Krzesełko do karmienia-faktycznie niezbędne?

23.11.06, 11:06
Drogie mamy! Czy przydał Wam się ten wynalazek? Podzielcie się swoimi
opiniami. Z góry dziękuję i pozdrawiam!
    • kwrzosek1 Re: Krzesełko do karmienia-faktycznie niezbędne? 23.11.06, 11:11
      uważam że nie niezbędne ale praktyczne,my od poczatku kamila karmimy w krzesełku
      i jest naprawde wygodnie, do tego kamil lubi sie w nim bawićsmile
    • mamulinka2 Re: Krzesełko do karmienia-faktycznie niezbędne? 23.11.06, 11:11
      może nie niezbędne, ale sie przydaje; kupiłam jak synek miał 7 miesięcy, teraz
      skończył 10, uzywam je do karmienia ale od kiedy zaczął chodzic to juz nie
      bardzo mu sie podoba siedzenie w nim, często go używa do pchania i chodzenia
      • zoja79 Re: Krzesełko do karmienia-faktycznie niezbędne? 23.11.06, 11:38
        Mała ma prawie jedenaście miesięcy, krzesełko mamy od czterech miesięcy a
        używaliśmy je najwyżej kilka razy. Moje dziecko nie chce w nim siedzieć. Wiele
        zależy od temperamentu dziecka, przy moim "wulkanie" jedyną metodą na karmienie
        są kolana mamy. O zabawie w krzesełku nie ma mowy, chyba by predzej pasy
        wyrwała. W naszym przypadku zbędny zakup.
        • aga55jaga Re: Krzesełko do karmienia-faktycznie niezbędne? 23.11.06, 11:54
          u mnie przy obu córach bardzo się przydało. naukę karmienia zaczynałam właśnie w
          krzesełku, dziewczyny uczestniczyły w normalnych posiłkach - a także przy
          świątecznym stole, miały osobny talerzyk, w którym mogły peplać się do woli.
          Potem starsza córka używała rozłożonego krzesełka (bo miałam stolik i krzesełko
          nakładane jedno na drugie) do samodzielnego jedzenia obiadów, potem młodsza i do
          rysowania i do bawienia - ogólnie bardzo przydatny sprzęt
          • karinex1 Re: Krzesełko do karmienia-faktycznie niezbędne? 23.11.06, 14:44
            Moj od 4 m. uzywa krzeselka i jestem bardzo zadowolona ,poniewaz je bardzo
            ladnie w nim i przede wszystkim moze obserwowac co robie, np. jak zmywam itp.
            poza tym powoli przygotowuje sie do chodzenia i pacha je.mysle ze warto miec
            taki sprzet ,mialam pewne obawy czy bedzie mu pasowac dlatego nie wydawalam
            duzo,kupilam w ikeii-plastikowe z nakladka i dmuchana poduszka,jestem bardzo
            zadowolona.
        • agnieszka129 Re: Krzesełko do karmienia-faktycznie niezbędne? 23.11.06, 18:25
          a jakie masz krzesełko, moze chcialabys sprzedac?
    • kanna Dla mnie tak 23.11.06, 14:49
      malutka ma 20 mies., mamy dwa krzesełka:
      1. rozkładane na stoliczek i fotelik, drewniane (stoi u babci), mała tam je i
      bawi się
      2. plastikowe z regulacja wysokosci siedziska - stoi przy naszym stole w
      jadalni, córeczka je z nami z niego posiłki, rysuje, bawi sie plastelina na
      stole. Jest drobnoiutka, do zwykłego krzesła jeszcze długo nie dorośnie, a tak
      mozemy wszyscy razem jeśc, mała operuje widelcem i łyżka, je sama Dla mnie
      takie krzesełko to wielkie ułatwienie, gdzie bym ja trzymała cały obiad, na
      kolanach?

