Płacz wieczorny - czy to już ząbki?

IP: *.* 27.04.02, 20:36
Kochane e-mamyMój maluszek od jakiegoś tygodnia ma kłopoty z zasypianiem wieczornym - to znaczy kazde kolejne uśpienie jest gorsze (najlepiej przed południem - nie płacze, po południu - już marudzi, wieczorem - ryczy :-((((). Kładziemy ją gdy już naprawdę jest zmęczona na ogól po 2 godzinach zabawy. Od jakiegoś czasu slini się potwornie więc może to ząbki. Masowałam dzisiaj dziąsełka, coś tam w nich jest jakby ząbki - ale tak naprawdę to nie wiem jak poznać, że to już ząbki. Z drugiej strony zasypia głownie w wózku więc może przyzwyczaiłam ją do kołysania - to jak mam ją odzwyczaić (przetrzymanie nie pomaga może ryczeć długo, zaczyna wydawać charczące dźwięki, potem skrzeczeć itd). Może też mam za mało pokarmu - ale wtedy płakałaby chyba non stop. A teraz pomaga np. noszenie (ale nie zamierzam jej nosic przez cała noc :-( :-( ). Pomózcie, co mam robić. Muszę dodać, że jej przeraźliwy płacz doprowadza i mnie do płaczu - więc w domu koszmar.PozdrawiamZasmucona mama- Dominika 3,5-miesięcznej Magdusi
    • Gość edziecko: AM Re: Płacz wieczorny - czy to już ząbki? IP: *.* 27.04.02, 22:46
      Tez jestem ciekawa jak to z tym wychodzeniem zabkow jest. Moj Kubus, dotad radosny i sopkojny, zaczal dzis dziwnie sie zachowywac, tzn w ciagu dnia byl marudny (na szczescie nie caly czas), a od czasy, gdy polozylam go spac budzil sie z placzem juz kilka razy.amo
    • Gość edziecko: Maka__ Re: Płacz wieczorny - czy to już ząbki? IP: *.* 28.04.02, 18:44
      Moja córunia Emilka ( 2 miesiące ) jest spokojnym aniołkiem do około 16, 17 po południu. Potem zaczyna grymasić i z godziny na godzinę jest gorzej. Wieczorem jest już tak bardzo zmęczona, że (paradoks!) nie może zasnąć. /Pani pediatra tłumaczyła mi, że często bardzo zmęczone dzieciaczki mają problemy z zasnięciem/Rozmawiałam z wieloma mamami - takie wieczorne kaprysy to u 99% dzieci normalka... Chyba trzeba to przetrzymać! :))Pozdrawiam!
      • Gość edziecko: Horska Re: Płacz wieczorny - czy to już ząbki? IP: *.* 30.04.02, 10:53
        Mojemu Szymonowi wyszły ząbki dwa dni przed skończeniem czterech miesięcy tzn. przebił się pierwszy ząb.Kilka dni wcześniej był bardzo marudny, miał spulchnione dziąsła, ślinił się i wkładał do buzi wszystko co tylko mógł. W nocy w której wyszedł mu ząb (drugi wyszedł 2 dni później)nie mógł spać, płakał i uspokajał się dopiero na rękach, ale trwało to tylko jedną noc. Gorączkował w nocy i w dzień i zaraz później wszystko wróciło do normy.Dziń jest szczęśliwym posiadaczem dwóch zębów i cztery kolejne są już tuż tuż.Najlepiej zobacz czy dziąsełka są spulchnione czy się ślini bo może to już to.Pozdrawiam - Agnieszka i Szymonek.
        • Gość edziecko: Madziarek Re: Płacz wieczorny - czy to już ząbki? IP: *.* 03.05.02, 23:22
          Moj Natanielek ma 3 miesiące i 3 dni(dokładnie), w czwartek tydzien temu zauważyłam,że przebija mu się ząbek pierwszy. Taki malutki rożek białego ząbka. Mały ślini się, wkłada rączki do buzi, wypluwa smoczka i wkłada paluszki. Kupiłam mu żelik na dziąsełka, jest to "Calgel" - podobno dobry. Masuję mu tym dziąsełka, chyba troszke pomaga. Zobaczymy, jak to bedzie dalej.A jak długo taki ząbek wychodzi zanim pojawi sie w całej krasie ?CałuskiMadzia + Natuś
          • Gość edziecko: bosekiza Re: Płacz wieczorny - czy to już ząbki? IP: *.* 04.05.02, 23:11
            Jak nie wiecie jak sprawdzić czy to ząbki wychodzą najlepiej wziąść łyżeczkę metalową i postukać po dziąsełkach jak ząbek się już przebił to usłyszyciepozdrawiam izia
Pełna wersja