Temperatura prania ubranek - jaka???

IP: *.* 09.07.02, 10:27
W jakiej temperaturze pierzecie ubranka i ręczniki swoich dzieci? (zarówno ten "pierwszy raz" jak i później) Czy to musi być te 95 stopni??? Czy może byś trochę mniej?
    • Gość edziecko: AniaSK Re: Temperatura prania ubranek - jaka??? IP: *.* 09.07.02, 10:33
      Ja prałam dokładnie wg wskazówek na metce. Oczywiście pieluchy tetrowe w ok. 90st, natomiast ubranka zgodnie z metką i zawsze oddzielnie (nie z pościelą i pieluchami, bo się mechacą). Raz uprałam ręcznik w wyższej temp. i ... był do wyrzucenia. Ania
      • Gość edziecko: addria Re: Temperatura prania ubranek - jaka??? IP: *.* 09.07.02, 11:54
        Najważniejsze jest (jesli chodzi o ubranka i pieluchy dla noworodka) dokładne wypłukanie tkanin, aby pozostałości proszku do prania (nawet łagodnego) nie podrazniły delikatnej skóry maluszka. Dobrze więc powtórzyć program płukania (ja zapobiegliwie przez pierwsze 3 tygodnie, powtarzałam trzykrotnie ;-) ). Pieluchy tetrowe mozna prać w temp. 95 C, nic im nie będzie, a wszystko lepiej się spierze, a i bakterie zostaną zniszczone (zwłaszcza jeśli uzywasz ich do przewijania dziecka).Ubranka prałam wg zaleceń producenta, oczywiście powtarzając program płukania (ale tylko przez ok. 1,5 miesiąca).
    • Gość edziecko: Berenika Re: Temperatura prania ubranek - jaka??? IP: *.* 09.07.02, 16:04
      Pieluchy, przynajmniej na początku, prałam w 95. Wszystko inne co najmniej w 60. Ale tylko za pierwszym razem. teraz mam taką technikę - to co brudne, wrzucam od razu do wiadra z wodą i proszkiem, tam się moczy, dopóki nie nazbiera się więcej. Potem wygniatam króciutko (takie małe nie brudzi przesadnie) i wrzucam do pralki BEZ PROSZKU na 40 stopni, na pełny cykl prania. I już. Mała nie ma żadnego uczulenia, więc widać jej to służy. Uzywam Loveli. Oczywiście przy korzystaniu z pampersów to jest możliwe, tetry używam tylko to wycierania pyszczka i takich tam.W każdym razie nie gotuję w tej chwili nic i Anusi to nie szkodzi.
      • Gość edziecko: Ania_M. Re: Temperatura prania ubranek - jaka??? IP: *.* 09.07.02, 22:14
        Od urodzenia córeczki jej ubranka piorę wyłącznie w temp. 40 stopni. Ani razu mi się nie zdarzyło by jakaś plama nie zeszła. Do prania używam proszku Lovela. Ania M. - mama Marysi (7 miesięcy)
    • Gość edziecko: Zilka Re: Temperatura prania ubranek - jaka??? IP: *.* 09.07.02, 22:28
      Dobrze, że zapytałam przed upraniem ubranek, połowa pewnie byłaby do wyrzucenia... Nie wiem skąd wzięłam te 95 stopni, pewnie z jakiejś idiotycznej potrzeby sterylności ??? Piorę dzisiaj i piorę (tzn. pralka) a raczej płuczę i płuczę i płuczę... :) strasznie długo to trwa.
    • Gość edziecko: Milka Re: Temperatura prania ubranek - jaka??? IP: *.* 10.07.02, 11:11
      Cześć, ja piorę wszystkie ubranka mojej maleńkiej w temperaturze 40 stopni, natomiast stram się je suszyć na słonku i wszystko prasuję.pozdrawiamBaśka
    • Gość edziecko: Brenda Re: Temperatura prania ubranek - jaka??? IP: *.* 10.07.02, 15:20
      Ja pralam ciuszki mojego synka wlasnie w 90 stopniach. Oprocz tego prasowalam. Nic sie nie zniszczylo, nie zmechacilo, bo przeciez ciuszki dla maluchow produkowane sa z bawelny :). Dbalam tez o to, zeby kupowac ubranka raczej w jasnych kolorach (zeby pozniej nie bylo klopotow z praniem). I moim zdaniem to nie jest przesada. Bakterie namnazaja sie w blyskawicznym tempie i skoro wyparzamy butelki to ciuszki rowniez nalezy potraktowac ta najwyzsza temperatura. Przynajmniej raz na jakis czas. Takie jest moje zdanie :):hello: Brenda
      • Gość edziecko: Berenika Re: Temperatura prania ubranek - jaka??? IP: *.* 10.07.02, 21:53
        Z tymi bakteriami nie do końca tak. Sterylizuje się butelki i tak dalej, bo niemowlę ma niedojrzały przewód pokarmowy i łatwo może nabawić się problemów trawiennych. Ale już trochę starszemu niemowlakowi, takiemu, który więcej się rusza, nawet nie ma sensu sterylizowac. on i tak się naliże rozmaitych bakterii. poza tym w jedzeniu bakterie szaleją jak u siebie. Natomiast na czystym, wypranym ubranku to naprawdę żadna frajda dla nich. Pewnie, że prasowanie nie zaszkodzi i przy noworodku jest bardzo wskazane, ale potem już nie ma co się zabijać. Tyle wszelakiego świństwa lata dookoła, że i tak co ma siąść na dziecku, to siądzie. Ważne, żeby mu nie wlazło do środka :).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja