Co mam poradzić siostrze? Pomóżcie!

IP: *.* 02.04.02, 22:21
Święta - czas odwiedzin. Przyszła do nas siostra ze swoim prawie 3-miesięcznym synkiem. A ja się przestraszyłam jego wyglądem - chudy i "potworkowaty". Aż przykro patrzeć. Siostra karmi go piersią i raz dziennie daje mu butelkę z NANem. Od urodzenia przybyło mu 800g. Dziecko jest niespokojne, mało śpi, przy czym śpi niespokojnie, krzyczy (nie jest to płacz lecz krzyk). Miał robione podstawowe badania - są w normie. Lekarka mówi - poczekać. Ja jestem zdołowana. Raz w życiu widziałam tak wyglądające dziecko, ale cierpiało na refluks. Siostrzeniec jest zdrowy. Co mam siostrze doradzić? Już kiedyś proponowałam jej wizytę w poradni laktacyjnej. Albo odwiedzenie innego pediatry. Ale sama nie wiem kto zajmuje się takimi problemami. Siostra musi sama chcieć coś zrobić. To jej pierwsze dziecko i nie ma doświadczenia. Moje dwie córy były inne, wychowały się na piersi i nie było kłopotów. Do tej pory byłam przekonana, że dziecko można wykarmić własną piersią. Od dwóch dni zmieniam zdanie. Byłyście same w takiej sytuacji? Gdzie skierować kroki? Może mi coś doradzicie.
    • Gość edziecko: Hermiona Re: Co mam poradzić siostrze? Pomóżcie! IP: *.* 03.04.02, 08:31
      Jestem zwolenniczką karmienia piersią, ale wydaje mi się, że tutaj chodzi chyba o cos innego, niż to, czy dziecko się najada czy nie. Moze to są np. jakies problemy z wchłanianiem, nie wiem, ale jedyne co mozna poradzić to to, żeby Twoja siostra znalazła dobrego lekarza. Podstawowe badania często nie wykrywają powazniejszych chorób tak na samym początku. A moze potrzebny jest kontakt z neurologiem?Jesli o karmienie piersia chodzi, to czy Twoja siostra przystawia synka do piersi na żądanie? Bo może czasem stara się przeczekać płacz i dlatego on jest taki niespokojny?Tak czy owak na Twoim miejscu zaczęłabym "wiercić dziurę w brzuchu" i namawiać siostrę do kontaktu z jakimś porządnym lekarzem, bo to, czego nie zrobi teraz, może się odbić potem na całym życiu jej i jej synka.
      • Gość edziecko: Elik Re: Co mam poradzić siostrze? Pomóżcie! IP: *.* 03.04.02, 12:40
        Koniecznie do dobrego lekarza, może dziecko ma nietolerancję laktozy, może nie wystarcza mu pokarm matki, a NAN nie jest dla niego mlekiem właściwym. Takie przybieranie na wadze na pewno nie jest wystarcające. Z tego co piszesz dzicko jest niedożywione. Obecna nainai mojej córeczki miała ze swoją problem, wieczna niedowaga i po róznych porzejściach z lekarzami włącznie zei antypatycznym profesorem okazało się, że dzeiecko miało niedobór pankreatyny- enzym trzustkiodpowiedzialny za trawienia tłuszczy , białek , cukrów. Czy dziecko ma normalne stolce czy z domieszką śluzu, może cierpi na jakieś inne zaburzenia wchłaniania bo biorąc pod uwagęzachowanie i wygląd to zdrowe nie jest. Nie musi przecież rezygnować z karmienia piersią, ale przemów jej do rozsądku i poszukajcie dobrego lekarza. Na forum co jakiś czas jest taki temat, z miastem w tytule, spróbujcie, może umów siostręna wizytę. Powodzenia.
    • Gość edziecko: Lia Re: Co mam poradzić siostrze? Pomóżcie! IP: *.* 03.04.02, 11:26
      Cześćź, Akasiu. Zgadzam sie, wyglada to na powazny problem. Dziecko powinno przybierac na wadze w pierwszym polroczu ok 700-1000 g miesiecznie. A te 800 g na 3 miesiaca - to stanowczo za malo. Jedynym wskaznikim prawidlowego karmienia jest prawidlowy przybor masy - nie ma dwoch zdan. Tym bardziej, ze maly jest dokarmiany 1 raz NAN-em.Siostra, jezeli tez zauwaza problem, powinna jednak zglosic sie do por. laktacyjenj- niezwlocznie. Bo z hypotrofii dziecko jest ciezko wyprowadzic. Dokarmianie musi w uzasadnionych przypadkach byc efektywne - i madre, to znaczy, nie zmniejszac laktacji. Jezeli juz, to systemem SNS - medeli, przy pomocy kubeczka lub na palcu. Przerabialam temat i wiem co mowie. I zgadzam sie, ze w badaniach nie zawsze cos sie ujawni. Poza tym, warto sprawdzic, czy maluszek nie ma ukrytej infekcji, np ukladu moczowego - to czesto powoduje wlasnie gorsze przybieranie na wadze. Porozmawiaj z siostra. Napisz, jak i co. Pozdrawiam. Lia.
