Gość edziecko: MartaB
IP: *.*
26.04.02, 12:31
Cześć, mam następujący problem. Do niedawna moje 9 tyg dziecko załatwiało się b.ładnie i bez kłopotu tj. kilka książkowych kupek na dobę. Natomiast od mniej więcej tygodnia - TRAGEDIA

Mały pręży się, stęka i popłakuje i ... nic mu z tego stękania nie wychodzi. Ma kłopot ze zrobieniem choćby jednej kupki na 1-2 doby (Wiem że takie przerwy, nawet dłuższe, są dopuszczalne ale chyba tylko wtedy jeśli dziecku one nie przeszkadzają) Ale co ciekawe gdy już się wreszcie załatwi okazuje się że nie ma typowego zaparcia. Owszem kupki są ostatnio gęstsze i b. klajstrowate, ale żeby powodowały aż takie problemy???!!!Próbowaliśmy już chyba wszystkiego: gimnastyka, ciepła kąpiel i herbatka (koperkowa i na trawienie z dodatkiem rumianku), masaż brzuszka i pupki i rezultaty są opłakane. Sama zaczęłam pić rumianek (karmie piersią) ale w rezultacie pojechałam do rygi

Niestety jak na razie skończyło się już 3krotnie podaniem kawałka czopka glicerynowego dla dzieci, co oczywiście nie jest żadnym rozwiązaniem

i chciałabym tego następnym razem uniknąć. A małego ruszyło, oj ruszyło... Dodam że nie wprowadzałam żadnych większych zmian w swojej diecie i jak do tej pory było OK. Co jest grane???!!! Co robić???!!! Pomóżcie bo się zamęczymy!!!Pozdrawiam,MartaB i mały Stach