      pozd. Ania
      • anulkas86 Re: Dla mnie tak 23.11.06, 17:10
        mój mały ma nie całe 7 miesięcy i dopiero nie dawno zakupiliśmy krzesełko.
        Zwykłe drewniane, rozkładane na stolik i niskie krzesełko i jesteśmy bardzo
        zadowoleni. Nareszcie możemy spokojnie zrobić sobie coś do jedzenia bo małego
        wsadzimy do krzesła i się bawismile
    • julienx Re: Krzesełko do karmienia-faktycznie niezbędne? 23.11.06, 17:14
      Nie, nie jest niezbędne. Ale nam znacznie ułatwia zycie. Poza tym synek fajnie
      sie w nim bawi
    • jkl13 Re: Krzesełko do karmienia-faktycznie niezbędne? 23.11.06, 18:18
      niezbędne nie jest, ale znacznie ułatwia życie, zwłaszcza gdy masz dziecię
      wybitnie żywiołowe - takie, co to nie usiedzi przy stole czy na kolanach mamy.
      My kupiliśmy krzesełko, gdy kuba miał 5 miesięcy i od tego czasu w nim jada
      (teraz ma prawie 2 lata). BYł to jeden z naszych najlepszych zakupów. Mamy
      plastikowe, z regulowanym oparciem (przydatne dla dziecka nie umiejącego jeszcze
      pewnie siedzieć - je w pozycji półleżącej) i regulowaną wysokością. Poza tym
      moim zdaniem plastikowe jest łatwiejsze w umyciu niż drewniane (choć porównania
      nie mam).
      Jeśli macie trochę gotówki, to moim zdaniem warto.
    • anija30 Re: Krzesełko do karmienia-faktycznie niezbędne? 23.11.06, 19:23
      Witam!

      U nas krzesełko bardzo się przydało (to drewniane i rozkładane), a właściwie
      przydaje dalej. Córa ma prawie trzy lata, następna juz prawie siedzi. W naszym
      przypadku jest to bez wątpienia najbardziej trafiony zakup związany z
      dzieckiem.Pozdrawiam i namawiam.
    • bonnie75 Re: Krzesełko do karmienia-faktycznie niezbędne? 23.11.06, 19:44
      Osobiscie mialam juz dosc ganiania za moim malym z miska jedzenia, wiec
      zdecydowalam sie na krzeselko jak mial jakies 7 miesiecy. Bardzo sie przydalo w
      naszym przypadku i nadal sluzy. Raz, ze Adas jest praktycznie unieruchomiony i
      ladnie zjada, a dwa przyzwyczail sie juz, ze jak jest wsadzany do krzeselka, to
      znak, ze bedzie jedzonko wink
    • isa77 Re: Krzesełko do karmienia-faktycznie niezbędne? 23.11.06, 20:37
      Nam bardzo się przydaje.Nie wyobrażam sobie latania za córcią po mieszkaniu ze
      słoiczkiem zupki.Krzesełko mamy drewniane z firmy Baby Dan.Jak dla mnie jest
      super i nie zajmuje tak dużo miejsca, ponieważ przysuwa się je do zwykłego
      stołu.
      pozdr
    • aaspoleczna Re: Krzesełko do karmienia-faktycznie niezbędne? 23.11.06, 23:39
      Ja ostatnio zapomniałam zapakować krzesełka, gdy jechaliśmy do dziadków na
      weekend. Tragedia, na kolanach, nie usiedzi spokojnie, oboje bylismy upaśkani w
      jedzeniu i wszystko dookoła, jak posadziłam go na podłodze, to mniej wiecej co
      dwie łyżki, okrazał stół raczkując, bałam sie że zaraz zwymiotuje. A krzesełko
      przydaje sie nie tylko przy karmieniu, sadzam go tam, kiedy muszę coś zrobić,
      może sie przyglądać i jest bezpieczny, na kojec nie mam miejsca w mieszkaniu, a
      w łużeczku dziecko nie wytrzymuje 5 min., fotelik zaakceptował odrazu,
      spodobała mu się nowa perspektywa patrzenia na świat. Nie wyobrazam sobie zycia
      bez tego sprzętu, ale to pewnie zależy od temperamntu dziecka, u nas sie
      sprawdza. Mamy teki najtańszy z IKEA.
    • b.bujak Re: Krzesełko do karmienia-faktycznie niezbędne? 24.11.06, 09:06
      my nie mielismy krzeselka do karmienia - nie odczułam potrzeby takiego zakupu;
      od dłuższego już czasu moj syn jada siedząc na zwyklym stołku - takim z
      podwyższanym poziomem, wczesniej jadał siedząc na kolanach - nie ma zwyczaju
      dłubania w talerzu - siada, zjada i jak ma dość, to wtaje od stołu, więc nie
      ma przesiadywania przy stole kuchennym;
      jesli juz mialabym kupic - to ten najprostszy z Ikei - te krzesełka bywają na
      wyposażeniu niektorych restauracji, wiec mialam okazję przetestowac
Inne wątki na temat:
Pełna wersja