    • Gość edziecko: vorta Re: Co mam poradzić siostrze? Pomóżcie! IP: *.* 03.04.02, 11:52
      Bardzo chciałam karmić swoją córkę piersią, ale okazało się, że miałam problemy z laktacją - zbyt mało pokarmu. Przez 2 tygodnie starałam się karmić dziecko piersią i brak przyrostu masy. Lekarz sugerował przeczekać - laktacja się wzmoże po jakimś czasie. Ale ja uważałam i teraz też tak sądzę, że ważniejsze od mojego dobrego samopoczucia jest dobro dziecka, w tym przypadku pełen brzuszek Niuni. Przeszłam na sztuczny pokarm + ściąganie mleka z piersi i podawanie butelką i w ciągu paru dni dziecko odrobiło straty i zdrowo się rozwija.Nic nie poradzę na to, że miałam z jakiego powodu zbyt mało mleka. Musiałam to przyjąć do wiadomości i karmić sztucznie. Sama byłam tak karmiona przez moją Mamę (w tamtych latach nawet tak się zalecało) i jakoś żyję.Jedynie przykro jest mi teraz wysłuchiwać współczujących peror do "karmiących naturalnie" matek. Ja karmię sztucznie, ale ciągle jestem matką niegorszą od innych.Klaudia
      • Gość edziecko: Hermiona Re: Co mam poradzić siostrze? Pomóżcie! IP: *.* 03.04.02, 12:13
        Tak, ale tu sprawa jest chyba powazniejsza, niz to, czy dziecko się najada, czy nie. Jesli rzeczywiście akasia odniosła wrażenie, że Jej siostrzeniec wyglada i zachowuje sie dziwnie, to wydaje mi się, że do tego jest potrzebne porządne badanie lekarskie. Nasze rady, czy karmic dalej tylko piersia, czy podawać też mieszankę zapewne tu nic nie pomogą.
    • Gość edziecko: AgnieszkaP. Re: Co mam poradzić siostrze? Pomóżcie! IP: *.* 03.04.02, 15:38
      Jest taki zespół który nazywa się "Failure to thrive " czyli brak prawidłowego rozwoju ( przede wszystkim nieprzybieranie na wadze ), który może mieć wiele przyczyn 1. Organiczne, czyli spowodowane problemami chorobami ( wady wrodzone serca, zab. neurologiczne, małogłowie, przewlekła infekcja układu moczowego, refluks, niewydolność nerek, zespół złego wchłaniania, zab. hormonalne, mukowiscydoza, AIDS )2. Nieorganiczne, czyli nie związane z konkretną chorobą, a spowodowane czynnikami psychosocjalnymi, które mogą prowadzić do niewystarczającego karmienia dziecka ( brak opieki-nieadekwatna opieka, brak wiedzy dot. odp. żywienia niemowlaka, problemy w relacji matka-dziecko, zaburzenia w procesie przywiązania pomiędzy matką i dzieckiem, czasami odmowa jedzenia przez dziecko w celu zwrócenia rodzica uwagi na siebie )Oczywiście, niewystarczająca ilość pokarmu matki też może doprowadzić do takiej sytuacji. Zgadzam się z dziewczynami, powinnaś przekonać siostrę aby szukała specjalisty który pomoże ustalić przyczynę powolnego wzrostu, i jak najszybciej rozpocznie odpowiednie postępowanie. Dziecko musi "dogonić" rówieśników, poza tym przy nieodpowiednim wzroście jest narażone w późniejszym wieku na takie problemy jak opóźnienie w rozwoju intelektualnym, językowym, problemy z czytaniem, jest bardziej narażone na wyst. problemów z zachowaniem, itp. Ja widziałam kiedyś roczne dziecko ( urodzone z wadami serca i nerek ) które w wieku 1 roku było mniej więcej wielkości 3-4 miesięcznego niemowlaka. Nie był to przyjemny widok ...Powodzenia,Agnieszka
Pełna wersja