkladam ja do koszyka! Tylko klade ja na brzuszku. Jest tam dosc twardy materacyk, bez zadnych poduszeczek, wiec nie ma obaw, ze sie udusi :). Pierwsze dwa takie usypiania byly placzliwe. Ale na szczescie nie takie rozpaczliwe darcia i lamenty, tylko takie "łeeeeee, łeeeeee" (jesli wiesz o czym mowie), takie raczej zalenie sie "zostawili mnieeeee, samąąąąąąą" :). Ale trzeciego dnia zasnela juz prawie bez placzu. I spi potem 5 godzin, a ja mam wieczor dla siebie :). Chyba jestem szczesciara, co?PakaPS Na razie dalej na spacerki chodzi moja Tesciowka, bo jeszcze ma ferie :). A ja moge sie wyrwac do miasta na dwie godzinki.
      • Gość edziecko: baha Re: Naturalny smoczek IP: *.* 14.02.02, 11:31
        Dziewczyny, mam to samo. Moja mała Kinga (09.01.02) uwielbia takie cyckanie. Czasem mam dość, bo aż piersi bolą. Ona ma dobry apetyt i je dość często. Ale wtedy tak słodko wygląda :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja