Rozszerzanie dietydziecka

IP: *.* 13.06.02, 10:19
Mój niespełna 4 miesięczny synek zaczął coraz częciej jeść.Nawet co godzine. A jadł co 3,4. Po jedzeniu jest niespokojny, płaczliwy. Ponawia kolejne próby, ale nie zasypia przy jedzeniu jak to było wcześniej. Mam pokarm i jest treściwy ponieważ Sebus rewelacyjnie przybiera na wadze. Nie wiem co moze być tego przyczyna, czy moze zacząc juz rozszerzać diete. Dziecko, aż sie rwie do jedzenia jabłuszka. Dałam mu dwa razy do polizania i raz troszeczkę uskrobanego. Dodam, ze od wrzesnia wracam do pracy także i tak niedługo musze zacząc te diete rozszerzać. Mamusie co o tym myslicie?
    • Gość edziecko: Anika Re: Rozszerzanie dietydziecka IP: *.* 13.06.02, 12:47
      Cześć! Myślę, że możesz spokojnie podawać dziecku jabłuszko i inne przeciery od 4 m-ca. Ja także wprowadziłam do diety mojego synka inne posiłki już w 4 m-cu, ponieważ wydawał mi się ciągle głodny i również wracam do pracy, więc wolałam go przyzwyczić wcześniej. Teraz z ochotą je inne rzeczy oraz cycusia. Znam wiele mam karmiących piersią, które dawały maluchom coś innego wcześniej niz po ukończeniu 6 m-cy. Zresztą jest to indywidualna sprawa, i nie raz dziecku już w 4 m-cu nie starcza mamusine mleczko,a potrzebuje coś konkretnego. Bez obaw możesz zacząć mu dawać smakołyki. To jest wielka radocha obserwować jak dziecko poznaje różne smaki.Powodzenia Ania z Michałkiem
    • Gość edziecko: annyx Re: Rozszerzanie dietydziecka IP: *.* 13.06.02, 21:09
      U mnie jest podobnie. Ola skończyła tydzień temu 4 miesiące i mam wrażenie że nie wystarcza jej moje mleko. Zaczęła coraz częściej domagać się piersi, budzi się częściej w nocy, wygłodniała jak nie wiem co. Przybrała w ciągu trzech ostatnich tygodni 300 g (pani doktor twierdzi że to mało, a pielęgniarka - odwrotnie, że bardzo ładnie) i waży 6400 g. Poza tym nie mogę jeść spokojnie przy Oli, bo patrzy na mnie tak głodnym wzrokiem i rusza usteczkami, jakby miała ochotę na moją kanapkę. Więc biłam się z myślami, rozważałam i w końcu zdecydowałam się na podanie jabłuszka i marchewki z jabłuszkiem. Na razie bez rewelacji - uczymy się jeść z łyżeczki i dziwimy się nowym smakiem. Ale nie jest źle. Następnie mam w planie wprowadzić kaszkę bezmleczną. Oczywiście wszystkie te dodakowe produkty są tylko uzupełnieniem diety mojej maleńkiej, bo cycuś nadal będzie number 1 ;)Pozdrawiam.Ania, mama Oli
    • Gość edziecko: Magdzi Re: Rozszerzanie dietydziecka IP: *.* 13.06.02, 21:34
      Właśnie parę dni temu zadałam to samo pytanie na forum "Karmienie piersią" - tytuł postu "czy dokarmiać 5-miesięczniaka". Mam trochę podobną sytuację, chociaż moja córcia jeszcze "nie doszła" do jedzenia co godzinę. Chciałabym dociągnąć do końca 6 m-ca na cycusiu, jednak będę ją uważnie obserwować. Chyba obserwowanie dzidziusia i dostosowywanie się do jego potrzeb jest lepsze niż sztywne trzymanie sie zasad (które - jak wiadomo - dziś są takie, jutro inne).Powodzenia i pozdrawiam.
      • Gość edziecko: Renatis Re: Rozszerzanie dietydziecka IP: *.* 14.06.02, 21:55
        Dzieki dziewczyny, dopiero dzisiaj znalazłam czas aby tu zajrzeć. Cieszę sie, że nie jestem osamotniona. zaczne rozszerzanie diety. Pozdrawiam
Pełna wersja