2-miesięczne dziecko a lot samolotem?

26.11.06, 11:04
    • donkaczka Re: 2-miesięczne dziecko a lot samolotem? 26.11.06, 11:28
      bez problemu, przy starcie i lądowaniu dobrze zeby ssało smoka lub piło coś z
      butli, uszka się nie będa zatykały
      cyckowe i niesmoczkowe dzieci tez sobie jakoś z tym radza, więc jeśli Twoje
      dziecko nie ssie smoka ani nie pije z butelki to i tak sie nie martw, jakoś
      znoszą zmiany ciśnień - piersi nie podasz, bo nie pozwolą Ci wyjąć dziecka z
      fotelika na czas startu

      aha wizzair ma jakies durne przepisy ostatnio i oni właśnie żądali żebym wyjęła
      dziecko na czas startu z fotelika i wzięła na kolana, oczywiście ochrzaniłam ich
      i wpięłam fotelik na siedzeniu pod oknem i jakoś przeżyli, powiedziałam że wezmę
      dziecko na kolana jeśli pdopiszą papier że gwarantują bezpieczeństwo 100% i nie
      będzie turbulencji, nagłego hamowania itp - tego oczywiście nie mogli
      zagwarantować i odpuścili - dopóki dziecko nie jest wstanie zwalczyc samo
      przeciążeń, czyli do mniej więcej roku czasu, musi w samochodzie czy samolocie
      siedzieć w foteliku tyłem do kierunku jazdy
      • incia82 Re: 2-miesięczne dziecko a lot samolotem? 26.11.06, 15:17
        Z pierszą częścią jaknajbardziej się zgadzam Przy starcie i lądowaniu nie ma
        problemów. Latałam z moim synkiem jak mial 4 m-ce przy starcie pił soczek lub
        mleko, które ściągnęłam do butelki.
        Natomiast jestem zaskoczona,że Twoje dziecko siedziało w foteliku... Jakimi
        liniami latasz???
        Ja leciałam Ryanair i przez cały czas trwania lotu musiałam mieć go na kolanach
        Pozdrawiam
    • n20062006 Re: 2-miesięczne dziecko a lot samolotem? 26.11.06, 15:28
      Ja też sie dziwię bo leciałam z moim 2miesiecznym synkiem do Polski i z powrotem
      i też go miałam na kolanach. A w chwili startu i lądowania musiał być w pozycji
      pionowej, przytulony do mnie.
      Mały znosił podróż bez problemów. W chwili zajmowania miejc mały płakał dzieki
      temu nikt nie siadł koło mnie i miałam dwa siedzenia dla siebie.
    • grubazocha Re: 2-miesięczne dziecko a lot samolotem? 27.11.06, 10:48
      synek miał 3m-ce.picie,cyc-w rayanie na kolanach.w wizzair możesz mieć w
      foteliku!płacisz za bilet!chyba,że mają komplet.zapytaj przy odprawie
      bagażowej,czy możesz,dadzą nalepkę na fotelik ,jak na bagaż.
    • zobrien Re: 2-miesięczne dziecko a lot samolotem? 27.11.06, 12:20
      Ja latam z malym w te i we wte (takie zycie smile i nigdy nie bylo problemow.
      PIerwszy raz lecielismy jak mial 7 tygodni i zniosl to koncertowo. Nic go nie
      bolalo, na cycu mogl wisiec ile chcial, u mamy na kolanach - sama frajda. Spal
      albo sie usmiechal. TEraz (4 i pol miesiaca) jest troche trudniej, bo za bardzo
      sie interesuje wszystkim dookola smile
Pełna wersja